Zalando i Temu ukarane ws. cen. Mają zapłacić miliony zł

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na platformy e-commerce Zalando i Temu grzywny wynoszące pawie 37 mln zł. Ocenił, że informowały one o promocjach cenowych niezgodnie z obowiązującą od trzech lat dyrektywą unijną.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Zalando i Temu ukarane ws. cen. Mają zapłacić miliony zł
Fot. EastNews i unsplash

W ramach postępowania UOKiK ustalono, że klienci polskiej wersji serwisu Zalando, nawet kilka miesięcy po wprowadzeniu dyrektywy Omnibus, nie mogli sprawdzić jak duże są w rzeczywistości promocje w serwisie. Informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką brakowało zarówno na samej platformie na różnych etapach prezentowania produktów, jak i w reklamach Zalando na zewnętrznych stronach internetowych.

W komunikacie Urzędu opisano, że podczas jego postępowania Zalando co prawda zaczęło podawać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką, to nie robiło tego rzetelnie. "Odnotowujemy powtarzające się przypadki modyfikacji najniższej ceny z 30 dni przed obniżką, choć cena sprzedaży produktów nie uległa zmianie. Dzień po dniu oferta wydaje się atrakcyjniejsza, ponieważ przedsiębiorca manipuluje wysokością najniższej ceny z 30 dni przed obniżką. Podnosząc ją, zwiększa wysokość rabatu i choć produkt kosztował tyle samo co wcześniej, powstaje wrażenie większej korzyści" – stwierdzono.

Klienci skarżyli się na "obniżki" cen na Zalando

UOKiK przytoczył kilka skarg w tej sprawie przesłanych przez klientów. "Zalando stosuje złe praktyki obserwuję jeden między innymi produkt jest cena 119 i po jakimś czasie robią cenę na czerwono jako produkt w cenie promocyjnej 119 zł" – opisała jedna z osób.

"Dzisiaj odkryłam, że buty, które wczoraj w Zalando kupiłam za 130 zł zamiast 259 zł, dzisiaj kosztują 255 zł i są w teorii przecenione o 20%, bo wg sklepu najniższa cena w ostatnich 30 dniach to 319 zł, co jest ewidentnym kłamstwem" – stwierdziła inna.

UOKiK dodał, że platforma Zalando nawet po wprowadzeniu najniższej ceny z 30 dni przed obniżką nie traktowała jej jako podstawowego punktu odniesienia do obliczania promocji. Prezentowała wartość obniżki względem ceny "początkowej" lub "regularnej", przez co rabat wydawał się większy niż w rzeczywistości. Udostępniała też konsumentom filtr "okazja", który w toku postępowania został przeniesiony w inne miejsce, bez zmiany jednak jego sposobu działania.

Nieprawidłowości w serwisie Zalando dotyczyły nieinformowania o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką i nieprawidłowego podawania wielkości obniżki w różnych miejscach w serwisie. Przedsiębiorca w trakcie prowadzonego postępowania, pomimo wielokrotnego zwrócenia mu uwagi na nieprawidłowości, nie zmienił kwestionowanych działań. Za dwie praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów Prezes UOKiK nałożył na Zalando SE z siedzibą w Berlinie karę w wysokości 30,94 mln zł.

W komunikacie zaznaczono, że prezes UOKiK prowadzi wobec Zalando również postępowanie dotyczące nieudzielenia informacji żądanych w toku postępowania. Maksymalna kara za to naruszenie wynosi trzy proc. obrotu przedsiębiorcy.

