Badaj zanim dotknie Cię brak piersi

Niestandardową kampanię zachęcającą kobiety do badańprofilaktycznych realizuje na billboardzie AMS FederacjaStowarzyszeń "Amazonki".

pr
pr
Udostępnij artykuł:

Na pierwszy rzut oka plakat wygląda jak reklama bielizny. Jednakpo wnikliwym obejrzeniu okazuje się, że w miejscu jednej piersijest dziura. Obok niej umieszczono hasło: "Badaj zanim dotknie Ciębrak piersi". Kampanię zleciła Fundacja Stowarzyszeń "Amazonki".Billboard z niestandardową kreacją można zobaczyć do końca marcaprzy ul. Czerniakowskiej w Warszawie.

Federacja Stowarzyszeń "Amazonki" to organizacja pozarządowadziałająca na rzecz kobiet po leczeniu raka piersi. Reprezentujeinteresy kobiet dotkniętych rakiem piersi i skupia 160 Klubów zcałej Polski. Swoimi działaniami stwarza warunki sprzyjającewzajemnemu wsparciu chorych, a także zaznajamia społeczeństwo orazinstytucje z problematyką kobiet po leczeniu raka piersi. Pomaga imtakże w powrocie do normalnego życia. Federacja jest członkiemmiędzynarodowych organizacji: "Reach to Recovery" oraz EuropejskiejKoalicji pacjentów z Chorobami Nowotworowymi.

Niestandardową kreację kampanii "bRAK PIERSI" przygotowałaagencja Euro RSCG Warsaw. Media zakupił dom mediowy MPG MediaPlanning.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"