SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Skuber od 21 marca wjeżdża do Polski

Od 21 marca rusza Sukuber - usługa przewozu osób i małych paczek na skuterach i w autach elektrycznych. Na początek będzie działać w 17 miejscowościach - wszystkich miastach wojewódzkich i we Włoszczowej. 

Article

Skuber to startup grupy polskich inwestorów działających w ramach programu 590 powodów (zrzeszający ponad 300 firm i instytucji). W przyszłym roku planuje rozszerzenie działalności na obszar całej Unii Europejskiej.

Zasady działania Skubera mają być podobne co w innych aplikacjach przewozowych, np. Uberze. Klient zamawia przez aplikację przejazd skuterem, a kierowca podjeżdża w ciągu kilku minut (wedle obecnych szacunków operatora, od trzech do siedmiu). Każdy  pojazd wyposażony będzie w kask dla pasażera, pelerynę przeciwdeszczową i bagażnik.

Za przejechany kilometr klient zapłaci 90 groszy, plus cztery złote opłaty początkowej. Skuber w całości (płatności, opinie, zamówienia) obsługiwany będzie w aplikacji mobilnej.

Jak zostać kierowcą Skubera?

Na stronie internetowej Skubera można rejestrować się potencjalni kierowcy. Firma chce zatrudniać ich ok. 69 tys., z czego 39 tys. ma mieć własne pojazdy (elektryczne lub spalinowe), pozostałym zapewni je właściciel aplikacji. Ponadto w barwach Skubera będzie jeździło tysiąc aut elektrycznych (150 należących do właścicieli startupu, 850 do pozostałych współpracujących kierowców).

Firma ma samodzielnie zajmować się weryfikacją kandydatów na kierowców Skubera, na stronie nie precyzuje jednak stawianych przed nimi wymogów.  

Usługa od marca będzie działać w Bydgoszczy, Białymstoku, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Krakowie, Kielcach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu, Warszawie, Wrocławiu, Zielonej Górze oraz we Włoszczowej.

Flota Skubera będzie też obsługiwała przesyłki kurierskie. Koszt to 1,8 zł za kilometr plus osiem złotych opłaty początkowej.

Skuber chce podbić rynek transportu alternatywnego

Wedle zaprezentowanych na stronie Skubera planów, w 2020 roku flota aplikacji ma już liczyć 100 tysięcy skuterów, w tym 40 tys. będących własnością kierowców firmy. Po Polsce ma też jeździć 2,6 tys. aut pod szyldem Skubera, z czego do kierowców ma należeć 2,3 tys.

Startup ma tez ambitne plany rozwoju na obszarze Unii Europejskiej, gdzie planuje działać od 2020 roku. Po krajach UE ma jeździć łącznie 360  tys. kierowców Skubera.

Firma chce zarabiać na prowizjach za zrealizowane kursy i reklamach (w aplikacji oraz na pojazdach floty). Ważnym źródłem przychodów ma być również dzierżawa rozproszonej chmury obliczeniowej blockchain.

Tylko w tym roku, Skuber chce wypracować 11,7 mln zł zysku, w 2020 roku 17,3 mln zł. Startup otrzymał dofinansowanie w ramach programu „Prosta Polska”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Skuber od 21 marca wjeżdża do Polski

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
zeetees
SKUBER - taki nasz nadwiślański UBER.
14 9
odpowiedź
User
Niki Nik
fajny pomysł !
12 11
odpowiedź
User
edek
Nazwę wymyślili taksówkarze: sk...wiel uber :)
17 10
odpowiedź
User
Polones Copue
Przejazdy pojazdami jednośladowymi - skuterami, motorami - mają sens tylko gdy jest ciepło i nie pada. W polskich warunkach, to jest ok. 180 dni roku optymistycznie licząc. Druga sprawa, to "Firma chce zatrudniać ich ok. 69 tys., z czego 39 tys. ma mieć własne pojazdy (elektryczne lub spalinowe),", czyli w praktyce spalinowe, bo elektrycznych prawie nie ma, a spalinowe są. Ostatnie lato było najgłośniejsze w historii dzięki motorom. Kolejne będą jeszcze głośniejsze i kolejne jeszcze, jeszcze głośniejsze. Ryk motoru towarzyszem każdej chwili życia każdego człowieka od narodzin, aż do śmierci.
11 8
odpowiedź
User
chaos
Ahmed i Andrij za kierownicą jednosladow? Lawina wypadkow.
14 8
odpowiedź