SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

W pięć lat z Orange Polska pożegnała się jedna trzecia pracowników, koszty pensji zmalały o ponad 300 mln zł

Na koniec ub.r. w grupie kapitałowej Orange Polska było zatrudnionych 14,6 tys. pracowników etatowych, o 35 proc. mniej niż 5 lat wcześniej. Większość pożegnała się z firmą w ramach programów odejść dobrowolnych. W ub.r. telekom na świadczenia dla pracowników wydał 1,69 mld zł, wobec 2,03 mld zł w 2012 roku.

Siedziba Orange PolskaArticle

Jak podał Orange Polska w opublikowanym we wtorek sprawozdaniu rocznym, na koniec ub.r. w tej grupie kapitałowej było zatrudnionych dokładnie 14 587 pracowników (w przeliczeniu na pełne etaty), o 950 mniej niż rok wcześniej, co oznacza spadek o 6,1 proc.

Firma poinformowała, że na podstawie porozumienia ze związkami zawodowymi na lata 2016-2017 w ub.r. odeszło z niej 1 020 pracowników, z czego 93 proc. w ramach programu odejść dobrowolnych. Żegnająca się w ub.r. z telekomem osoba, kórej przyznano odprawę, otrzymywała średnio 74,6 tys. zł.

Jednocześnie w ramach rekrutacji zewnętrznych zatrudniono w Orange Polska 552 osoby, przede wszystkim na stanowiskach związanych ze sprzedażą i obsługą klientów.

Podobne statystyki dotyczące zatrudnienia firma podawała w raportach z kilku wcześniejszych lat. Od ponad pięciu lat telekom znacząco zmniejsza liczbę pracowników w ramach kolejnych umów ze związkami zawodowymi obejmujących m.in. odejścia dobrowolne. W każdym z sześciu analizowanych lat ok. 90 proc. pracowników, z którymi rozstawano się w ramach tych porozumień, korzystało z tego programu.

W dużo mniejszym stopniu do redukcji zatrudnienia przyczyniła się sprzedaż niektórych firm zależnych. Pod koniec 2014 roku Orange Polska sprzedała Wirtualną Polskę, w której pracowało wtedy 415 osób na etatach.

Zmniejszanie zatrudnienia pozwala Orange Polska obniżać koszty pensji i innych wynagrodzeń dla pracowników. W 2012 roku te wydatki wyniosły ponad 2 mld zł, natomiast w 2016 i 2017 roku - poniżej 1,7 mld zł.

Przy czym w roku, w którym są realizowane, odejścia pracowników generują dodatkowe koszty ich odpraw. W 2012 roku przeciętna odprawa dla osoby rozstającą się ze spółką (chodzi o podmiot dominujący, a nie całą grupę kapitałową) wynosiła 59,3 tys. zł, w 2013 roku - 67 tys. zł, w 2014 roku - 66,6 tys. zł, w 2015 roku - 67 tys. zł, a w 2016 roku - 68,6 tys. zł.

A ponieważ każdego roku takie odprawy dostawało około tysiąca odchodzących pracowników, koszty wynosiły zazwyczaj 6-8 mln zł.

Pod koniec ub.r. Orange Polska zawarł ze związkami zawodowymi porozumienie na lata 2018-2019, ustalono, że w tym okresie z programu odejść dobrowolnych będzie mogło skorzystać 2 680 pracowników.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: W pięć lat z Orange Polska pożegnała się jedna trzecia pracowników, koszty pensji zmalały o ponad 300 mln zł

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Krasawica
Francuski pomysł na biznes w Polsce: przestarzały produkt, koszty pilnowane cięciami zatrudnienia, rok w rok strata za stratą. Wuala.
odpowiedź
User
Arek
3 lata proszę o dostarczenie mi lepszego/szybszego neta i jestem skłonny więcej płacić i co ? i nic walcie się jakbym mógł zamienić to bez wahania bym to zrobił
odpowiedź
User
Balcerowicz musi odejść
Dzięki sprzedajnej polityce elyt po 1989 r, zbyć za każdą cenę ( zwykle za psi grosz ) wszystko co polskie ,pozbywano się firm , przedsiębiorstw których nie powinno się sprzedawać ( TP S.A. , CUKROWNIE, CEMENTOWNIE, ELEKTROWNIE itd. itd ) ,mamy powrót do przeszłości : Polska stała się krajem o dominującej produkcji nie przemysłowej tylko rolnej, niestety. Straciliśmy miliony miejsc pracy w tym wiele nierobotniczych ( vide Orange a wcześniej Telekomunikacja Polska ).
odpowiedź
User
Jacek
Pracownikow, w większości długoletnich pozbywa się "przez drzwi i okna" - podobnie jak we France Telecom. Obecnie trwa proces karny we Francji.
odpowiedź