SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

TVN opublikował korzystne dla TVN24 ekspertyzy prawne

Telewizja TVN24 opublikował pięć ekspertyz znanych prawników, którzy dowodzą, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie powinna zwlekać z przedłużeniem koncesji dla kanału i nie może kwestionować struktury właścicielskiej stacji.

fot. twitterArticle

KRRiT od 17 miesięcy nie podjęła decyzji w sprawie pierwszego w Polsce kanału informacyjnego. Regulator rynku audiowizualnego dowodzi, że kontekst sprawy jest szerszy aniżeli TVN24. Rada podejrzewa, że może dochodzić do naruszenia 35 artykułu ustawy o radiofonii i telewizji. Wynika z niego, że koncesja może być udzielana tylko nadawcom, których większość udziałów należy do podmiotów z Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W jego skład nie wchodzą Stany Zjednoczone, a właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery.  

TVN jest formalnie kontrolowany Polish Television Holding BV, czyli spółkę zarejestrowaną w Niderlandach, części EOG. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie akceptują takiego stanu rzeczy. Złożyli w Sejmie projekt ustawy, który zabrania pośredniej kontroli nad polską telewizją przez spółkę spoza EOG. Jeśli przepisy wejdą w życie, to amerykańscy właściciele mogą zostać zmuszeni do odsprzedania TVN.

Zobacz także: Wszystkie kanały TVN mogą stracić koncesje. KRRiT: Pod uwagę będą brane różne konsekwencje

„Struktura własnościowa nie stanowi przeszkody do udzielenia koncesji”

Profesor Stanisław Sołtysiński z Kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak, działając w imieniu spółki TVN S.A, skierował 7 czerwca 2021 roku pismo do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Jak wskazał w piśmie, bezpośrednim akcjonariuszem spółki TVN S.A jest Polish Television Holding B.V. z siedzibą w Amsterdamie, a pośrednio spółka jest kontrolowana przez Discovery Inc. z siedzibą w USA. „Taka struktura własnościowa Spółki jest zgodna z art. 35 ust. 3 Ustawy (o radiofonii i telewizji - red.), który przewiduje wyjątek w ograniczeniach udziału osób zagranicznych w spółkach-koncesjonariuszach dla m.in. spółek zależnych od spółek z siedzibą w EOG (Europejskim Obszarze Gospodarczym - red.), a jak wynika z powyższego, TVN S.A. jest spółką zależną od spółki z siedzibą w Holandii” - podkreślił. Zdaniem profesora, w związku z tym struktura właścicielska nie stanowi przeszkody do udzielenia koncesji na kolejny okres.

Zobacz także: Ustawa PiS ma doprowadzić do sprzedaży TVN. Lichocka: reeuropeizacja mediów

Tej samej KRRiT struktura właścicielska do tej pory nie przeszkadzała

Ekspert zwrócił uwagę, że wynika to z przepisów ustawy, a także „znajduje potwierdzenie w dotychczasowej praktyce decyzyjnej Przewodniczącego KRRIT i poprzedzających ją uchwałach KRRIT” w szczególności dotyczących decyzji rekoncesyjnych dla trzech kanałów.

Chodzi o:

1. decyzję rekoncesyjną dla STAVKA sp. z o.o. na rozpowszechnianie programu TTV z dnia 9 listopada 2020 r. - tj. dla spółki w 100 procentach zależnej od TVN S.A. i także kontrolowanej ostatecznie przez Discovery Inc. z siedzibą w USA,

2. decyzję rekoncesyjną dla TVN S.A. na rozpowszechnianie programu TVN International West z dnia 20 lutego 2018 r., gdy TVN S.A. był ostatecznie kontrolowany przez Scripps Network Interactive z siedzibą w USA.

3. Decyzję rekoncesyjną dla TVN S.A. na rozpowszechnianie programu TVN24 BiS z 27 czerwca 2016 roku, gdy TVN S.A. był ostatecznie kontrolowany przez Scripps Network Interactive z siedzibą w USA.

Jak wskazał w piśmie do KRRiT prof. Sołtysiński, powyższe decyzje zostały wydane „w takim samym stanie faktycznym i prawnym, tj. bezpośrednim akcjonariuszem koncesjonariusza była spółka z siedzibą w UE, a ostatecznie kontrolującym podmiotem spółka z siedzibą w USA”. „Zgodnie z art. 8 par. 2 kpa, organ administracji publicznej nie może bez uzasadnionej przyczyny odstąpić od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym” - podkreślił.

Zobacz także: Kanał TVN24 nie będzie musiał przedłużać koncesji? Zaskakująca propozycja KRRiT

I dodał: „W dotychczasowej praktyce rekoncesyjnej KRRIT słusznie uznała taką samą strukturę spółki-koncesjonariusza za zgodną z obowiązującymi przepisami. Miało to miejsce również w ostatnim okresie przy tym samym składzie osobowym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Nagła i nieuzasadniona zmiana podejścia do postępowań rekoncesyjnych stanowiłaby zatem zaprzeczenie dotychczasowych rozstrzygnięć podejmowanych przez KRRiT w tym zakresie. Byłaby ona także działaniem nie znajdującym oparcia w aktualnie obowiązujących przepisach”.

„Stan prawny tj. art. 35 ust. 3 i 40a Ustawy nie zmienił się od 1 maja 2004 r. Natomiast stan faktyczny w zakresie struktury własnościowej Spółki jest taki sam jak w przypadku powyżej przytoczonych spraw tj. bezpośrednim akcjonariuszem Spółki jest spółka z siedzibą w UE, a podmiotem ostatecznie kontrolującym jest spółka amerykańska. Brak jest zatem uzasadnionej przyczyny dla wydania innego rozstrzygnięcia w sprawie rekoncesji dla programu TVN24 niż pozytywnej decyzji, zgodnie z utrwaloną praktyką wynikającą z powyżej wymienionych spraw” - wskazał.

Zbyt długie postępowanie?

Prof. Sołtysiński podkreślił, że „postępowanie trwa już znacznie dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy”. „Zbadanie ewentualnych przesłanek odmowy udzielenia koncesji - wśród których ustawodawca nie przewidział struktury własnościowej koncesjonariusza (art. 35a ust. 2 Ustawy) - nie może bowiem zajmować 16 miesięcy” - dodał prof. Sołtysiński.

Zdaniem eksperta decyzja o udzieleniu koncesji na kolejny okres, zgodnie z treścią art. 35a Ustawy, nie może być odwlekana aż do samego końca okresu obowiązywania aktualnej koncesji”. „Planując nadawanie programu TVN 24 na kolejny okres Spółka musi zawrzeć lub podjąć decyzję o kontynuacji szeregu umów, a tym samym przygotować się od strony prawnej i biznesowej na nadawanie programu po 26 września 2021 r. Decyzja w sprawie nowej koncesji powinna zatem zostać wydana z odpowiednim, co najmniej kilkumiesięcznym wyprzedzeniem”- zauważył.

Zobacz także: Press Club Polska, HFPC i organizacje gospodarcze przeciw nowelizacji przepisów o koncesjach. „Lex TVN”

„Wszystkie warunki spełnione”

Prof. Stanisław Piątek z Uniwersytetu Warszawskiego ocenił w swojej ekspertyzie, że „wszystkie warunki wymienione w art. 35 ust. 3 urt (ustawy o radiofonii i telewizji - red.) zostały spełnione”.

„TVN S.A. jest spółką zależną od Polish Television Holding B.V., która jest osobą zagraniczną w rozumieniu urt, posiadającą siedzibę w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Przepis art. 35 ust. 3 nie przewiduje innych warunków dotyczących sytuacji kapitałowej spółki ubiegającej się o koncesję, w szczególności nie formułuje wymagań dotyczących sytuacji kapitałowej spółki, od której wnioskodawca ubiegający się o koncesję jest zależny” - napisał.

"Przepis art. 35 ust. 3 urt ogranicza zakres badania sytuacji wnioskodawcy do kwestii lokalizacji siedziby osoby zagranicznej, w stosunku do której wnioskodawca jest spółką zależną. Odesłanie do Kodeksu spółek handlowych ogranicza się do relacji między wnioskodawcą o udzielenie koncesji (spółką zależną) a osobą zagraniczną, która powinna mieć siedzibę w państwie należącym do EOG. Przepis art. 35 ust. 3 nie formułuje innych warunków dotyczących tej osoby zagranicznej, w szczególności nie przewiduje badania jej struktury kapitałowej. Taka interpretacja art. 35 ust. 3 wynika nie tylko z analizy językowej art. 35 ust. 3 urt, ale jest potwierdzona także dotychczasową praktyką KRRiT" - zauważył prof. Piątek.

Także prof. Piątek zwrócił uwagę, że wcześniej kanały z TVN Grupy Discovery nie miały problemów z przedłużeniem koncesji. „Wykładnię tę potwierdza utrwalona praktyka interpretacyjna Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w związku z udzielaniem koncesji na kolejny okres w analogicznej sytuacji kapitałowej oraz zakres badania relacji kapitałowych wnioskodawcy wynikających z przepisów regulujących postępowanie koncesyjne” - dodał prof. Piątek.

