Sąd oddalił pozew Kwaśniewskiego i Kalisza przeciw „Do Rzeczy”. Publikacja podsłuchanej rozmowy w interesie publicznym

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w całości pozew Aleksandra Kwaśniewskiego i Ryszarda Kalisza przeciw tygodnikowi „Do Rzeczy” (Orle Pióro), który w lipcu ub.r. zamieścił ich podsłuchaną rozmowę. Zdaniem sądu publikacja naruszyła ich dobra osobiste, ale w interesie publicznym.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Sąd oddalił pozew Kwaśniewskiego i Kalisza przeciw „Do Rzeczy”. Publikacja podsłuchanej rozmowy w interesie publicznym

Fragmenty nagrania podsłuchanej rozmowy z udziałem Aleksandra Kwaśniewskiego i Ryszarda Kalisza z jesieni 2013 roku zostały zamieszczone przez „Do Rzeczy” w lipcu ub.r. w artykule Cezarego Gmyza. Publikację szeroko opisały „Fakt” i „Super Express”. Kalisz zapowiedzieli pozwanie wydawców wszystkich tytułów za naruszenie dóbr osobistych, domagali się przeprosin i 200 tys. zł zadośćuczynienia.

Proces przeciw wydawcy „Do Rzeczy” ruszył w kwietniu br. W środę Sąd Okręgowy w Warszawie w całości odrzucił pozew byłych polityków. Orzekający w sprawie sędzia Tomasz Jaskłowski uzasadnił, że dziennikarze tygodnika „Do Rzeczy” mieli prawo opublikować informacje ważne dla społeczeństwa, dotyczące m.in. korupcji w Ministerstwie Obrony Narodowej, mimo że nagranie rozmowy było nielegalne i pojawiły się w niej wątki prywatne. Sędzia podkreślił ewidentność naruszenia prawa do prywatności, jednakże w tej sytuacji ponad prawem do prywatności stoi prawo opinii publicznej do informacji. Zaznaczył, że prawo prasowe i prawo obywateli w tym przypadku ma większą wagę i pierwszeństwo przed prawem do prywatności.

Wyrok jest zgodny z orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie w swoich wyrokach podkreślał, że dozwolone jest poświęcenie prawa do prywatności na rzecz prawa opinii publicznej do poznania informacji o sprawach ważnych. - Orzecznictwo europejskich w sposób szczególny traktuje polityków jako osoby dobrowolnie wkraczające w reflektory życia publicznego. Z tym związana jest świadomość stałego zainteresowania mediów. Powodowie nie przestali być osobami publicznymi, a tylko przestali pełnić funkcje publiczne. Społeczeństwo ma prawo rozliczać i zadawać pytania o przeszłość polityków - mówi radca prawny Paulina Piaszczyk, pełnomocnik spółki Orle Pióro, wydawcy „Do Rzeczy”.

- To ważny wyrok, jeśli chodzi o wolność prasy. Sprawa dotyczyła konfliktu wartości – prywatności i prawa prasy oraz społeczeństwa do informacji, a także obowiązku prasy do informowania opinii publicznej - dodaje mec. Zbigniew Krüger, który reprezentował Pawła Lisickiego, redaktora naczelnego tygodnika.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Telewizje nie emitują już reklamy Łomży z Tomaszem Karolakiem

Telewizje nie emitują już reklamy Łomży z Tomaszem Karolakiem

Newsy tv w internecie. TVN24 liderem, ale to Republika przyciąga na trzy razy dłużej

Newsy tv w internecie. TVN24 liderem, ale to Republika przyciąga na trzy razy dłużej

Sześć reklam sprzed lat, które pamiętamy do dziś. Jak powstawały?

Sześć reklam sprzed lat, które pamiętamy do dziś. Jak powstawały?

Walka telewizyjnych sylwestrów. Kto wypadł najlepiej? [OPINIA]

Walka telewizyjnych sylwestrów. Kto wypadł najlepiej? [OPINIA]

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Biała flaga Kanału Zero przed Kamratami (FELIETON)

Biała flaga Kanału Zero przed Kamratami (FELIETON)