SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Czarzasty do Lisickiego: prowadzi pan tu wywiady, bo chwali rząd, w Trójce są porządni dziennikarze (wideo)

Szef SLD Włodzimierz Czarzasty w wywiadzie w Trójce zarzucił Pawłowi Lisickiemu z „Do Rzeczy”, że prowadzi poranne rozmowy w stacji, ponieważ chwali obecny obóz rządzący. - W Trójce zawsze byli porządni dziennikarze. A w tej chwili zapraszają ludzi, którzy chwalą rząd, na przykład pana redaktora - stwierdził. - Mam wrażenie, że przyszedł pan tu jak zwykle robić awanturę - skomentował Lisicki.

Paweł Lisicki i Włodzimierz Czarzasty w studiu Trójki, fot. Polskie RadioArticle

W środę w porannym cyklu „Salon polityczny Trójki” Paweł Lisicki rozmawiał z Włodzimierzem Czarzastym przede wszystkim o sytuacji w sądownictwie. Szef SLD mocno krytykował zmiany wprowadzane przez obecną większość rządzącą, a Lisicki przypominał, że politycy lewicowi w europarlamencie popierali działania mające na celu zablokowanie tych zmian.

- Wie pan, jaka jest między nami różnica? - spytał Czarzasty na początku czwartej minuty rozmowy. - Ja jestem politykiem, który ma swoje poglądy, a pan chciałby być obiektywnym dziennikarzem, a jest pan publicystą. Zawsze pan stał po stronie PiS-u i zawsze stał pan po tej stronie władzy, bo ma pan z tego profity - zarzucił dziennikarzowi.

- Nie chcę być obiektywnym dziennikarzem - zaznaczył Lisicki. - Jak ma mówi o profitach, to nie jest to właściwa forma rozmowy. Bo to jest zupełnie o czym innym rozmowa - dodał.

- Ale o profitach dla pana? A co pan robi w tym studio? Przecież są dziennikarze Trójki, dlaczego nie prowadzą (tego cyklu wywiadów - przyp.), tylko zapraszają (rządzący stacją - przyp.) dziennikarzy prawicowych tygodników? W Trójce zawsze byli porządni dziennikarze. A w tej chwili zapraszają ludzi, którzy chwalą rząd, na przykład pana redaktora - stwierdził Włodzimierz Czarzasty.

- Pan przekracza kolejne granice. Mam wrażenie, że przyszedł pan tu jak zwykle robić awanturę - komentował to Paweł Lisicki. - Rozumiem, że wyszło panu z badań, że trzeba mówić inne rzeczy, żeby pokazać, że jest pan bardzo radykalny - dodał. - Mnie wychodzi to z rozumu - odparł Czarzasty.

Potem polityk, odpowiadają na pytanie dziennikarza, powiedział: „pana rząd”. - Ale jaki mój rząd, to jest tak samo pana rząd - zauważył Lisiecki. - Bo bez przerwy pan go chwali. Niech się pan nie denerwuje, bo rozumiem, że zakłócam panu koncepcję prowadzenia i chwalenia rządu raz na miesiąc - odpowiedział szef SLD. Dziennikarz zareagował na to śmiechem.

Natomiast kiedy parę minut później dyskutowali o planowanym spotkaniu przedstawicieli opozycji z prezydentem Andrzejem Dudą w sprawie ustawy o sądownictwie, Czarzasty powiedział Lisieckiemu: „Mam dla pana taką propozycję: Po co pan występuje w Trójce, skoro może pan zostać rzecznikiem prezydenta?”.

- Ależ ja nie jestem rzecznikiem ani prezydenta, ani rządu ani żadnym innym rzecznikiem. Odwołuję się do tego, co jest interesem publicznym. Pan mnie próbuje obrazić, ale się panu nie uda - argumentował naczelny „Do Rzeczy”. - Słusznie, bo wcale nie chcę pana obrazić - odpowiedział szef SLD.

Na koniec rozmowy Włodzimierz Czarzasty ocenił, że Paweł Lisicki ma taką samą opinię o sytuacji w sądownictwie jak prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Gratuluję, ja mam inną - i tyle - dodał. - No to ja się cieszę, że mam słuszną ocenę, niezależnie od tego, kto inny ją jeszcze ma - odparł Lisicki.

- Pozdrawiamy prezesa PiS-u. Panie prezesie, niech pan wysłucha, może jakaś spółka Skarbu Państwa by dała do pana redaktora gazety jakąś dotację, reklamę albo coś takiego - kpił szef SLD. - Widzę, że cały czas próbuje się występować w roli nowo narodzonego radykała, który musi się sprzedać, może uda się pan dzięki temu jeszcze jeden procent, zobaczymy - odpowiedział Lisicki. - Na pewno nie będzie się to panu podobało jako niezależnemu dziennikarzowi - ironizował Czarzasty.

 

Redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki „Salon polityczny Trójki” zaczął prowadzić wiosną 2016 roku, niedługo po zmianie zarządu Polskiego Radia, które zapoczątkowały szereg roszad w programach informacyjnych i publicystycznych w stacjach publicznego nadawcy. Natomiast w połowie ub.r. dołączył do gospodarzy cyklu „Komentarz dnia” w Jedynce, w miejsce Witolda Gadowskiego.

Według badania Radio Track w czwartym kwartale ub.r. Trójka miała 5,3 proc. udziału w rynku słuchalności, wobec 5,6 proc. rok wcześniej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Czarzasty do Lisickiego: prowadzi pan tu wywiady, bo chwali rząd, w Trójce są porządni dziennikarze (wideo)

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
trallalala
Słuchając to co Lisicki wyprawia w Trójce to nóż się otwiera, częste głośne śmianie na antenie, jego ignoranckie zachowanie do zapraszanych gości, z dziennikarstwem ma tyle wspólnego co..... I choć Czarzstego nie lubię to tym razem brawo dla niego.
odpowiedź
User
3cityBOY
Czarzasty by chciał by mu pilke wystawiał do bramki Pisu. Za Pisu wszystko sie mialo walić, a budzet kraju zwiekszyli prawie dwukrotnie przez 4 lata. Czarzasty i jemu podobni utrzymują ludzi w ogłupieniu, to ich podstawowe zadanie.
odpowiedź
User
ggg
Przestałem słuchać Trójki od 2016 r. i jestem zdrowszy. Tuba propagandowa godna PRL-u i rzecznika rządu, J. Urbana. Lisicki z towarzystwem propisowskim wzorcowo doprowadzili do tego, że Trójki prawie nikt nie słucha. W 2020 r. Trójce stuknie maksymalnie ok. 4%. Powodzenia w dalszym demolowaniu radia.
odpowiedź