SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Onet kończy współpracę z Karoliną Korwin-Piotrowską po złamaniu regulaminu. „Przenoszę się w inne miejsce”

Grupa Onet.pl zakończyła współpracę z dziennikarką Karoliną Korwin-Piotrowską, która pisała felietony w projekcie Onet Autorzy. - Dopuściła się naruszenia regulaminu i wykorzystała zdjęcie, do którego nie miała prawa - tłumaczy Wirtualnemedia.pl Paweł Jurek, dyrektor zarządzający Onet.pl.

Karolina Korwin-Piotrowska, fot. tvnArticle

- No i nadszedł ten dzień. Kończy się moja współpraca z Onetem. I mogę wreszcie powiedzieć głośno, że „Fakt” to jednak paw, a tytuły w „Plejadzie” są do dupy - napisała wczoraj na Facebooku Karolina Korwin-Piotrowska.

Dziennikarka z projektem Onet Autorzy związana była od lutego 2015 roku. W swoich tekstach komentowała wydarzenia kulturalne oraz bieżące tematy związane z show biznesem i polityką. Projekt Onet Autorzy został uruchomiony w październiku 2014 roku.

Grupa Onet.pl informuje portal Wirtualnemedia.pl, że to wydawca zdecydował o zakończeniu współpracy z dziennikarką.

- Pani Karolina Korwin Piotrowska, współpracująca z Grupą Onet.pl w ramach programu Onet Autorzy, dopuściła się naruszenia regulaminu i wykorzystała w swojej publikacji zdjęcie, do którego nie miała prawa, które nie było jej własnością [chodzi o wykorzystanie zdjęcia autorstwa Maksymiliana Rigamontiego do ilustracji tekstu "Maria Kiszczak Sjuperstar"]. Dlatego też podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Paweł Jurek, dyrektor zarządzający Onet.pl.

Screenshot ze zdjęciem Marii Kiszczak zdobił artykuł dziennikarki, opublikowany pod koniec lutego br. (został już usunięty). Autor sesji zdjęciowej Maksymilian Rigamonti nazwał publikację „kradzieżą”. - Karolina, zdajesz sobie sprawę, że ten fot. screen z pudelek.pl będzie Ciebie kosztował cennik z Agencji Fotograficznej Forum x2 jako exclusive, kara za brak zgody na publikacje plus kara za brak podpisu autora, czyli mnie? - napisał na Facebooku.

Tak sie kradnie czyjas ciężka prace.Karolina zdajesz sobie sprawe, ze ten fot. Screen z pudelek.pl bedzie Ciebie...

Posted by Maksymilian Rigamonti on 26 luty 2016

W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Karolina Korwin-Piotrowska wyjaśnia, że potrącono jej z pensji odpowiednią kwotę za wykorzystanie zdjęcia. Podkreśla jednak, że jej relacje z Grupą Onet.pl ochłodziły się po publikacji tekstu w listopadzie ub.r., w którym krytykowała wydrukowanie przez dziennik „Fakt” informacji o życiu Martyny Wojciechowskiej. Dziennikarka podała wówczas wiadomość o pozwaniu „Faktu” przez Wojciechowską, a Onet poprosił o usunięcie tej wzmianki („Fakt” i Onet należą do Grupy Ringier Axel Springer Polska). Artykuł nadal jest dostępny w archiwum, ale nie występuje w nim nazwa tabloidu.

- Byłam przygotowana na to, że na wiosnę będę się żegnała z Onetem. Prowadziłam na ten temat korespondencję mailową z wydawcą - tłumaczy Wirtualnemedia.pl Korwin-Piotrowska. Na jej prośbę teksty w Onecie będą dostępne tylko do przyszłego poniedziałku.

W przeszłości dziennikarka również dołączała do swoich felietonów na Onecie screenshoty ze zdjęciami. Nie otrzymywała jednak uwag od wydawcy.

Karolina Korwin-Piotrowska dostała już kilka propozycji przeniesienia felietonów od innych wydawców internetowych. - Zdecyduję w najbliższych dniach - dodaje.

Przypomnijmy, że w październiku 2014 roku Grupa Onet.pl rozwiązała umowę z Rafałem Ziemkiewiczem, tłumacząc to zapowiedzią publikacji „skandalizującego tekstu o seksie i gwałtach”. Miesiąc później z projektu odszedł Janusz Korwin-Mikke po tym, jak z jego felietonu usunięto wierszyk o „Murzynku Bambo”. Zaś w kwietniu ub.r. współpracę z Onetem zakończył Dariusz Tuzimek - wydawca usunął jego felieton, krytykujący publikację „Przeglądu Sportowego”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Onet kończy współpracę z Karoliną Korwin-Piotrowską po złamaniu regulaminu. „Przenoszę się w inne miejsce”

25 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Aha
Czyli do tej pory jak kasa na koncie sie zgadzała, to plejada, fakt i onet były spoko? Kto dał tej hipokrytce prawo głosu...
odpowiedź
User
Inni
Laska, która żyje z tego, że całymi dniami myśli o życiu innych ludzi i gada o tym życiu w mediach. A głupi ludzie, którzy mają zbyt nudne swoje życie chętnie tego słuchają i tworzą jej wypłatę. Żałosny łańcuszek ludzi niepotrafiących skupić się na swoim życiu
odpowiedź
User
mózg
Przeczytaj tekst do końca:

"jej relacje z Grupą Onet.pl ochłodziły się po publikacji tekstu w listopadzie ub.r., w którym krytykowała wydrukowanie przez dziennik „Fakt” informacji o życiu Martyny Wojciechowskiej. Dziennikarka podała wówczas wiadomość o pozwaniu „Faktu” przez Wojciechowską, a Onet poprosił o usunięcie tej wzmianki"
odpowiedź
User
popo
Mnie dziwi, że są ludzie którzy mają ją za autorytet i eksperta. A przecież ona tylko czyta pudelki i tabloidy - niczym się nie różni od milionów ludzi, po za tym że poświęca temu cały swój czas xd
odpowiedź
User
wow
Fakt to jednak paw...od momentu zwolnienia;))
Czym to sie rozni od "niepokornych" dziennikarzy???
Oni przynajmniej trzymaja sie stale jednej strony...
€$£¥ rulezzz
odpowiedź