Podcast i wideocast "Dziennikarz, który wiedział za dużo. Zniknięcie Jarka Ziętary" zadebiutował 1 września 2025 roku, w 33. rocznicę zaginięcia poznańskiego dziennikarza, który zdaniem prokuratury został porwany i zamordowany. Jego ciała do dziś nie odnaleziono.
W 11-odcinkowej audycji Krzysztof Sadowski z Radia Poznań i Łukasz Cieśla z Onetu, współautor książki poświęconej Jarkowi Ziętarze, wracają do niewyjaśnionej sprawy. Ich rozmówcami są brat Ziętary, jego znajomi ze studiów i poznańskich mediów, także przedstawiciele policji i prokuratury, którzy zajmowali się lub nadal zajmują się wyjaśnieniem losów dziennikarza.
– Mamy nadzieję, że te 11 odcinków pozwoli wielu osobom do tej historii wrócić i zapoznać się z całą, ponad 30-letnią tragiczną historią, można powiedzieć, nieudanego śledztwa – mówił przy okazji premiery wideocastu redaktor naczelny, likwidator Radia Poznań Piotr Michalak.

Sąd cenzuruje Radio Poznań
Jak napisała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza", sędzia Magdalena Horbacz z Sądu Okręgowego w Poznaniu wydała postanowienie zakazujące Radiu Poznań łączenia Mariusza Świtalskiego, twórcy sieci sklepów Żabka i Biedronka, ze sprawą zabójstwa Jarosława Ziętary. Na mocy decyzji, publiczny nadawca nie może posługiwać się informacjami sugerującymi, że na początku lat 90. ubiegłego wieku biznesmen prowadził nielegalne interesy. Za każde złamanie zakazu na radio będzie nakładana kara 50 tys. zł - pisze "Wyborcza".
Piotr Michalak, likwidator i redaktor naczelny Radia Poznań, mówi "Wyborczej", że nie zgadza się z decyzją sądu, ale rozgłośnia się do niej zastosuje.
W konsekwencji z Internetu i platform streamingowych zniknął wideocast dziennikarzy Radia Poznań i Onetu o sprawie Ziętary.

W grudniu ub.r. na łamach Wirtualnemedia.pl informowaliśmy, że były szef Elektromisu Mariusz Świtalski pozwał autorów książki o Ziętarze "Dziennikarz, który wiedział za dużo. Dlaczego Jarosław Ziętara musiał zginąć?" Jakuba Stachowiaka z "Superwizjera" TVN ora Łukasza Cieślę. Dr Anna Wilińska-Zelek, reprezentująca z ramienia poznańskiej kancelarii Filipiak-Babicz Mariusza Świtalskiego wysyła do mediów pisma ostrzegawcze z zakazem publikowania o nim informacji w kontekście sprawy Ziętary.
Także w grudniu 2025 r. zapadała decyzja, że w sprawie pomocnictwa w zabójstwie Jarosława Ziętary proces będzie się toczył od początku. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok sądu I instancji uniewinniający dwóch oskarżonych, Mirosława R. i Dariusza L., w tej sprawie.
Proces Mirosława R. i Dariusza L. oskarżonych o uprowadzenie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie Ziętary toczył się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu od stycznia 2019 r.

Kim był Jarosław Ziętara
Jarosław Ziętara urodził się w Bydgoszczy w 1968 r. Był absolwentem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracował najpierw w radiu akademickim, później współpracował m.in. z "Gazetą Wyborczą", "Kurierem Codziennym", tygodnikiem "Wprost" i z "Gazetą Poznańską". Ostatni raz widziano go 1 września 1992 r. Rano wyszedł z domu do pracy, ale nigdy nie dotarł do redakcji "Gazety Poznańskiej". W 1999 r. został uznany za zmarłego. Ciała dziennikarza do dziś nie odnaleziono.
Ziętara zajmował się dziennikarstwem śledczym, opisywał afery gospodarcze. W ostatnich miesiącach życia zbierał materiały o Elektromisie i prawdopodobnie próbował nim zainteresować ogólnopolskie media.
Do dziś nikt nie został w sprawie Ziętary prawomocnie skazany. Prezydium Rady Polskich Mediów oświadczyło ostatnio, że "zarówno zleceniodawcy, jak i bezpośredni mordercy Jarosława Ziętary wciąż nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności".












