SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Tomasz Lis odchodzi z Polsatu! - zobacz film

Tomasz Lis odchodzi z Telewizji Polsat. Dziennikarz pod koniec swojego programu "Co z tą Polską?" pożegnał się z widzami. Wcześniej Lis został odsunięty od kierowania 'Wydarzeniami'. Decyzję tę zarząd Polsatu uzasadnił przyczynami ekonomicznymi, ale powszechnie mówi się, że stała za tym polityka.

Tomasz Lis odchodzi z Polsatu! - zobacz film

- Chciałem dzisiaj podziękować. Jest taka zasada w telewizji. Wyrok wydają widzowie, głosując pilotami. Za te trzy lata wyroku dziękuję - powiedział na zakończenie ostatniego wydania programu "Co z tą Polską?" Tomasz Lis.

Następnie dziennikarz podziękował politykom, których co tydzień gościł w studiu, współtwórcom programu, a także zespołowi "Wydarzeń" za "dobrą robotę". - Dziękuję stacji Polsat, która przez kilkanaście miesięcy opierała się nieładnym, a czasem brutalnym politycznym naciskom - dodał Lis.

- Dziś ostatni raz zadałem pytanie "Co z ta Polską?". Za kilka tygodni to państwo muszą to pytanie sobie zadać - powiedział Lis i zaapelował do widzów o udział w wyborach. - To jest nasz kraj, to jest nasz przyszłość. Nasz los jest w naszych rękach. - podkreślił - Dobranoc i powodzenia! Państwu i Polsce! - dodał na koniec.

Wcześniej Tomasz Lis spotkał się z właścicielem Polsatu Zygmuntem Solorzem i zakomunikował mu, że rezygnuje ze stanowiska członka zarządu Polsatu oraz prowadzenia autorskiego programu. Pozostanie na tych funkcjach zaproponowano mu po tym, jak zarząd odwołał go ze stanowiska szefa "Wydarzeń", co tłumaczono "względami budżetowymi". Zarząd zdecydował jednocześnie, że Wydarzenia przejdą od poniedziałku pod kontrolę zależnej od Polsatu TV Biznes.

Powszechnie mówi się jednak, że cała sprawa ma przyczyny polityczne. W mediach pojawiły się sugestie, że odsunięcie Lisa może wiązać się z odnalezienionymi niedawno w Cytadeli Warszawskiej materiałami WSI, w których mają znajdować się dokumenty dotyczące m.in. Zygmunta Solorza. Miałyby one posłużyć do nacisku na właściciela Polsatu, by pozbył się niechętnego PiS dziennikarza. W rozmowie z tvn24.pl Józef Birka, członek rady nadzorczej Polsatu stanowczo temu zaprzeczał. Z drugiej strony nie brak głosów, że powodem odsunięcia Lisa mógł być jego 'trudny charakter' i wynikające z niego konflikty w zespole dziennika.

- Tak szczerze, to od 23 miesięcy spodziewałem się tej decyzji - powiedział Tomasz Lis w o swoim odwołaniu ze stanowiska szefa "Wydarzeń" w czwartkowej "Gazecie Wyborczej" - Czytelnicy są inteligentni i domyślą się, o co chodzi, zwłaszcza na miesiąc przed wyborami. Jesteśmy dużymi chłopcami i wiemy, że dwa plus dwa jest cztery! Bez cienia ironii powiem, że bardzo współczuję prezesowi Solorzowi - dodał.

Nie wiadomo, co dalej z zespołem "Wydarzeń" stworzonym przez Tomasza Lisa. Spekuluje się, że rozstać się z nim może część dziennikarzy. Na razie z Polsatu odeszła główna prezenterka programu, a prywatnie partnerka Tomasza Lisa, Hanna Smoktunowicz. Bliska rozstania ze stacją jest także zastępczyni Lisa Aleksandra Karasińska, która od czwartku przebywa na zaległym urlopie.

Mimo złej atmosfery w redakcji "Wydarzeń", większość dziennikarzy na razie normalnie pracuje. - Robimy swoje, najlepiej jak potrafimy - mówi nam jeden z reporterów programu. Dziennikarze podkreślają, że do poniedziałku 24 września, gdy Lis formalnie przestanie pełnić funkcję szefa "Wydarzeń", nie powinno być żadnych gwałtownych ruchów w redakcji.

Jak będzie potem? Nie wiadomo, bo wielką niewiadomą pozostaje jak będzie wyglądać funkcjonowanie programu w strukturach TV Biznes. Od tego zależy, jak zachowają się dziennikarze. Możliwe, że dziś z zespołem "Wydarzeń" spotka się prezes Polsatu Mirosław Błaszyczk i poda im więcej szczegółów na temat zwierzchnictwa TV Biznes nad programem. - To jest koniec pierwszego dużego rozdziału w historii redakcji. Mam jednak nadzieję, że nie jest to koniec tego zespołu, choć wyrwano mu ząb trzonowy - komentuje jeden z dziennikarzy "Wydarzeń".

Odejście Tomasza Lisa z Polsatu to już drugie bardzo głośne pożegnanie tego dziennikarza ze stacją telewizyjną. W lutym 2004 roku Lis został zwolniony z TVN po tym jak "Newsweek" opublikował sondaż, który dawał mu duże szanse na zwycięstwo w wyborach prezydenckich. Zarząd stacji zarzucił mu wtedy wielokrotne złamanie umowy. Dziennikarz się z tym nie zgodził i podał TVN do sądu.

Po rozstaniu z telewizją Waltera we wrześniu 2004 roku Lis rozpoczął pracę w Polsacie, gdzie został członkiem zarządu ds. programowych. Wraz z przyjściem dziennikarza do stacji Solorza, pożegnała się z nią Dorota Gawryluk, przez wiele lat czołowa twarz poprzedniego dziennika Polsatu "Informacji". Lis na jego bazie stworzył zupełnie nowy program "Wydarzenia". Teraz piecze nad nim przejmie TV Biznes, w której zarządzie zasiada Gawryluk.

Tomasz Lis swoją karierę dziennikarską rozpoczął w 1990 roku w Telewizji Polskiej. Wygrał otwarty konkurs na dziennikarza telewizyjnego i został prezenterem wieczornych "Wiadomości". W TVP był także reporterem, a przez trzy lata pracowało jako korespondent stacji w Waszyngtonie.

Lis jest także autorem kilku książek m.in. "Co z tą Polską?", "Nie tylko Fakty" i "Polska, głupcze". Za swoją pracę otrzymał wiele nagród m.in. dwie Telekamery, siedem Wiktorów (w tym Superwiktora 2006), tytuł Dziennikarza Roku 1999 i Nagrodę im. Kisiela 2005.




Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Tomasz Lis odchodzi z Polsatu! - zobacz film

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl