W poniedziałek zarząd Columbus Energy zwrócił się do szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o ścisłą osłonę kontrwywiadowczą. W obszernym komunikacie dla inwestorów jako jedną z przyczyn wskazuje social mediowe wpisy Olgi Malinkiewicz, założycielki Saule Technologies. Według władz Columbusa "jest wysoce prawdopodobne", że Malinkiewicz "padła ofiarą głębokiej manipulacji i pozbawienia swobody decyzyjnej".
Columbus Energy zawiadamia UKNF ws. wpisów Olgi Malinkiewicz
W środę firma podjęła dalsze działania prawne: złożyła do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji rynkowej oraz bezprawnego rozpowszechniania informacji o spółce przez osobę trzecią.
W komunikacie dla inwestorów wskazała, że chodzi o wpisy Olgi Malinkiewicz publikowane od 19 stycznia w mediach społecznościowych. Według firmy na jej profilach social mediowych nastąpiło "systematyczne rozpowszechnianie w przestrzeni publicznej nieprawdziwych i wprowadzających w błąd informacji dotyczących Columbus, które mają charakter jednostronny, oskarżycielski i sensacyjny, a nie merytoryczny czy dowodowy"

Spółka zaznaczyła, że jej zdaniem "publikowane treści mają charakter dezinformacyjny i są nakierowane na podważenie zaufania do organów Columbus oraz jego modelu biznesowego, a ich publikacja koreluje czasowo z fazą przed otwarciem notowań akcji Columbus, co w opinii Zarządu wskazuje na świadomy zamiar wywołania sztucznej presji rynkowej i może mieć wpływ na cenę akcji Columbus".
Sprecyzowała też, które regulacje prawne zostały według niej naruszone w ten sposób.
W komunikacie napisano, że doszło do "manipulacji rynkowej (art. 12 Rozporządzenia MAR), poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych, jednostronnych i sensacyjnych informacji mogących dawać fałszywe sygnały co do popytu, podaży lub ceny instrumentów finansowych Columbus" oraz "bezprawnego rozpowszechniania informacji (art. 15 Rozporządzenia MAR), poprzez przekazywanie fałszywych i mogących wprowadzać w błąd informacji co do sytuacji finansowej, prawnej i operacyjnej Columbus, nie znajdujących potwierdzenia w faktach".

Firma zapewniła, że sytuacja medialna wokół niej "nie wpływa w istotny negatywny sposób na prowadzoną przez Columbus działalność".
Co Olga Malinkiewicz pisze o Columbus Energy
Olga Malinkiewicz od kilku kwartałów jest skonfliktowana z Columbus Energy co do warunków inwestycji tej firmy w założoną i zarządzaną przez naukowczynię spółkę Saule Technologies. Sprawa została mocno nagłośniona pod koniec listopada 2025 roku, gdy Malinkiewicz swoją wersję wydarzeń przedstawiła w obszernym wywiadzie w Kanale Zero, a do studia zadzwonił szef Columbus Energy Dawid Zieliński.
Kurs akcji jego firmy zareagował sporą przeceną, spółka w wydanym szybko oświadczeniu zapewniała, że jej działania w tej sprawie "pozostają przejrzyste i etyczne", a spór z Malinkiewicz nie ma charakteru personalnego. Zieliński niedługo potem zapowiedział, że wycofa egzekucję komorniczą wobec Olgi Malinkiewicz, ale według naukowczyni nastąpiło to dopiero w efekcie decyzji sądu.

Malinkiewicz od kilku tygodni bardzo regularnie na swoich profilach społecznościowych publikuje wpisy krytykujące Columbus Energy i zarzucające firmie działania nieetyczne i niezgodne z prawem.
Ostatni przykład: w zeszłą środę menedżerka na X zachęcała do obejrzenia reportażu "Uwagi" TVN o Columbus Energy. – Z nieoficjalnych informacji, które dotarły do mnie ze strony rządowej, udało się zidentyfikować pierwsze 1,7 tys. nierozliczonych przez Columbus Energy zaliczek na kwotę blisko 80 mln zł, które pobrał on z NFOŚ w imieniu swoich klientów. Takim czynem to tylko w kwestii pobranych zaliczek od NFOŚ szajka Columbus Energy oszukała 1,7 tys. polskich rodzin na 45 tys. zł każdą, gdyż zwrócić te zaliczki mają sami oszukani! – stwierdziła na początku obszernego wpisu.












