Ridley Scott zapowiada kontynuację filmu "Gladiator"

Ridley Scott ogłosił powrót filmu "Gladiator", scenariusz napisze Peter Craig.

pp / megafon
pp / megafon
Udostępnij artykuł:

Nakręcony w 2000 roku obraz to opowieść, która przenosi widza do 180 roku. Główny bohater, generał Maximus (w tej roli Russell Crowe) zostaje skazany na śmierć przez pretendenta do tronu Imperium Rzymskiego, ale cudem uchodzi z życiem z zastawionej na niego pułapki. Pojmany przez handlarza niewolników, poddany morderczemu treningowi, zostaje gladiatorem. Dzięki swym niezwykłym umiejętnościom powraca do Rzymu, na arenę Koloseum, gdzie szybko zyskuje szansę na zemstę.

Obraz zdobył pięć Oscarów, dla najlepszego filmu, za najlepszą kreację aktorską dla Crowe'a, za kostiumy, dźwięk oraz efekty specjalne. Oprócz tego Ridley Scott był nominowany do nagrody, podobnie jak Joaquin Phoenix, a także scenarzyści, operator, montażysta, autor muzyki i scenografii.

Bohaterem nowego filmu będzie syn Maximusa, Lucius.

Ridley Scott na pewno zajmie się produkcją a być może stanie także za kamerą.

Peter Craig napisał ostatnio scenariusz filmu "Top Gun: Maverick".

pp / megafon
Autor artykułu:
pp / megafon
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują