SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kampania Shopee przybiera na sile. Kiedyś w spocie tańczył nawet Cristiano Ronaldo (wideo)

Kampania platformy zakupowej Shopee z przerobioną wersją dziecięcej piosenki "Baby Shark" zirytowała wielu internautów. Marka wykorzystuje ten motyw w komunikacji od lat - w 2019 r. w reklamie wystąpił Cristiano Ronaldo, a spot z jego udziałem też spotkał się z krytyką. W sobotę Shopee zorganizowało też występy taneczne w kilku miejscach Warszawy.

Article

Shopee prowadzi od kilku dni kampanię reklamową z przerobioną wersją dziecięcej piosenki "Baby Shark". Kampania reklamuje specjalną, promocyjną ofertę majówkową. Reklamy zobaczyć można w telewizji i usłyszeć w radiu. Ich częstotliwość i wybrzmiewający niemal zewsząd podkład muzyczny zirytowały jednak wielu internautów.

W trwającym 30 sekund spocie mama z córką tańczą, wykonując powtarzalny, prosty układ choreograficzny, w którym obie stukają rytmicznie palcem w ekran smartfona. Z każdym stuknięciem pojawia się w ich pobliżu kolejny zakupiony produkt. W dalszej części dołączają do nich kolejne osoby.

Podkładem muzycznym w spocie, a zarazem piosenką, którą wyśpiewują bohaterowie reklamy, jest przerobiona wersja popularnej dziecięcej piosenki "Baby Shark". Teledysk na YouTube ponad 10,5 mld odtworzeń. Modyfikacja dziecięcego hitu polega na zamianie słowa "shark" na Shopee, a powtarzane w oryginale słowa „doo doo doo doo doo doo” zastąpiono w spocie przez „zakupy-py-py-py".

Cristiano Ronaldo w reklamie platformy Shopee

Ten motyw Shopee sprawdza się już od kilku lat – w sieci są reklamy marki z 2019 roku, w których widzimy niemal identyczny układ choreograficzny i słyszymy również przeróbkę "Baby Shark". W jednym ze spotów wystąpił nawet sam Cristiano Ronaldo, który został ambasadorem Shopee. Piłkarz najpierw strzelił gola piłką w barwach Shopee, a potem z telefonem tańczył na murawie boiska.

Spot z udziałem Cristiano Ronaldo promował Dzień Super Zakupów w Shopee. Film stał się wiralem i był krytykowany zarówno przez użytkowników jak i przez media. Nawet teraz serwisy internetowe do niego wracają. - Reklama „Shope” Cristiano Ronaldo w 2019 roku wciąż jest okropna - napisał w marcu 2022 r. serwis sportowy Givemesport.com.

Kampania z udziałem piłkarza opłaciła się jednak platformie. - Dzięki naszej udanej kampanii brandingowej z udziałem ikony piłki nożnej, Cristiano Ronaldo, tylko 9 września odnotowaliśmy trzy razy więcej zamówień niż rok temu podczas naszej imprezy zakupowej – tak w 2019 mówił serwisowi Insider Forrest Li, dyrektor generalny Sea Limited, właściciela Shopee.

Tymczasem polska kampania Shopee przybiera na intensywności – serwis promują celebryci, influencerzy, którzy nagrywają własne filmiki z podkładem muzycznym ze spotu. W social mediach zamieścili je m.in. Cleo i Danny Ferreri.

Marka promuje się też offline. Shopee w sobotę w Warszawie zorganizowało występy taneczne w choreografii znanej ze spotu, zachęcając innych do przyłączenia się do zabawy. Kilkadziesiąt osób w pomarańczowych koszulkach z logo marki tańczyło obok Pałacu Kultury i Nauki, w Centrum Praskim Koneser oraz w centrum handlowym Blue City.

Platforma Shopee działa od siedmiu lat, należy do singapurskiego koncernu Sea Limited. Działa w modelu podobnym jak Allegro czy Amazon: ma na platformie własny sklep, a także pozwala prowadzić sprzedaż zewnętrznym podmiotom. Obecnie poza Polską jest dostępna m.in. w kilku krajach azjatyckich (nie ma wśród nich Chin) oraz w Ameryce Południowej.

Dołącz do dyskusji: Kampania Shopee przybiera na sile. Kiedyś w spocie tańczył nawet Cristiano Ronaldo (wideo)

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
:)
shitee
odpowiedź
User
Bambino
Takiego ładunku głupoty i brzydoty nie widziałem od czau ostatnieczo przemówienia jarkacza.
odpowiedź
User
widz
Mają szansę przebić "Włączamy niskie ceny" Media Expert.
odpowiedź