SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Sprzedano 182 tys. egz. pierwszego numeru „Vogue Polska”, 10 tys. w prenumeracie

Pierwszy numer magazynu „Vogue Polska” (Visteria) sprzedał się w prawie 182 tys. egzemplarzy - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. - Nie moglibyśmy wymarzyć sobie lepszego startu - mówi nam Justyna Markiewicz, dyrektor zarządzająca Visterii.

Justyna Markiewicz Article

Pierwszy numery polskiej edycji „Vogue'a” ukazał się na rynku 14 lutego. Na okładkę trafiły dwie modelki: Anja Rubik i Małgorzata Bela, pozujące na tle czarnej Wołgi oraz Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Autorem sesji okładkowej był niemiecki fotograf Juergen Teller.

Pismo kosztuje 16,90 zł. Można je zamawiać w prenumeracie - kwartalna kosztuje 35 zł, roczna 125 zł, zaś dwuletnia - 245 zł. Wydawca zdecydował się nie zgłaszać magazynu do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, który udostępniania dane o nakładach i dystrybucji tytułów prasowych.

Nakład pierwszego numeru wyniósł 160 tys. egzemplarzy, ale wydawca szybko zdecydował się na dodruk. - Wprowadzając „Vogue Polska”, liczyliśmy się z dużym zainteresowaniem. Już wcześniejsze komunikaty dotyczące tytułu wywołały pozytywne zamieszanie na rynku. Zaprosiliśmy do współpracy Juergena Tellera, bo wiedzieliśmy, że zarówno okładka, jak i cały projekt muszą zostać dostrzeżone, wzbudzić emocje. I to było mocne wejście - mówi Justyna Markiewcz. - Nie mogliśmy wymarzyć sobie lepszego startu. Bardzo szybko okazało się, że założone 160 tysięcy nakładu to za mało, łącznie dzięki dodrukowi nasyciliśmy rynek 210 tysiącami egzemplarzy - opisuje.

Ostatecznie - opierając się na prognozach sieci, dostarczonych przez dystrybutora (Onet-RAS Polska) - wydawca podaje, że sprzedał 181 750 egzemplarzy pierwszego numeru, z czego ok. 10 tysięcy w ramach zamówień przedpremierowych i prenumercie. - „Vogue Polska” to również serwis internetowy, który w ciągu pierwszego miesiąca odwiedziło 350 tysięcy użytkowników oraz social media, w których łącznie obserwuje nas ponad 140 tysięcy osób - mówi Justyna Markiewcz.

Pierwszy numer był wyjątkowy również pod względem ilości sprzedanych reklam. - Sprzedaliśmy 154 płatne strony reklamowe, to naprawdę dużo. Nawet uwzględniając wyjątkowy charakter „jedynki”. W kolejnych numerach świadomie utrzymujemy niższy klucz reklamowy, z korzyścią dla objętości redakcyjnej. Współpraca z naszymi klientami pokazuje, że nie ma powodu, by zmieniać przyjętą politykę reklamową - wyjaśnia nam Justyna Markiewcz.

Równolegle trwa sprzedaż powierzchni reklamowych w Vogue.pl. - Postawiliśmy na content marketing i treści „szyte dla klientów na miarę”, a nie na reklamę typu display. Także nasza siatka reklamowa na stronie jest autorska, elegancka i zintegrowana z layoutem - mówi Markiewcz.

11 kwietnia na rynku pojawi się już trzeci numer pisma, z kilkoma nowymi rubrykami. - W pierwszym numerze sama sesja Tellera zajmowała ponad 40 stron, zależało nam też na przybliżeniu czytelnikom historii tytułu. Mając to na uwadze, celowo część planowanych stałych rubryk umieściliśmy dopiero w numerze drugim i kolejnych. Takimi rubrykami są np. „Nostalgia” - prezentująca historyczne momenty mody czy fotografii oraz rubryka towarzyska „RSVP” - mówi nam Justyna Markiewcz.

Redaktorem naczelnym „Vogue Polska” jest Filip Niedenthal, jego zastępcą Joanna Lorynowicz, a w roli editor at large występuje Małgorzata Bela. Zespół redakcyjny liczy kilkanaście osób. Wydawcą jest spółka Visteria założona przez Kasię Kulczyk. Pismo drukowane jest w krakowskiej Druk LSC Communications Europe. Za kolportaż, dystrybucję i e-commerce odpowiada Ringier Axel Springer Polska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sprzedano 182 tys. egz. pierwszego numeru „Vogue Polska”, 10 tys. w prenumeracie

32 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
koneser
to dobrze że tyle sprzedali bo następne zalegają półki:)
60 6
odpowiedź
User
Ja
Ja drugiego numeru nie kupiłam i nie kupię trzeciego, a co dopiero kolejnych...Wygląda na to, że trzeba się bardziej brać za robotę i zakładać własne pismo o modzie.
43 3
odpowiedź
User
Sprzedano 182 tys... ?? Baju baju ...".Wydawca zdecydował się nie zgłaszać magazynu do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, który udostępniania dane o nakładach i dystrybucji tytułów prasowych"
" Sukces" ściśle tajny....
59 5
odpowiedź
User
Gogi
Skąd taka jazda na to pismo? Komentarze są stronnicze, wszystko na nie. Ludzie, dajcie spokój. Zamiast szukać dziury w całym, sami weźcie się do roboty.
24 64
odpowiedź
User
Ojojoj
Skąd taka jazda na to pismo? Komentarze są stronnicze, wszystko na nie. Ludzie, dajcie spokój. Zamiast szukać dziury w całym, sami weźcie się do roboty.


A może lepiej zastanów się dlaczego na wyeksponowanym miejscu jest artykuł o "sukcesie" pierwszego numeru, skoro w sprzedaży jest już 3- numer ? To dopiero jest dopiero jazda...., ale takim sposobem sami strzelają sobie w kolano, bo pewnie zgodzisz się, że to raczej świadczy o natrętnym przypominaniu...z powodu .....małej i malejącej sprzedaży .....
66 6
odpowiedź
User
Kucharz
Słabe pisemko dla znajomych królika wiecej nie kupię no chyba ze beda przepusy kulinarne ;-p
28 6
odpowiedź
User
Seba
Za 16.50 kupić coś co ma 154 strony reklam? To już lepiej Polsat włączyć
58 4
odpowiedź
User
Ja
A skąd takie dane? Bo wydawca na wszelki wypadek postanowił nie zgłaszać magazynu do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy.
48 0
odpowiedź
User
Luz
Gratulacje. Następny numer już leży, co było do przewidzenia.
35 0
odpowiedź
User
etna
Sprzedano 57 854 egz.
37 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing
przesuń do góry