SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Michał Olszański i Kuba Strzyczkowski poprowadzą „Zapraszamy do Trójki” zamiast Roberta Kantereita

Michał Olszański i Kuba Strzyczkowski poprowadzą w tym tygodniu popołudniowe wydania „Zapraszamy do Trójki” w zastępstwie odchodzącego Roberta Kantereita. To jednak ma być przejściowa sytuacja - docelowo audycja ma się zmienić i mają ją współprowadzić młodzi dziennikarze, wyłonieni z zespołu radiowej Trójki.

fot. polskie radio Article

Robert Kantereit prowadził popołudniowe wydania „Zapraszamy do Trójki” od poniedziałku do czwartku, w godz. 16.00-19.00. Między 6-9 listopada zastąpią go Olszański i Strzyczkowski (każdy z nich zadeklarował, że weźmie po dwa dyżury za nieobecnego kolegę). - Jesteśmy dziennikarzami, którym na sercu leży dobro Trójki - wyjaśnia nam powody tej decyzji Michał Olszański.

To jednak tymczasowe rozwiązanie. Dyrekcja Trójki zamierza zmienić formułę popołudniowego wydania „Zapraszamy do Trójki”. Nie byłyby one już prowadzone przez jednego dziennikarza, lecz zespołowo z dużym udziałem młodych dziennikarzy wyłonionych z zespołu Trójki, którym pomagać mieliby doświadczeni koledzy. Kiedy te zmiany zostaną wprowadzone w życie - nie wiadomo, na razie rozpoczęto wewnętrzne poszukiwania chętnych. W listopadzie grafik popołudniowych prowadzeń będzie korygowany na bieżąco, w tygodniowym cyklu.

Nie wiadomo natomiast, jak zostanie rozwiązany problem powstały po odejściu z Trójki Artura Andrusa. Dotychczas prowadził on na zmianę z Natalią Grzeszczyk półgodzinną „Akademię rozrywki” (od poniedziałku do czwartku) i raz w tygodniu, w piątki wspólnie z tą dziennikarką - „Powtórkę z rozrywki”. Na razie Grzeszczyk ma poprowadzić obie audycje sama.

Kantereit i Andrus zrezygnowali w pracy Polskim Radiu pod koniec ubiegłego tygodnia, gdy okazało się, że zarząd publicznego nadawcy nie przedłuży im corocznie wydawanej zgody na jednoczesną pracę w TVN24. Z anteną pożegnał się także Wojciech Zimiński. Zaś w niedzielę okazało się, że odchodzą z PR3 także Michał Gąsiorowski i Monika Sułkowska.

Według danych Radio Track od czerwca do sierpnia br. udział Trójki w rynku słuchalności wyniósł 6,7 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michał Olszański i Kuba Strzyczkowski poprowadzą „Zapraszamy do Trójki” zamiast Roberta Kantereita

48 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ala
Wiele nowych głosów chcemy! Dość zdartych możełów!
odpowiedź
User
orion2
O niebo lepiej słucha się popołudniowego wydania ZD3 w wydaniu K. Strzyczkowskiego. Przede wszystkim nie ma programowanej przez wielkiego programatora playlisty. Poza tym może być codziennie kukułka trójkowa (kiedy ja ostatnio słyszałem kukułkę w poniedziałek? - wieki temu - dziękuję), która tak bardzo przeszkadzała niektórym dyrekcjom, że zgodzono się w drodze wyjątku na emisję kukułki raz w tygodniu. R. Kantereit taki niby trójkowy jak sądzą niektórzy...a kukułki jakoś nie zauważyłem w jego audycjach (nawet w dni kiedy mógłby ją wyemitować). Zaś muzycznie tylko to co naszykował kierownik muzyczny - zaprogramowana muzyka (nierzadko taka "akurat przypadkowo" promowana przez wielkie koncerny muzyczne) nadawana w pętli wedle zasady: cztery razy po dwa razy. Nawet w dni świąteczne tak było, kiedy aż prosiło się, żeby uczynić prowadzoną przez siebie audycję bardziej wyjątkową. Nad prowadzeniem audycji na zasadzie: mail/sms od słuchacza i zapowiedź/odczytanie tego co przygotowało zaplecze z porannej zmiany - opuszczę lepiej kurtynę milczenia. Jakościowa różnica pomiędzy tym co proponowało ZD3 w ostatnich 13-15 latach, a tym co mieliśmy wcześniej (rok 2001 i wcześniej) kiedy prowadził m.in. Krzysztof Ziemiec jest widoczna jak na tacy - niestety na niekorzyść twórców z lat 2002-2017.
odpowiedź
User
Moryc Welt
A kiedy ktoś WYRZUCI z Trójki duet Gacek/Stelmach ?? PYTAM SIĘ !!!
48 75
odpowiedź
User
niedopchnięty
Doprowadzenie do usunięcia z Trójki Andrusa i Kantereita przywróciło mi wiarę w Jacka Sobalę i w większe "przewietrzenie" Trójki. Już się bałem, że "przewietrzanie" zostało zakończone i nic dobrego Jacek Sobala nie zrobi dla Trójki, a tu proszę - zmusił do odejścia osoby, które oprócz bycia głosami Trójki były też twarzami lewackiego TVN 24. Hahahahaha, i bardzo dobrze!

Artura Andrusa jest mi najmniej szkoda. Kilk lat temu brak udział w żenującej akcji możeł w czekoladzie, wykonał żenującą piosenkę na ten temat. Wiadomo - dopóki media publiczne były w rękach lewaków z PO, coś takiego było niestety dopuszczalne, ale teraz mamy w mediach publicznych lepsze standardy i nastawienie się na wartości konserwatywne. Tak więc Andrus i Kantereit - do widzenia, nie żal. Wybrali z własnej woli lewacki TVN 24, a nie konserwatywne Polskie Radio i niech im się w TVN 24 dobrze powodzi. Po ludzku im tego życzę, tylko niech już nigdy nie pokazują się w Polskim Radiu! Nigdy przenigdy!
odpowiedź
User
ZILDJIAN
"JAK SIĘ PYTASZ", to sobie odpowiedz.
26 8
odpowiedź