Piotr Rożek pokieruje PAP Biznes

Piotr Rożek od września będzie kierownikiem redakcji PAP Biznes, zastąpi odchodzącego Tomasza Jóźwika (przed zmianą struktury redaktora naczelnego PAP Biznes).

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:

Piotr Rożek jest obecnie p.o. kierownika redakcji PAP Biznes, a od września będzie już jej kierownikiem. O sprawie jako pierwszy napisał „Presserwis”. W rozmowie z Wirtualnemedia.pl informację potwierdza prezes PAP Wojciech Surmacz. PAP Biznes podlega pod wicenaczelną PAP Dagmarę Leszkowicz.

Rożek będzie kierownikiem PAP Biznes. Do niedawna redakcja miała redaktora naczelnego, zmieniło się to niedawno – obecnie Polska Agencja Prasowa ma jednego redaktora naczelnego Cezarego Bielakowskiego. Jak podkreśla Surmacz, zmiany były czysto organizacyjne, nie pociągnęły za sobą żadnych zmian kompetencyjnych.

Zastępcami Bielakowskiego są Radosław Gil (I zastępca redaktora naczelnego), Tomasz Grodecki i Dagmara Leszkowicz (poza PAP Biznes odpowiada też za anglojęzyczną redakcję PAP Biznes, The First News i redakcję anglojęzyczną).

Tomasz Jóźwik do końca sierpnia jest na wypowiedzeniu. O tym, że odchodzi z PAP, poinformował w maju. Jak pisał na Twitterze, do rozstania skłoniły go „prywatne przemyślenia”.

Piotr Rożek w PAP pracuje od 2000 roku, ostatnio był wicenaczelnym PAP Biznes.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji