SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Włodzimierz Szaranowicz pożegnał się z komentowaniem zimowych igrzysk. „Mam już następcę”

Na zakończenie transmisji z drużynowego konkursu w skokach narciarskich Włodzimierz Szaranowicz powiedział, że są to jego ostatnie zimowe igrzyska olimpijskie w roli wysłannika Telewizji Polskiej. - Nawet jeśli zdecydujemy o rezygnacji z regularnego komentowania transmisji, liczymy bardzo na jego doświadczenie, wsparcie, i na jeszcze wieloletnią współpracę w roli eksperta i mentora dla młodych dziennikarzy, bo jest on jednym z najwybitniejszych komentatorów w historii - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport.

Article

O tym, że igrzyska w Pjongczang będą ostatnimi, które będzie obsługiwał jako komentator TVP, Włodzimierz Szaranowicz mówił już przed tą imprezą, m.in. w wywiadzie z cyklu „W biegu” (patrz ok. 35. sekundy w poniższym wideo).

W poniedziałek Szaranowicz wspólnie z Przemysławem Babiarzem komentowali drużynowy konkurs w skokach narciarskich, w którym nasza drużyna zdobyła brązowe medale. Na zakończenie transmisji stwierdził, że są to jego ostatnie zimowe igrzyska olimpijskie w roli wysłannika Telewizji Polskiej. Pożegnał się z widzami, dziękując za wspólne emocje.

- Dziesiąte igrzyska i przyszedł czas pożegnania z zimą, z igrzyskami olimpijskimi. Myślę, że w tej chwili mam już następcę, który będzie niósł to wszystko na, co było udziałem starszej generacji dziennikarskiej. Dziękuję - powiedział, wskazując na komentującego zawody razem z nim Przemysława Babiarza.

- Po zakończeniu trwającego właśnie sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich będziemy rozmawiać z Włodzimierzem Szaranowiczem nad dalszą formułą współpracą z Telewizją Polską. Nawet jeśli zdecydujemy o rezygnacji z regularnego komentowania transmisji, liczymy bardzo na jego doświadczenie, wsparcie, i na jeszcze wieloletnią współpracę w roli eksperta i mentora dla młodych dziennikarzy, bo jest on jednym z najwybitniejszych komentatorów w historii - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport. - Być może będzie nadal komentować najważniejsze wydarzenia - dodaje.

Dla Włodzimierza Szaranowicza Pjongczang 2016 to dziesiąte zimowe igrzyska olimpijskie, które obsługuje jako dziennikarz. W 2002 i 2010 roku komentował turnieje skoków, w których medale zdobywał Adam Małysz, a w 2014 roku - dwa złote medale Kamila Stocha.

W ostatnich latach słynny stał się jego wzruszający komentarz z 2011 roku, kiedy karierę skoczka zakończył Adam Małysz.

Włodzimierz Szaranowicz z Telewizją Polską jest związany od 1977 roku. Od 1980 roku obsługiwał dziennikarsko wszystkie letnie i zimowe igrzyska olimpijskie (z wyjątkiem Los Angeles 1984). Komentował przede wszystkim rozgrywki koszykówki, lekkiej atletyki, prowadził wiele autorskich programów. W 2009 roku został dyrektorem TVP Sport, zrezygnował z tej funkcji w maju ub.r., zastąpił go Marek Szkolnikowski.

Szaranowicz jest laureatem m.in. Telekamer i Wiktorów, w 2013 roku otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Przed pracą w TVP był przez kilka lat związany z Polskim Radiem.

Od jesieni ub.r. turnieje skoków narciarskich razem z Włodzimierzem Szaranowiczem komentuje Przemysław Babiarz, wcześniej taką funkcję pełnił też Sebastian Szczęsny (najczęściej komentował razem z Markiem Rudzińskim).

- „Żyliśmy życiem zastępczym...” powiedział kiedyś Włodzimierz Szaranowicz o Adamie Małyszu na koniec Jego kariery. Także dzięki Włodkowi, który malował słowem wiele niezapomnianych emocji. On też jest Mistrzem, słowa właśnie. Tego głosu na Igrzyskach będzie mi bardzo brakować. Chapeau Bas! - skomentował na Twitterze pożegnanie Szaranowicza Maciej Iwański z TVP Sport. - Panie Włodku, dziękuję za piękne emocje, klasę, głos i wiedzę. Wygrywał Pan zawsze indywidualnie i ciągnął drużynę przynajmniej na podium - napisał Michał Kołodziejczyk z Wirtualnej Polski.

- Nikt nie potrafił przez lata malować słowem tak nienachalnie i z wyczuciem jak Włodzimierz Szaranowicz. Kultura słowa i kultura bycia. Klasa! Dziękuję Włodku za wszystkie emocje jakie przeżyłem z Tobą przed telewizorem - stwierdził Tomasz Smokowski. - Klasa i profesjonalizm niezaprzeczalne. Profesor doktor habilitowany mikrofonu :) - napisał Adam Godlewski ze „Sportu”.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Włodzimierz Szaranowicz pożegnał się z komentowaniem zimowych igrzysk. „Mam już następcę”

29 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Dorota
Klasa CZŁOWIEK ! Dziękujemy !
59 13
odpowiedź
User
DZIĘKUJEMY!
Za te wszystkie lata!
42 12
odpowiedź
User
Kukus
Dzięki Panie Wlodku!
37 10
odpowiedź
User
Tomek
W 2011 roku przepowiedział, że "coś zostanie" po Małyszomanii
45 5
odpowiedź
User
Franek
Ten pan powinien był zrobić to najpóźniej po Igrzyskach w Turynie. A dyrektorem prywatnej-publicznej. TVP Sport nie powinien był zostać nigdy.
27 54
odpowiedź
User
ks. Zygmunt
Panie Włodzimierzu, dziękuję za Pana wiedzę, kulturę słowa i ogromny talent. Może mieć Pan satysfakcję, że na czas Pańskiej pracy przypadły wielkie sukcesy Adama Małysza i Kamila Stocha. Ze wzruszeniem wspominam Pański pamiętny komentarz z końca kariery Małysza. To był piękny czas do którego wielu kibiców będzie wracać wspomnieniami. Panie Włodku, proszę przyjąć wyrazy wdzięczności od kibica, prawie że Pana rówieśnika. Życzę Panu wszystkiego najlepszego.

Ksiądz Zygmunt
42 9
odpowiedź
User
Widz
Urok, Klasa, Profesjonalizm i wszystko co najlepsze w sportowym dziennikarstwie telewizyjnym to właśnie PAN SZARANOWICZ!!! Szacunek, ukłony i najlepsze zyczenia.
37 8
odpowiedź
User
Gie
Szpakowski też powinien odejść. Odkąd komentuje mecze reprezentacji w piłce nożnej to nic nie osiągnęli. :) A jeśli osiągnęli to prawa do transmisji miał Polsat. :D
21 33
odpowiedź
User
raf1978
Szpakowski też powinien odejść. Odkąd komentuje mecze reprezentacji w piłce nożnej to nic nie osiągnęli. A jeśli osiągnęli to prawa do transmisji miał Polsat.


W Korei w 2002 nie osiągnęli nic, podobnie w Austrii w 2008 :) Wtedy prawa też miał Polsat.
28 5
odpowiedź
User
Przemysław Ż.
Wielka postać, do której młode pokolenie dziennikarzy piszących i mówiących o sporcie powinno dążyć. Artysta emocji, słowa, nigdy nie zapomnę jego wzruszeń podczas sukcesów Małysza, Stocha i spółki. Dziękujemy Panie Włodku! :)
33 4
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing