SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Teatr Telewizji w TVP1 stracił 213 tys. widzów

Cztery spektakle Teatru Telewizji w sezonie 2018/2019 ogląda średnio 365 tys. widzów, o 213 tys. osób mniej niż rok wcześniej. Do tej pory najwięcej widzów miał spektakl „Złodziej w sutannie”.

Teatr TVArticle

Teatr Telewizji na antenie TVP1 oglądać można w poniedziałki o godz. 21.00, począwszy od 10 września br. Średnia widownia 4 pierwszych spektakli wyniosła 365 tys. osób, co przełożyło się na 2,61 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 1,53 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 1,89 proc. w grupie 16-59 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Największą popularnością w analizowanym okresie cieszył spektakl „Przerwanie działań wojennych”, pokazany 1 października br. Zgromadził on przed telewizorami 446 tys. oglądających.

W porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej Teatr Telewizji stracił 213 tys. widzów. Średnia widownia 4 pierwszych spektakli, pokazywanych w poniedziałki o godz. 20.25 w okresie od 28 sierpnia do 18 września br., wyniosła 578 tys. osób, co przełożyło się na odpowiednio 3,76 proc., 2,21 proc. oraz 2,87 proc. udziału.

Jedynka w paśmie nadawania nowego programu zajmuje ostatnie miejsce w rynku telewizyjnym wśród tzw. „wielkiej czwórki”. Liderem w tym paśmie jest TVP2, która emitując wtedy gł. serial „M jak miłość” i jego kulisy oraz początek serialu „Syn”, osiąga 28,48 proc. udziału. Drugi jest TVN („Milionerzy” i „Top model”; 12,40 proc.), a trzeci - TVN (filmy fabularne; 8,17 proc.).

Również wśród widzów w grupach 16-49 i 16-59 Jedynka wypada zdecydowanie najgorzej na tle swoich głównych konkurentów.

Udział TVP1 w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2017 roku wyniósł 9,59 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Teatr Telewizji w TVP1 stracił 213 tys. widzów

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zuza
Może kosztowne spektakle nie powinny być emitowane w tym samym paśmie co M jak miłość które ma blisko 6 mln widzów. Oglądam regularnie eMkę ale niekiedy muszę decydować co wybrać
odpowiedź
User
YKK
Problem polega na tym, że ichni suweren nie wie nawet co to teatr. A inteligentnego widza TVP już dawno się wyzbyła. Wszak tylko świnie siedzą w kinie, co bogatsze to w teatrze...
odpowiedź
User
Rozjemca
Teatru Telewizji nie oglądają ludzie, którzy o 6 rano zaczynają pracę więc spokojnie spektakle mogły by się rozpoczynać po zakończeniu M jak miłość które w swojej kilkumilionowej masie ma praktycznie cały przekrój społeczny. To rodzaj oferty który wymaga nieco wyciszenia więc spokojniej mogła by być nieco później
odpowiedź
User
Karola
Teatr po M Jak Miłość konkurowałby z licencyjnymi serialami sensacji na Dwójce, Top Model i Ślub Od Pierwszego Wejrzenia na TVN i końcem Megahitu Polsatu. Na tle tej sieczki mógłby błyszczeć bo inni nadawcy nie dają tu wyboru
odpowiedź
User
Dr Amat
Ciut za dużo jest w TVP filmów i spektakli o przegranych wojnach, krwawo stłumionych powstaniach i innych katastrofach narodowych. Przydałoby się coś o wojnach wygranych, narodowych sukcesach, wielkich naukowcach, wynalazcach, muzykach, pisarzach, itd.
odpowiedź