SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wicenaczelni „Gazety Wyborczej”: wywiad „W Sieci” z matką Jacka i Jarosława Kurskich to zmanipulowany, cyniczny paszkwil

Zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” wyrazili oburzenie na tezy w wywiadzie z matką Jacka i Jarosława Kurskich zamieszczonego w nowym numerze „W Sieci”. Ich zdaniem rozmowa zawiera zmanipulowane informacje i nie została autoryzowana. - Podeptano elementarną zasadę przyzwoitości, która nie pozwala wykorzystywać rodziny do napaści politycznych. Kolejna granica cynizmu została przekroczona - uważają.

Article

W nowym wydaniu „W Sieci” znajduje się przeprowadzony przez Andrzeja Rafała Potockiego wywiad z Anna Kurską, matką Jarosława Kurskiego „pierwszego zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”) i Jacka Kurskiego (od półtora tygodnia prezesa Telewizji Polskiej, a wcześniej przez wiele lat polityka partii prawicowych). W rozmowie dziennikarz pyta m.in. o ostatnie artykuły Agnieszki Kublik w „Gazecie Wyborczej” w krytycznym tonie opisujące nominację Jacka Kurskiego na szefa TVP. Mowa jest o tekście „Telewizja to jego żywioł” zamieszczonym w czwartek 7 stycznia br., dzień przed powołaniem Kurskiego na tę funkcję.

- Muszę stwierdzić, że w tych tekstach pisanych ręką Agnieszki Kublik nie ma żadnej rzetelności. Typowe dziennikarstwo tendencyjne. Obraża Jacka epitetami w sposób złośliwy i nieelegancki - mówi Anna Kurska. - Gdy powiedziałam Jarkowi o tym artykule, zaległo zupełne milczenie. Nie zareagował, ale musiał przyznać mi rację. Spytałam go o rzetelność dziennikarzy pracujących w gazecie, która mieni się „europejską”. Na to, o dziwo, Jarek zamilkł, choć zawsze znajdował sto argumentów przeciwko - stwierdza w dalszej części wywiadu.

Anna Kurska jest też pytana o przypisywane Jackowi Kurskiemu słowa, które miał wypowiedzieć w październiku 2005 roku poza anteną w studiu TOK FM: „ciemny lud to kupi” (w kontekście nagłośnienia przez polityków PiS informacji, że dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie). Kurski potem wielokrotnie zaprzeczał, jakoby to powiedział. - Biorąc pod uwagę również to, co pan przed chwilą powiedział, kontekst całego wydarzenia i datę, mieliśmy do czynienia z kłamstwem szytym grubymi nićmi - ocenia Anna Kurska to, że do jej syna przylgnęło to sformułowanie.

W wtorek rano Wojciech Fusek, Piotr Stasiński i Jerzy Wójcik, zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, wydali oświadczenie, w którym w imieniu całej redakcji sprzeciwiają się tezom postawionym w wywiadzie. - Za pomocą pytań ze z góry założoną tezą oraz z odpowiedzi pani Anny Kurskiej prowadzący rozmowę sporządził paszkwil na „Gazetę Wyborczą” i jej dziennikarzy, w szczególności na Agnieszkę Kublik, zarzucając jej skrajną nierzetelność. Co więcej, oskarżył Jarosława Kurskiego, zastępcę redaktora naczelnego „Wyborczej”, że prywatnie, w rodzinie, milcząco potwierdzał zarzuty pod adresem swojej dziennikarki - opisują. - Jest to nikczemne kłamstwo. Jarosław Kurski - podobnie jak my i nasz zespół - bardzo wysoko ceni pracę Agnieszki Kublik i wielokrotnie ją za tę pracę nagradzał - podkreślają.

Według zastępców redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” wywiad nie został autoryzowany, a wypowiedzi matki braci Kurskich zmanipulowano. - Anna Kurska już 18 stycznia wysłała do „W Sieci” sprostowanie, oświadczając, że red. Potocki mimo swoich zapewnień nie przedstawił jej wywiadu do autoryzacji i że zaledwie jedna czwarta treści wywiadu oddaje to, co powiedziała - stwierdzają.

- W publikacji tygodnika „W Sieci” posłużono się matką braci, którzy stoją dziś na przeciwległych biegunach politycznych, aby zelżyć jednego z nich, Jarosława, i wybielić drugiego, Jacka, dzisiaj mianowanego przez PiS szefem telewizji publicznej. Podeptano elementarną zasadę przyzwoitości, która nie pozwala wykorzystywać rodziny do napaści politycznych - uważają wicenaczelni „GW”. - Kolejna granica cynizmu została przekroczona. Takie praktyki zasługują na potępienie - dodają.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wicenaczelni „Gazety Wyborczej”: wywiad „W Sieci” z matką Jacka i Jarosława Kurskich to zmanipulowany, cyniczny paszkwil

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
flara
Jeden Kurski w GieWu straszy drugim Kurskim w PiS ...i vice versa. Oto historia 26 lat polskiego "sporu ideologicznego", czyli rozpisanego na role przedstawienia. Niestety, ludzie to kupują.
36 17
odpowiedź
User
DAD
"Anna Kurska już 18 stycznia wysłała do „W Sieci” sprostowanie, oświadczając, że red. Potocki mimo swoich zapewnień nie przedstawił jej wywiadu do autoryzacji i że zaledwie jedna czwarta treści wywiadu oddaje to, co powiedziała"

Co na to "W sieci"?
47 19
odpowiedź
User
a
Rozumiem, że gdy tygodnik Polityka cytował mamę Kurskich to było ok, ale jak robi to wSieci to już nie.
57 45
odpowiedź
User
czytelnik
Skoro już nawet sama matka braci twierdzi, że wywiad był zmanipulowany, to na pewno jest coś na rzeczy. Autoryzacja wywiadu to standard; brak tejże jasno wskazuje, że ta finansowana przez PiS gazetka sięga coraz niżej dna.
59 25
odpowiedź
User
Gie
No to teraz Jarek kurski ma okazję pokazać rzetelność TVP. Jeśli TVP poinformuje o manipulacjach wSieci to mu uwierzę że chce dobrej telewizji.
30 20
odpowiedź