Na konflikt Izraela z Hamasem może wywrzeć wpływ sztuczna inteligencja

Na konflikt Izraela z Hamasem może wywrzeć wpływ sztuczna inteligencja (AI), podkreśla „New York Times”. Zwraca uwagę, że może ona zostać potencjalnie wykorzystana do manipulowania opinią publiczną.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:

Gazeta przypomina o pokazywanym w internecie zwęglonym ciele dziecka, co niektórzy uznali za podróbkę wygenerowaną przez AI. Mimo wyjaśnień, że technologia nie mogła tego wykreować, istniały wątpliwości co do autentyczności wstrząsającego wizerunku.

„Organizacje monitorujące dezinformację przewidywały, że sztuczna inteligencja, w tym fotomontaż wideo wygenerowany dzięki sieciom neuronowym, może zostać wykorzystany do manipulowania opinią publiczną podczas konfliktu. Jednak niewiele było przekonujących podróbek AI wiążących się z wojną. Niemniej sama możliwość stosowania AI spowodowała, że ludzie zaczęli kwestionować autentyczność prawdziwych zdjęć i filmów” – zauważył nowojorski dziennik.

AI ułatwia tworzenie przekonujących podróbek

Jak zaznaczył, sztuczna inteligencja ułatwia tworzenie przekonujących podróbek poprzez wprowadzanie tekstu do generatorów AI. Ewolucja tej technologii budzi obawy co do wiarygodności przekazów. Wyzwanie polega na sprawdzaniu autentyczności treści medialnych w środowisku cyfrowym, w którym zaufanie jest coraz bardziej kruche.

Dostępność sztucznej inteligencji prowadzi niekiedy do uznawania autentycznych treści za fałszywe. Jest to zjawisko znane jako „dywidenda kłamcy”. Yasmin Green, dyrektor ds. badań w Puzzle (spółka zależna Google), wyjaśnił, że demaskowanie fałszywych lub zmanipulowanych materiałów, jak filmy, nagrania lub dokumenty, może wzmocnić wiarę w powszechność fałszerstw. W rezultacie po ujawnieniu podróbki opinii publicznej będzie trudniej zaufać jakimkolwiek informacjom na dany temat.

„Użytkownicy mediów społecznościowych korzystają z narzędzi do wykrywania treści generowanych przez sztuczną inteligencję, ale narzędzia te nie zawsze są niezawodne. Wpis izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu na portalu X został skrytykowany za rozpowszechnianie treści generowanych przez sztuczną inteligencję, ale później okazało się to niejednoznaczne” – pisze „NYT”.

Zwraca uwagę na wysiłki, m.in. firmy Google, mające na celu identyfikację źródła i historii plików multimedialnych dla przywrócenia zaufania do treści.

„Podsumowując, choć AI ma potencjał zakłócania postrzegania rzeczywistości podczas konfliktów, nie jest jeszcze powszechnym źródłem dezinformacji. Zamiast tego do oszukiwania opinii publicznej często wykorzystuje się dawne materiały filmowe z przeszłych konfliktów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Jak portal Zero.pl ma się do Kanału Zero? Patryk Słowik: sami kształtujemy naszą linię

Jak portal Zero.pl ma się do Kanału Zero? Patryk Słowik: sami kształtujemy naszą linię

InPost śrubuje rekordy dostaw i Paczkomatów. Co z przejęciem firmy?

InPost śrubuje rekordy dostaw i Paczkomatów. Co z przejęciem firmy?

Związany z Republiką serwis pokazał zdjęcia Krzysztofa Stanowskiego w klubie go-go. "Nie szykujemy materiału o kulisach Republiki"

Związany z Republiką serwis pokazał zdjęcia Krzysztofa Stanowskiego w klubie go-go. "Nie szykujemy materiału o kulisach Republiki"

Reklamy karnetów od Benefit Systems z lukami? UOKiK stawia zarzuty

Reklamy karnetów od Benefit Systems z lukami? UOKiK stawia zarzuty

9 wniosków z wyników Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za grudzień. Są zmiany i parę zaskoczeń

9 wniosków z wyników Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za grudzień. Są zmiany i parę zaskoczeń