Badanie zależności nieuzasadnione?

Prof. Wojciech Popiołek z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego ocenił, że „wykładnia przepisu art. 35 ust. 3 pkt 2 urt., z zastosowaniem dyrektyw wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej (w tym prounijnej, ze względu na realizację swobód traktatowych) uzasadnia wniosek, że obecna struktura własnościowa TVN S.A., zgodnie z którą bezpośrednim i wyłącznym akcjonariuszem TVN S.A. jest spółka z siedzibą w Królestwie Niderlandów, a podmiotem ostatecznie kontrolującym podmiot z siedzibą w USA, jest zgodna z art. 35 ust. 3 urt”.

Zobacz także: TVN24 dalej bez nowej koncesji. "Mamy przygotowane różne warianty"

Dodał, że "wykładnię tę potwierdza także utrwalona praktyka interpretacyjna Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, wyrażona w odpowiednich decyzjach dotyczących udzielania koncesji na kolejny okres w analogicznej jak w przypadku TVN S.A. sytuacji kapitałowej".

„W tym świetle nie jest uzasadnione badanie przez Przewodniczącego KRRiT, na gruncie art. 35 ust. 3 urt, pośrednich stosunków dominacji i zależności w odniesieniu do podmiotu ubiegającego się o udzielenie koncesji (ponownej)”- uważa prof. Popiołek. Jak napisał w opinii, „pośrednia zależność TVN S.A. od Discovery Inc. z siedzibą w USA nie powinna zatem wpływać na ocenę spełnienia przez wnioskodawcę przesłanki podmiotowej, o której mowa w art. 35 ust. 3 pkt 2 urt”.

„Struktura zgodna z artykułem 35 ustawy o radiofonii i telewizji”

Prof. dr. hab. Marek Wierzbowski oraz dr Joanna Róg- Dyrda również ocenili, że struktura własnościowa TVN jest zgodna z art. 35 ust.3 ustawy o radiofonii i telewizji. „TVN S.A. jest spółką zależną osoby zagranicznej z siedzibą w państwie EOG, a zatem spełnia wymóg podmiotowy określony w art. 35 ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji. To, że podmiotem dominującym pośrednio nad TVN S.A jest podmiot z siedzibą w państwie niebędącym członkiem EOG ma charakter irrelewantny” - czytamy.

Zobacz także: Dziennikarze o projekcie nowelizacji wymierzonej w TVN: władza chce zabić stację, której nie lubi

Autorzy opinii wskazali, że „wykładnia literalna art. 35 ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji znajduje swoje potwierdzenie także w wykładni historycznej, celowościowej i systemowej, oraz jest zgodna z dyrektywą prounijnej (protraktatowej) wykładni prawa”.

Prof. Wierzbowski i dr Róg-Dyrda ocenili również, że zaprezentowana w ich opinii wykładnia „znajduje swoje potwierdzenie także w dotychczasowej praktyce organu koncesyjnego, od której to praktyki – zgodnie z zasadą wynikającą z przepisów KPA i Prawa Przedsiębiorców – organ nie powinien odstąpić bez uzasadnionych przyczyn”.

Pośrednia zależność od spółki z Nowego Jorku

Prof. Maciej Mataczyński także wskazał w swojej opinii, że „spółka TVN S.A. jako podmiot bezpośrednio zależny od swojego jedynego akcjonariusza - spółki Polish Television Holding B.V. z siedzibą w Amsterdamie (terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego) - spełnia wymóg podmiotowy, o którym mowa w art. 35 ust. 3 u.r.tv., a zatem w postępowaniu o udzielenie TVN S.A koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego TVN24 ograniczenia zawarte w art. 35 ust. 2 u.r.tv. nie znajdują zastosowania (pomimo statusu jedynego akcjonariusza jako osoby zagranicznej)”.

Zobacz także: Szefowie mediów: Nieprzedłużenie koncesji TVN24 to gra polityczna

„Badanie pośrednich stosunków dominacji i zależności na gruncie art. 35 ust. 3 ur.tv., w odniesieniu do podmiotu ubiegającego się o udzielenie koncesji przez Przewodniczącego KRRiT, nie jest uzasadnione w świetle zarówno językowej wykładni tego przepisu, jak i w świetle wykładni funkcjonalnej (uwzględniającej cel w postaci realizacji unijnych swobód traktatowych) oraz systemowej (uwzględniającej nakaz szczególnego traktowania przez ustawodawcę transakcji pośredniego nabywania praw udziałowych w kontekście obowiązków prawnych)”- czytamy w opinii.

