SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Wydawnictwo Bauer na razie nie zwalnia i nie zamyka tytułów. "Co będzie w najbliższym czasie, trudno przewidzieć"

- Dzisiaj możemy powiedzieć, że nie zamykamy żadnych tytułów, ani nie zwalniamy ludzi. Ale tak mogę powiedzieć dzisiaj. Co będzie w najbliższym czasie - to trudno przewidzieć - odpowiada portalowi Wirtualnemedia.pl Wydawnictwo Bauer, komentując sytuację spółki w czasie pandemii koronawirusa.

fot. materiały prasoweArticle

Pandemia koronawirusa i kryzys, który dotyka całą branżę medialną powoduje, że również w Wydawnictwie Bauer rozważane jest podjęcie kroków związanych z ograniczeniem skutków recesji.

Jako pierwsi informowaliśmy o tym, że prezes Wydawnictwa Bauer Tomasz Namysł na wewnętrznym spotkaniu z pracownikami (w formie online) poinformował, że „obecnie trwa przegląd portfolio pism”. Jak wynika z naszych rozmów z pracownikami, niektórzy z nich odebrali to jako równoznaczne z prawdopodobnymi zwolnieniami w niedalekiej przyszłości.

Po tym tekście dotarły do nas kolejne informacje: obniżka wynagrodzenia od 20 kwietnia br. objęła wszystkich stałych współpracowników "Chwili dla Ciebie". Ich wynagrodzenie będzie mniejsze o 15 proc. za zdjęcia, materiały oraz kilometrówki i obejmą one piszących na tzw. wierszówce.

Z informacji portalu Wirtualnemedia.pl wynika również, że cięcia objęły "Naj" oraz "Tinę". Współpracowników miano odsunąć od pisania do wszystkich kolumn - teraz tylko redaktorzy na etacie mają realizować materiały reportażowe czy wywiady z gwiazdami.

- To powolne wypychanie współpracowników z rynku. W ogóle odsunięto nas od pisania tekstów w "Naj" i "Tinie". Obniżki pensji są jeszcze w miarę zrozumiałe ze względu na spadki sprzedaży prasy i wycofanie się reklamodawców. Najgorsze jest jednak to, że z dnia na dzień dowiadujemy się, że część wcześniejszych zleceń już jest nieaktualnych i dodatkowo przestaje się od nas zamawiać teksty. Zostajemy z niczym - mówi nam anonimowo jeden ze współpracowników, związany od wielu lat z wydawnictwem.

"Co będzie w najbliższym czasie – to trudno przewidzieć"

Wydawnictwo Bauer najpierw nie chciało komentować tych kwestii, tłumacząc, że to wewnętrzne sprawy firmy. Po serii naszych publikacji zdecydowało się jednak zabrać głos. - Jak każdy wydawca cały czas pracujemy nad tym, aby przetrwać ten kryzys w możliwie najpełniejszym stanie osobowym i bez poważnych redukcji portfela. Sytuacja jest dynamiczna i  każdy dzień przynieść może jakieś zmiany. Na razie, jak już mówiliśmy, przeglądamy i analizujemy wszystkie nasze tytuły. Dzisiaj możemy powiedzieć, że nie zamykamy żadnych tytułów, ani nie zwalniamy ludzi. Ale tak mogę powiedzieć dzisiaj. Co będzie w najbliższym czasie - to trudno przewidzieć - podkreśla komentując tę sprawę dla portalu Wirtualnemedia.pl Maciej Brzozowski, dyrektor public relations w Bauer Media Polska.

Zaznacza, że wydawnictwo na razie „ratuje się tym, co wszyscy wydawcy, starając się zredukować do niezbędnego minimum koszty zewnętrzne, w tym te związane ze współpracownikami”. - Szukamy oszczędności, żeby przetrwać ten trudny okres. Nie my jedni zresztą - dodaje. - To dotyczy wszystkich naszych tytułów, które mają współpracowników. Mamy w portfelu 140 tytułów, łącznie z wydaniami specjalnymi, trudno więc wymieniać, które tytuły jak postępują ze współpracownikami. I obawiam się, że na takich działaniach może się nie skończyć, o czym zresztą mówiliśmy naszym pracownikom na ostatnim spotkaniu wewnętrznym - komentuje w rozmowie z nami.

Maciej Brzozowski z drugiej strony stwierdza, że są też dobre wiadomości w czasie pandemii. - Druk odbywa się bez żadnych utrudnień, a mimo takiego zamieszania na rynku niektóre nasze najpopularniejsze tytuły sprzedają się, jak kiedyś, a czasem nawet lepiej. Taki trend widzimy zwłaszcza w tygodnikach rozrywkowo-poradnikowych kierowanych do czytelników wyjątkowo religijnych, ale i w magazynach z programem telewizyjnym - komentuje dla nas dyrektor public relations w Bauer Media Polska.

Bauer Media to międzynarodowy koncern wydawniczy z siedzibą w Niemczech, który jest właścicielem ponad 600 czasopism, 400 portali i ponad 100 stacji radiowych i telewizyjnych. 85 proc. akcji należy Yvonne Bauer. W Polsce to wydawca m.in. takich tytułów jak: „Tele Tydzień”, „Z życia wzięte”, „100 rad”, „Pani domu”, „Chwila dla Ciebie”, „Dobry tydzień”, „Relaks”, „Rewia”, „Świat & ludzie”, „Motor twoje imperium”, „Świat seriali”, „Kurier TV”, „To & Owo”, „TV 14”.

Wydawnictwo Bauer w 2018 roku zanotowało spadek wpływów sprzedażowych o 6,2 proc. do 464,33 mln zł, natomiast jego zysk netto zmalał ze 119,8 do 94,39 mln zł. Firma wydała 19,5 mln zł na aktualizacji wartości aktywów niefinansowych, toczyły się wobec niej działania prawne na łączną kwotę 7,75 mln zł.

Zwolnienia i obniżki pensji w firmach medialnych

W minionym tygodniu Agora poinformowała, że uzgodniła ze związkiem zawodowym warunki obniżki wynagrodzeń i czasu pracy o 20 proc. dla większości pracowników przez pół roku.

Firma oszczędzi na tym ok. 25 mln zł, zobowiązała się, że nie będzie prowadziła w tym okresie zwolnień. Wyjątkiem jest jej spółka zależna Goldenline, w której na początku kwietnia zapowiedziano zwolnienia grupowe, nie uzgodniono jeszcze ich warunków.

Pod koniec ubiegłego tygodnia porozumienie w sprawie obniżek pensji i ochrony miejsc pracy podpisał ze związkowcami zarząd Polska Press Grupy. Obniżki w firmie wynoszą 20 proc. Natomiast wydawnictwo Burda Media Polska zdecydowało o zwolnieniu ok. 50 osób.

Wczoraj wydawnictwo Edipresse Polska poinformowało, że rozwiązało umowy z 31 osobami. Z początkiem maja obniży pracownikom i współpracownikom wynagrodzenia i czas pracy o 20 proc. na okres od 6 do 8 miesięcy.

Grupa ZPR Media zrezygnowała z wydawania miesięczników „Podróże” i „Żagle”, zwalniając ich dziennikarzy. Ponadto pożegnała się z prawie wszystkimi pracownikami swojej spółki zależnej Murator Expo organizującej targi. - Jest to związane z oszczędnościami, które musimy wprowadzić - powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl Zbigniew Benbenek, właściciel Grupy ZPR Media.

Z kolei Wirtualna Polska zredukowała zatrudnienie w niektórych spółkach ze swojego pionu pozamediowego. Z końcem marca zwolniła kilkadziesiąt osób firmy Wakacje.pl zajmującej się sprzedażą wycieczek zagranicznych. - Wakacje.pl ograniczają koszty, tak aby lepiej przygotować się do kolejnego sezonu - tłumaczył Micha Siegieda, dyrektor WP ds. komunikacji i PR. Ponadto w należącej do Wirtualnej Polski spółce Nocowanie.pl, zajmującej się turystyką krajową, pożegnano się z ok. 10 pracownikami.

W czwartek zarządu Eurozetu zaczął rozmowy z przedstawicielami pracowników dotyczące obniżenia wszystkim pensji o 20 proc. na pięć miesięcy.

Natomiast prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska w mailu zapewniła pracowników firmy, że mimo pandemii i recesji gospodarczej nie planuje zwolnień ani obniżki wynagrodzeń. Zwolnień nie planuje też TVP.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wydawnictwo Bauer na razie nie zwalnia i nie zamyka tytułów. "Co będzie w najbliższym czasie, trudno przewidzieć"

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
iza
A luksus w czasie zarazy ?
odpowiedź
User
specjaliści zarządzania
to te prezesy mówią "nie wiadomo jak będzie"? Przecież wiadomo. Każdy "głupi" wie, tylko oni "mądrzy" nie wiedzą?
odpowiedź
User
Roma
Niemcy już podjęli dezycje....lato będzie duszne bynajmniej nie z powodu wirusa, a więc ratuj się kto może. np l4
odpowiedź
User
nick
A luksus w czasie zarazy ?



zbędny generator kosztów. przeżyją poradniki za 2 zł, i te religijne...są jakie są, ale to przynajmniej jakieś podpórki dla czytelniczek. i nie udają, że są czyms wiecej. Twoj styl udaje, a w ostatnim serdeuczkowym numerze dziennikarka pyta Stenke czy inna Kozuchowska " o czym pani teraz myśli?"/ "gdy jest pani smutno, je pani"? LOL
odpowiedź
User
świetlana perspektywa
flagowe tytuły do zamknięcia (TS 95 tys. przed pandemią, o Pani szkoda gadać), Interia na sprzedaż. No mieli nosa tam na górze, wyczuli trendy, ogarnęli media społecznościowe, itd... :)
odpowiedź