T-Mobile wydłuża ważności konta po doładowaniu karty i daje w bonusie do 111 GB internetu

T-Mobile Polska wprowadził dla użytkowników pre-paid nową ofertę o nazwie „Darmowe GB po doładowaniu”. Po każdym doładowaniu karty ważność konta w zależności od kwoty zostanie przedłużona o 30 do 150 dni, a użytkownik otrzyma w bonusie limit od 2 do 111 GB danych internetowych.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Jak zapowiada T-Mobile aby skorzystać z oferty „Darmowe GB po doładowaniu” wystarczy kupić starter za 5 zł z bonusem 7 GB (do wykorzystania w Polsce) na 7 dni. Po doładowaniu konta wybraną kwotą przedłużona zostanie ważność karty. W zależności od kwoty doładowania może to być od 30 (przy doładowaniu od 5 zł) do 150 dni (przy doładowaniu od 200 zł).

Nowa oferta wiąże się także z dodatkowym limitem danych który mogą otrzymać użytkownicy. Przy doładowaniu kwotą w przedziale 20 - 24zł klient otrzyma 8 GB (do wykorzystania na terenie Polski), a wybierając opcję o 5 zł droższą - 10 GB. W maksymalnej opcji doładowania konta (od 200 do 500 zł) bonus wynosi 111 GB.

T-Mobile zapowiada, że oferta „Darmowe GB po doładowaniu” i startery 7 GB na start będą pojawiały się sukcesywnie na półkach od 17 sierpnia br.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci