SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Włodzimierz Schmidt: Internet zaczyna dominować we wszystkich sferach naszego życia

- Reklamodawcy wierzą w to, że właśnie internet jest platformą dającą najbardziej skuteczne dotarcie z przekazem marketingowym do konsumenta - mówi nam Włodzimierz Schmidt, prezes IAB Polska.

Włodzimierz Schmidt: Internet zaczyna dominować we wszystkich sferach naszego życia

Tegoroczna edycja Forum IAB, która jest organizowana przez IAB Polska, trwa właśnie w Warszawie i poświęcona jest najbardziej skutecznym strategiom komunikacji na czas kryzysu. Włodzimierza Schmidta zapytaliśmy, czy w notującej wzrosty branży internetowej kryzys jest - jego zdaniem - w ogóle odczuwalny.

- Faktem z całą pewnością jest kryzys gospodarczy. Recesja niestety odbija się na marketingu. Wydatki na marketing są mianowicie pierwszymi, które zaczyna się obcinać w sytuacjach, gdy ktoś w firmie chce zaoszczędzić. To jest niestety dosyć powszechne zjawisko. Wydatki na reklamę są bardzo dobrym „papierkiem lakmusowym”, który pokazuje, co się dzieje z gospodarką albo jakie są nastroje przedsiębiorców w stosunku do tego, co się może dziać z gospodarką - mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Włodzimierz Schmidt.

- Gdy budżety marketingowe są coraz mniejsze, zaczyna się te pieniądze wydawać coraz rozsądniej. Marketerzy alokują więc fundusze tam, gdzie wierzą, że działania będą najskuteczniejsze. Na szczęście okazuje się, że reklamodawcy bardzo wierzą w to, że właśnie internet jest platformą dającą najbardziej skuteczne dotarcie z przekazem marketingowym do konsumenta. W Polsce w 2012 roku wydatki na reklamę w internecie wzrosły o 10 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Wiemy już, że w pierwszym kwartale bieżącego roku mamy do czynienia z podobnym poziomem wzrostu i mocno wierzymy w to, że przynajmniej taki sam trend, jeśli nie lepszy, utrzymany będzie w całym 2013 roku - stwierdza Schmidt.

Jakie trendy w polskim internecie są - zdaniem Schmidta - obecnie najbardziej zauważalne? - W tym momencie na rynku internetowym wyraźnie widać dwa trendy. Pierwszy trend to ciągle rosnąca popularność wideo, chodzi nie tylko o treści wideo, ale także reklamę wideo. Drugi trend to coraz lepszy mobilny dostęp do internetu oraz wzrastające liczba posiadaczy takich urządzeń, jak smartfony czy tablety. Nie obserwujemy czegoś takiego, jak np. rezygnacja z używania komputerów i np. przechodzenie na inne urządzenie. Ludzie po prostu zaczynają używać więcej niż jednego ekranu. Coraz częściej jest tak, że np. rano używamy tableta, w ciągu dnia komputera, w międzyczasie smartfona itd. Może nie jest jeszcze tak, że zaczynają się tworzyć jakieś wzorce, bo to użytkownicy się uczą, testują, eksperymentują, ale na pewno te wszystkie zachowania zmieniają diametralnie sposób konsumowania internetu. Taka tendencja nie wpłynie bezpośrednio na wzrost liczby internautów, ale na pewno wpłynie na zwiększenie czasu, jaki spędzamy w sieci - również w takich sytuacjach, w jakich jeszcze niedawno to nie było możliwe - uważa Włodzimierz Schmidt.

Szef Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska przyznaje w rozmowie z nami, że rację bytu zaczyna mieć stwierdzenie, że nie funkcjonujemy w świecie internetu, lecz to internet staje się naszym światem.

- W przypadku mediów, prawie wszystkie tytuły można już spokojnie czytać w internecie, w ogóle nie kupując wersji papierowych. Ten internetowy świat widać bardzo dobrze w przypadku telewizji. Czasami ciężko jest nam stwierdzić, czy to telewizja wkracza do świata internetu, czy też odwrotnie - internet wkracza w świat telewizji… Jeszcze do niedawna patrząc na internet patrzyliśmy na niego jako na coś osobnego. Teraz granice zaczynają się mocno zacierać - do tego stopnia, że internet pewnie już niedługo stanie się platformą, za pośrednictwem której będziemy mogli załatwiać sprawy związane z prawie wszystkimi sferami naszego życia - mówi Schmidt.

Według najnowszego raportu IAB Polska, w 2012 roku na reklamę internetową w naszym kraju wydano 2,2 mld zł, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Prawie 40 proc. tych środków pochodzi od firm z branż finansowej, motoryzacyjnej i handlowej. Najwięcej środków przeznaczono na reklamy display (43 proc.), natomiast udział reklamy SEM w całym rynku wzrósł z 32 do 35 proc. Z kolei nakłady na reklamę mobilną zwiększyły się w skali roku aż o 135 proc., a na reklamę wideo - o 65 proc. Zmalały o 15 proc. inwestycje w ogłoszenia internetowe, a w e-mail marketing - o 6 proc. O tym, jakiego rodzaju strategie są najskuteczniejsze, dyskutują eksperci, którzy są gośćmi odbywającego się właśnie Forum IAB (więcej na ten temat).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Włodzimierz Schmidt: Internet zaczyna dominować we wszystkich sferach naszego życia

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Analityk
Internet się rozwija i owszem, ale cała masa śmieci, bezwartościowych informacji, które się tam zamiaeszcza, także z błogosławieństwem chciwych wydawców, bo myśę, że tani, niedouczony dziennikarz marnie opłacany oznacza dla nich wieksze zyski. A blogi? Kto ma czas to wszystko czytać?
odpowiedź
User
konsument i reklamoodawca
Już to kiedyś słyszałem...video killed the radio star. Zajmuję się zawodowo marketingiem i uwaga...absolutnie nie podzielam zdania Pana Schmidta. Z kilku prostych powodów. Po pierwsze, sam stwierdził, że w czasach kryzysu, więcej budżetu marketing kieruje do Internetu. Dlaczego? Bo żeby zaistnieć w sieci, potrzeba mniej pieniędzy niż na kampanię telewizyjną. Ale tańsze, znaczy gorsze. Cały szum wokół Internetu spowodowany jest kiepskim wykształceniem marketingowym w Polsce (uuu, too się naraziłem:) Ogólnie. Dlatego lwia część osób odpowiedzialnych za sprzedaż, pyta się: "A ile osób kupi moją parasolkę jak się zareklamuję na waszej stronie?" To kiepskie podejście, które nie ma nic wspólnego z reklamą. A odbije się na firmach w dłuższej perspektywie, kiedy się okaże, że marketing to nie handel. Pozdrawiam i życzę skutecznych kampanii.
odpowiedź
User
k
Tylko jakiś tłuk może używać internetu bez blokady reklam. A w szczególności bez blokady popupów i właśnie reklam wideo włączających się z automatu.
odpowiedź
User
Michał
@k
Tylko tłuk korzysta z adblocka, to tak jakbyś chodził do pracy a ktoś z nazwiskiem "adblock" zabierałby Ci kasę:)

Jak dla mnie jesteś złodziejem i tyle.

NIC NIE MA ZA DARMO!! DLATEGO SĄ REKLAMY ŻEBYŚ NIE MUSIAŁ PŁACIĆ!!! TŁUKU!!
odpowiedź