SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Więcej popu w Radiu PiN. Radosław Kietliński: chcemy odhermetyzować radio

Radio PiN, nadające dotąd głównie jazz i chillout, poszerzyło playlistę o utwory popowe. - Dotychczasowy profil muzyczny był zbyt wąski - mówi Wirtualnemedia.pl Radosław Kietliński, redaktor naczelny Radia PiN.

Radosław Kietliński

Radosław Kietliński

Stacja pierwsze utwory popowe zaczęła grać ponad tydzień temu. W poniedziałek na fanpage’u Radia PiN na Facebooku pojawiła się informacja o poszerzeniu jego playlisty o nowy rodzaj muzyki niż grana dotąd przez rozgłośnię muzyka jazzowa i chillout. - Rzeczywistość rynkowa wymusza na nas zmiany, dlatego wprowadziliśmy do bazy nowe utwory. Tworzą one miks z utworami, które znają Państwo m.in. z naszych wydawnictw muzycznych - napisano na profilu.

Redaktor naczelny Radia PiN Radosław Kietliński powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl, że dotychczasowy profil stacji był zbyt wąski, dlatego podjęto decyzję o poszerzeniu playlisty o muzykę pop. - PiN w obecnej formie jest radiem hermetycznym. Chcemy, by stacja była bardziej otwarta - mówi nam Kietliński. Zapewnia również, że wieczory z autorskimi audycjami pozostaną bez zmian. - Od rana stawiamy na muzykę popularną, ale dobrze wyselekcjonowaną - dodaje.

Jak już informowaliśmy, stacja od zeszłej niedzieli realizuje pierwszy wspólny program z Polsat News - „sPiNacz tygodnia”. Do marca br. rozgłośnia ma się przeprowadzić do siedziby Telewizji Polsat (dowiedz się więcej).

Z danych Radio Track wynika, że średni udział Radia PiN w rynku w 2013 roku wyniósł 0,1 proc. (więcej na ten temat).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Więcej popu w Radiu PiN. Radosław Kietliński: chcemy odhermetyzować radio

30 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
zawiedziony słuchacz PiNu
Ja rozumiem, że można __co jakiś czas__ puścić coś z pop-u ale rano i przed "ulewiczasem" w zasadzie puszczacie tylko muzykę pop! Zerknijcie na playlistę. To dramatyczna zmiana, ciężko się do tego przyzwyczaić. Wg mnie to fatalna decyzja.
odpowiedź
User
zawiedziona również
to własnie ta "inna" muzyka była tym magnesem , który ciągnął mnie do tego radia. A teraz magnes popuścił i już mnie nie przyciągnie. Ciekawe czy popowych słuchaczy wystarczy , żeby nowy dyrektor programowy był zadowolony? Może będzie tańczył triumfalny taniec w rytm muzyki pop. Zgroza
odpowiedź
User
Jacek
Najgorsze jest to, że przed zalewem tandetnej muzyki nie ma już dokąd uciekać bo padają kolejne bastiony. Zwątpiłem, jak pewnego dnia włączyłem vox fm i usłyszałem prostackie disco polo. Teraz pin zacznie mnie raczyć przebojami, przed którymi uciekam z zetki, eski czy innej komerchy. Zostało jeszcze chilli zet. Jak i oni uznają, ze ich profil muzyczny jest zbyt wąski to pozostanie tylko wziąć śrubokręt i wydłubać radio z samochodu.
odpowiedź
User
szkoda
Szkoda radia PIN.
odpowiedź
User
Piotr
Zgadzam się z przedpiscami. To co mnie przyciągnęło i trzymało przy PiNie to inna, nieszablonowa muzyka. Jak puścicie Donatana z tą barbie albo Weekend to wykasuję Was z radia. Zostanie jeszcze Zet Chilli. No i Trójka, choć też na psy zeszła.
odpowiedź