„Pośrednia zależność spółki TVN S.A od spółki Discovery Inc. z siedzibą w Nowym Jorku nie powinna zatem wpływać na ocenę spełnienia przez wnioskodawcę przesłanki podmiotowej, o której mowa w art. 35 ust. 3 pkt 2 u.r.tv.” - ocenił.

KRRiT: Nasze ekspertyzy w sprzeczności do tych TVN

Jak ustaliliśmy - wszystkie te dokumenty powstały na zamówienie TVN, więc dla KRRiT (wedle naszych ustaleń) mają nikłą wartość.

- Członkowie Rady, mówiąc delikatnie, traktują je z dalece posuniętą ostrożnością. Zdaniem przewodniczącego i członków, nie stanowią one ostatecznego rozstrzygnięcia, właśnie z powodu, iż powstały na zamówienie i zlecenie stacji, której sprawa dotyczy - mówi nam osoba z kręgów KRRiT.

Nie oznacza to jednak - jak słyszymy - że dokumenty te zostaną w całości i z góry odrzucone w procesie przyznawania koncesji. - Na pewno członkowie Rady przeczytają je uważnie i wyciągną z nich wnioski - zapewnia nas nasz informator.

Ekspertyzy - widmo KRRiT

Krajowa Rada ma jeszcze trzy inne opracowania w tym temacie - zamówione już bezpośrednio przez jej przewodniczącego, ustalił portal Wirtualnemedia.pl. Rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Teresa Brykczyńska, przekazała nam, że „wnioski formułowane w niezależnych ekspertyzach zamówionych przez KRRiT, stoją w sprzeczności do materiałów TVN. - Ekspertyzy są częścią dokumentacji w prowadzonych postępowaniach i dlatego udostępnimy je w całości, w stosownym czasie - informuje nas Brykczyńska. Ma z nich wynikać, że istnieją poważne przeszkody, by przedłużyć koncesję dla TVN24.

Rzecz jednak w tym, że nikt tych raportów nie widział, nikomu też ich nie udostępniono ich. Z naszych ustaleń wynika, że nie dostał ich fizycznie bądź w formie elektronicznej żaden z członków Rady, z jednym wyjątkiem: dysponuje nimi tylko przewodniczący, Witold Kołodziejski. Nie ma też na razie terminu upublicznienia ich. Rzeczniczka KRRiT nie chce powiedzieć, czyjego są autorstwa.

Członkowie Rady mieli zapoznać się z nimi w czwartek, podczas zaplanowanego posiedzenia, ale to zostało odwołane ze względu na posiedzenie sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Posłowie zajmowali się na nim nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji - członkowie KRRiT brali udział w tym posiedzeniu. - Wspomniane dokumenty na pewno pokażemy publicznie, ale jeszcze nie teraz - zapewnia Brykczyńska.

Szef KRRiT, Witold Kołodziejski, przysłał nam odpowiedź, w której wyjaśnia, że przedmiotem zamówionych ekspertyz jest "analiza zgodności stanu faktycznego z art. 35 i 40a ust o rtv, a nie wyłącznie procesu przyznania koncesji na kolejny okres na program TVN24". - Chociaż przytoczone opinie mają wpływ na to postępowanie. Wszystkie analizy mogą dostarczać argumentów prawnych w przypadku ewentualnego sporu pomiędzy nadawcą, a regulatorem. Z tego też względu nie są upubliczniane, tak jak i inne dokumenty, w trakcie trwającego postępowania - komentuje Witold Kołodziejski.

TVN24 liderem kanałów informacyjnych

Telewizja TVN zajęła czwarte miejsce pod względem udziału w rynku w I półroczu 2021 roku (7,04 proc. udziału; w dół o 8,09 proc.). Stację wyprzedziły: TVP1, Polsat i TVP2.

Piąte miejsce zajął TVN24 z 4,78 proc. udziału w rynku telewizyjnym, który był liderem kanałów informacyjnych w Polsce.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVN opublikował korzystne dla TVN24 ekspertyzy prawne

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ewa
***** ***
odpowiedź
User
Portyk
brawoo zawsze oglądam TVN :-) są lepsze od TVP INFO
odpowiedź
User
chędożyć rząd
Myślę, że podniosą argument wstawiennictwa ambasador Mosbacher. Zinterpretują to jako presję polityczną. Sama Mosbacher twierdziła, że musi chronić interesy amerykańskie...
odpowiedź