– Promocje kuszą ceną. Nie mogą przy tym wprowadzać w błąd i udawać, że okazja jest większa niż w rzeczywistości, zwłaszcza gdy nie ma jej wcale, a cena względem poprzedniego dnia rośnie. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką to ważny punkt odniesienia dla konsumentów. Badania pokazują, że konsumenci ufają przedsiębiorcom i wierzą, że kupując dany produkt z konkretnym rabatem rzeczywiście ten rabat otrzymują – podkreślił w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Trzy typy nieprawidłowości ws. cen na Temu

Z kolei w przypadku Temu przeprowadzona przez UOKiK analiza polskiej wersji strony internetowej i aplikacji mobilnej wykazała, że również tam nie zawsze podawano najniższą cenę z 30 dni

Urząd opisał, że klienci nie wiedzieli wówczas jak duża jest obniżka, bo nie widzieli punktu odniesienia ani czy w ogóle ma miejsce. W różnych częściach serwisu (listing, karta produktu, koszyk) i wersjach platformy (desktopowa, mobilna) zdarzało się, że brakowało tej istotnej informacji, a prezentowane oznaczenia promocji nie były spójne. Czasami informacja o najniższej cenie podana była tylko przy produkcie w jednym rozmiarze lub kolorze, mimo że obniżką objęte były wszystkie.

W części przypadków najniższa cena z 30 dni przed obniżką była podana, ale według UOKiK Temu wprowadzał jednak w błąd co do wysokości tej wartości. "Chciałyśmy kupić akcesoria do makijażu i stwierdziłyśmy, że nie są oznaczane ceny z 30 dni. A nawet jak już czasem są to wcale nie jest najniższa cena jaka była" – opisała autorka skargi w tej sprawie.

UOKiK wyliczył trzy typy nieprawidłowości na Temu:

– zmieniała się cena sprzedaży produktu, ale wysokość najniższej ceny z 30 dni przed obniżką była podana błędnie,

– zmianie ulegała zarówno cena sprzedaży, jak i wysokość najniższej ceny z 30 dni, mimo to nadal najniższa cena była przedstawiana w nieprawidłowej wysokości,

– cena sprzedaży nie zmieniła się, mimo to dzień po dniu podczas tej samej obniżki zmieniała się wysokość najniższej ceny z 30 dni przed obniżką.

W trakcie prowadzonego postępowania irlandzka spółka Whaleco Technology, zarządzająca polską wersję Temu, wycofała się z tych działań. Obecnie prezentuje jednolite informacje o promocjach.

Przy czym prezes UOKiK za wcześniejsze naruszenia przepisów nałożył na nią 5,91 mln zł grzywny.

Kary wobec Zalando i Temu nie są prawomocne, właściciele obu platform mogą odwołać się do sądu.

Jak działa dyrektywa Omnibus

Dyrektywa Omnibus obowiązuje od początku 2023 roku. Na jej mocy przy informowaniu o promocjach w sklepach stacjonarnych i internetowych trzeba podawać najniższe ceny z 30 dni przed obniżką. Jest to obowiązkowy punkt odniesienia do obliczania wysokości rabatu.

– Cena i promocja to kluczowe czynniki wpływające na decyzje o zakupie. Przedsiębiorcy nie bez przyczyny wielokrotnie informują konsumentów w swoich serwisach o możliwości zakupu produktów w obniżonej cenie. Informacja o promocji to ich własna strategia sprzedażowa, z którą wiąże się jednak obowiązek w postaci informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką i rzetelnej prezentacji rabatu – podkreśla Tomasz Chróstny.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Łatwogang robi przerwę od social mediów. Ostrzega przed oszustami

Łatwogang robi przerwę od social mediów. Ostrzega przed oszustami

Republika, wPolsce24 i Polsat najczęściej karane przez KRRiT

Republika, wPolsce24 i Polsat najczęściej karane przez KRRiT

Łatwogang z największym wzrostem obserwujących na Instagramie

Łatwogang z największym wzrostem obserwujących na Instagramie

Niepewność ekonomiczna i presja technologiczna globalnymi wyzwaniami dla PR

Niepewność ekonomiczna i presja technologiczna globalnymi wyzwaniami dla PR

TVP Info wraca do pielgrzymki papieża sprzed 35 lat. Rusza "Dekalog według Jana Pawła II"

TVP Info wraca do pielgrzymki papieża sprzed 35 lat. Rusza "Dekalog według Jana Pawła II"

Agencja oLive media promować będzie region Jeziora Garda

Agencja oLive media promować będzie region Jeziora Garda