SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Ostra krytyka tarczy antykryzysowej rządu. "Nie jesteśmy załamani, jesteśmy zdruzgotani"

Branża eventowa straciła cierpliwość dla przedłużających się ustaleń rządu. - Rząd jest w stanie w ciągu 24 godzin ograniczyć swobodę poruszania się, a nie potrafi wprowadzić abolicji na ZUS - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Bartosz Bieszyński, koordynator grupy roboczej branży MICE.

Fot. Twitter/Kancelaria Premiera Fot. Twitter/Kancelaria Premiera

We wtorek Mateusz Morawiecki zapowiedział, że rząd "jest w trakcie bardzo mocnych konsultacji dotyczących tarczy antykryzysowej.

- Gospodarka Unii Europejskiej i Europy, gospodarka Polski ucierpi na tym uderzeniu. Jednak chcemy wdrażać jak najszybciej rozwiązania, które to złagodzą - powiedział premier. Jak dodał, rząd ma we wtorek przyjąć specustawę, ale trafi ona do "konsultacji międzypartyjnych" i ma nadzieję, że zostanie w piątek przyjęta przez Sejm. - Chciałbym, żeby ustawa o tarczy antykryzysowa weszła w życie jak najszybciej i liczę, że nastąpi to w ciągu najbliższych kilku dni. Ale jeśli nawet zajmie to tydzień lub dwa, to chcemy, żeby te możliwości, które przedstawiliśmy dla małych i średnich przedsiębiorców obowiązywały od 1 kwietnia br. - dodał.

Rząd spodziewa się dużego wzrostu zachorowań i wprowadził także nowe ograniczenia w przemieszczaniu się, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Do 11 kwietnia włącznie nie będzie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi. Można to robić jedynie w grupie do dwóch osób. W autobusie może być tyle osób, ile wynosi połowa miejsc siedzących. Rząd wprowadził też całkowity zakaz zgromadzeń poza osobami najbliższymi, nie dotyczy to jednak zakładów pracy.

Także we wtorek marszałek Sejmu potwierdziła, że posłowie będą obradowali nad specustawą, która ma pomóc firmom dotkniętym koronawirusem. Ogłosiła również, że prezydium podjęło uchwałę o zmianie regulaminu Sejmu na czas trwania stanów epidemii i zagrożenia epidemicznego. Nowe przepisy mają zostać przyjęte na pierwszym posiedzeniu Sejmu w piątek. Zgodnie z nowym regulaminem na sali plenarnej będzie ograniczona do reprezentacji klubów liczba posłów, a pozostali wezmą zdalnie udział w posiedzeniu, głosując, zadając pytania i zgłaszając wnioski formalne za pomocą komunikatora. Obecność posła będzie weryfikowana SMS-em.

"Jesteśmy zdruzgotani podejściem rządu"

- Co się dzieje, że rząd jest stanie w ciągu 24 godzin ograniczyć swobodę poruszania się, a nie jest w stanie w ciągu 24 godzin wprowadzić abolicji na ZUS i dotacje? Jesteśmy zdruzgotani tym podejściem - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Bartosz Bieszyński, koordynator MICE w grupie roboczej przy Ministerstwie Rozwoju.- Te propozycje są cały czas odrealnione od rzeczywistości i są to zbyt małe środki, żeby coś się zmieniło. Po raz kolejny jesteśmy zdani na siebie - dodaje.

Bieszyński podkreśla, że od poniedziałku przedsiębiorca w Wielkiej Brytanii może pobierać kredyt obrotowy. - W Polsce rząd ma poczucie, że mamy czas. A tego czasu nie już nie mamy - mówi.

Branże MICE (ang. Meetings, Incentives, Conferences and Exhibitions) i turystycznej skierowały do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz propozycje uzupełniające do przepisów Tarczy Antykryzysowej, przedstawionej przez rząd. To firmy, które najbardziej ucierpiały z powodu koronawirusa, bo odwołano wszystkie konferencje, szkolenia i spotkania. O ich trudnej sytuacji pisaliśmy w marcu.

Firmy branży eventowej podkreślają, że mają coraz mniej czasu, ponieważ do końca marca muszą podjąć strategiczne decyzje dotyczące swoich firm. "Pozostało jedynie kilka dni na wspólne opracowanie i wdrożenie nowych propozycji, uzupełniających rządowe założenia, które pozwolą uratować polską gospodarkę" - piszą w liście otwartym do Jadwigi Emilewicz. Przedsiębiorcy chcą m.in., aby kryteria finansowe dotyczące otrzymania pomocy odnosiły się do marca br., ponieważ w styczniu i lutym nie było jeszcze kryzysu w branży. Postulują także, aby rząd wprowadził gradację udzielania pomocy finansowej w zależności od wysokości spadku obrotów firmy.

