SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Wdowa po Grzegorzu Ciechowskim nie pojawi się w "Szansie na sukces". Anna Skrobiszewska: Media publiczne propagują nienawiść

Anna Skrobiszewska, wdowa po Grzegorzu Ciechowskim, odmówiła udziału w programie "Szansa na sukces" TVP2, który miał być poświęcony twórczości jej zmarłego męża. - Grzegorzowi nie były obojętne takie wartości, jak tolerancja, dlatego jako spadkobierczyni praw po nim odmówiłam udziału w programie. To sprzeciw wobec tego, co dzieje się w mediach publicznych - powiedziała Wirtualnemedia.pl Skrobiszewska.

Fot. YouTube/TVNArticle

O tym, że Anna Skrobiszewska nie pojawi się jako gość w "Szansie na sukces", poinformował jej mąż, Wojciech Skrobiszewski.

"Przy całym szacunku do historii programu 'Szansa na sukces', Ania właśnie odmówiła w nim udziału. Trzeba mieć twarz, a ten kto za nią tam pójdzie, to trąba i łoś. Duma z żony" - napisał na Facebooku Skrobiszewski.

- Żyjemy w czasach, w których trzeba stanowczo sprzeciwiać się temu, co dzieje się w mediach publicznych, które od kilku lat nie pełnią swojej roli, lecz są tubą partii rządzącej. Jeżeli sprzeciwiamy się szczuciu jednych na drugich, hejtowi, propagowaniu nietolerancji i nienawiści, co jest na porządku dziennym w mediach publicznych, możemy to pokazać nie występując tam - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Anna Skrobiszewska.

Wcześniej TVP odmówił reżyser filmu o Grzegorzu Ciechowskim

- Grzegorzowi Ciechowskiemu nie były obojętne takie wartości, jak otwartość czy tolerancja, dlatego jako spadkobierczyni praw po nim odmówiłam udziału w programie TVP poświęconym jego twórczości. Jest to naturalną kontynuacją tego, co robił Grzegorz, który do 1985 r. nie udzielał wywiadów telewizji publicznej, bo sprzeciwiał się systemowi komunistycznemu. Uważam, że trzeba iść tą drogą, pokazywać swój sprzeciw, z szacunkiem dla wielu wspaniałych ludzi, którzy tam pracują, bo nie są w stanie wszystkiego rzucić, mając rodziny na utrzymaniu. Rozumiem to, ale muszę pokazać moją niezgodę na to, co się dzieje - dodała.

Wszystko wskazuje na to, że program o Grzegorz Ciechowskim odbędzie się bez udziału w nim Anny Skrobiszewskiej.

- Produkcja programu przygotowując się do nagrań odcinków wspomnieniowych „Szansy na sukces", które zostaną wyemitowane jesienią, robi research. Pani Anna Skrobiszewska dostała niezobowiązującą propozycję udziału w programie, której nie przyjęła. Nadal trwają ustalenia dotyczące wyboru gości i tematów - poinformowało nas Centrum Informacji TVP. Biuro prasowe nie chciało jednak zdradzić, kogo chce zaprosić do udziału w programie.

Wcześniej, pod koniec lutego br., na promowanie filmu w TVP nie zgodził się Wojciech Skrobiszewski, reżyser dokumentu "Obywatel miłość". Film opowiada historię miłości i życia Anny Skrobiszewskiej z Grzegorzem Ciechowskim, liderem legendarnej Republiki. - Mam za złe mediom publicznym podział społeczeństwa i piętnowanie inności - powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl Skrobiszewski. Podobnie postąpił syn nieżyjącego muzyka, Bruno Ciechowski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wdowa po Grzegorzu Ciechowskim nie pojawi się w "Szansie na sukces". Anna Skrobiszewska: Media publiczne propagują nienawiść

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
animowany
Coz, nie kazdy musi byc zadowolony z ustroju komunistycznego.
odpowiedź
User
Gonzalez
Brawo
odpowiedź
User
Karo
Myślałam że to program muzyczny. Oczywiście ma prawo nie iść. Ale chwalenie się tym to już polityka na całego. Szkoda Pana Grzegorza, że został w to wmanewrowany, a młodzi ludzie nie będą mieli szansy zapoznać się z jego fantastyczna twórczością.
odpowiedź
User
zenek
Chorzy ludzie, typowa "elyta"


Dziś każdy, dla takich karłów jak ty, kto ma honor, trochę oliwy w głowie i nie kasuje co miesiąc tłustego socjalu to elyta, leming, zdrajca, niepolak.
odpowiedź
User
Gwaz
A ten Pan wcale nie szerzy hejtu i jest mega tolerancyjny kończąc swojego posta wulgarnym słowem w kierunku TVP. Po prostu anioł. I jak kulturalnie, w końcu człowiek kultury
odpowiedź