Polska Izba Artykułów Promocyjnych apeluje do rządu

Także Polska Izba Artykułów Promocyjnych wystąpiła do rządu z postulatami, które mają zmniejszyć skutki kryzysu gospodarczego wywołanego koronawirusem. - Propozycja przedstawiona przez Rząd RP w ostatnim tygodniu marca nie spowoduje w żadnym stopniu w naszej ocenie rozwiązania problemów, z którymi borykają się firmy reprezentujące nasz sektor gospodarki, a jedynie spowoduje odłożenie w czasie ich upadłości oraz masowe zwolnienia - napisała w liście Edyta Lisowska, prezes Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych.

W zaproponowanych przez Polską Izbę Artykułów Promocyjnych postulatach znalazły się m.in. zapisy dotyczące zwolnienia z obowiązku składek ZUS i podatków na okres minimum trzech miesięcy, obniżenie podatku VAT z 23 proc. do 8 proc. w kolejnych zagrożonych epidemią okresach, w celu obniżenia cen i zwiększenia popytu, odroczenie płatności rat kredytowych dla przedsiębiorców z możliwością umorzenia odsetek za nieopłacone raty w okresie epidemii, wprowadzenie zasiłku postojowego dla dużych firm czy dofinansowanie wynagrodzeń pracowników w czasie przestoju ekonomicznego.

- Mając na uwadze interesy wszystkich przedsiębiorców, a także sytuację gospodarczą naszego państwa apelujemy o uwzględnienie przedstawionych postulatów przy realizacji działań związanych z minimalizacją skutków, jakie niesie za sobą obecna sytuacja - dodała Lisowska.

PIAP zrzesza 185 firm z branży upominków reklamowych i szeroko pojętej reklamy, reprezentujące sektor ponad tysiąca głównych dostawców (producentów lub importerów upominków reklamowych, drukarni) oraz 10 tys. agencji reklamowych.

Umorzenie podatków i składek ZUS

Przedsiębiorcy oczekują również łatwo dostępnych kredytów rozłożonych na 3 lata, spłacanych po minimum sześciu miesiącach, zabezpieczanych w 100 proc. przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz wakacji w spłacie dotychczasowych pożyczek i rat leasingowych. Wśród postulatów jest też umorzenie podatków CIT, PIT oraz składek ZUS na sześć miesięcy począwszy od 1 marca br., przyspieszony zwrot VAT oraz zawieszenie split payment do końca 2020 r.

Firmy z branży MICE oczekują dofinansowania do wynagrodzeń dla pracowników w wysokości 80 proc. pensji minimalnej na okres sześciu miesięcy od 1 lutego (w przypadku umów o pracę) oraz podwyższenia dopłat do wysokości 100 proc. średniej pensji krajowej na okres sześciu miesięcy od 1 marca (w razie umów o dzieło).

Specustawa będzie uchwalona w tym tygodniu?

Jednym z postulatów branży było wprowadzenie terminu 180 dni na zwrot zaliczek za odwołane wydarzenia lub (za zgodą klienta) vouchera do wykorzystania w ciągu 365 dni. Jak powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl Bartosz Bieszyński, koordynator grupy roboczej branży MICE, ten ostatni postulat został przyjęty przez rząd Mateusza Morawieckiego. Nie wiadomo jednak, co z pozostałymi. Cały czas nie są znane szczegóły pakietu, nad którym nadal trwają prace w Ministerstwie Rozwoju.

W poniedziałek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz konsultowała Tarczę Antykryzyową z Radą Dialogu Społecznego. We wtorek specustawa ma zostać przyjęta przez rząd, a potem trafi na Wiejską. Wszystko wskazuje na to, że może zostać uchwalona jeszcze w tym tygodniu, bo najbliższe posiedzenia Sejmu są zaplanowane na czwartek i piątek.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ministerstwo-aktywow-panstwowych-kampania-spoleczna-koronawirus-jak-sie-chronic-przed-covid-19 ##

- Postulowaliśmy, aby przyjąć już teraz trzy najważniejsze priorytety dla branż dotkniętych kryzysem, a pozostałe problemy rozwiązywać w następnej kolejności, ale rząd chce to załatwić jedną specustawą, a my mamy mało czasu. W firmach już zaczęło się obniżanie pensji o połowę, a w ostatnich dniach marca dojdzie do zwolnień pracowników, jeśli nie zostanie uchwalona pomoc dla firm - mówi Bieszyński.

Dołącz do dyskusji: Ostra krytyka tarczy antykryzysowej rządu. "Nie jesteśmy załamani, jesteśmy zdruzgotani"

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
lol
Tak to jest z dojną zmianą.
0 0
odpowiedź
User
cvcvcv
Nardowy kac po tej kwarantannie będzie potężny. Szykuje się bieda i nędza jak tak wygląda pomoc. Co jest z nimi, że miliardy na TVP potrafią uchwalić na już, a pomoc ludziom odkładają najdłużej jak się da?
0 0
odpowiedź
User
on
Nardowy kac po tej kwarantannie będzie potężny. Szykuje się bieda i nędza jak tak wygląda pomoc. Co jest z nimi, że miliardy na TVP potrafią uchwalić na już, a pomoc ludziom odkładają najdłużej jak się da?
Odpowiedź jest prosta, skarbonka pusta, bo rozdano na socjal, zabierając nawet z rezerwy funduszu demograficznego.
0 0
odpowiedź