W ramach oferty na lato 2027 linie Corendon Airlines będą realizować do ośmiu lotów tygodniowo do Warny i Burgas. Połączenia do obu tych miast będą startować z Kolonii/Bonn, a do Warny – także z Norymbergi i Stuttgartu (po dwa tygodniowo z każdego z tych miast). Pierwszy lot z Kolonii/Bonn do Warny zaplanowano na 15 maja.
– Dzięki nowym połączeniom do Bułgarii – do Warny i Burgas – strategicznie rozwijamy naszą siatkę połączeń w kierunku, który cieszy się coraz większą popularnością wśród niemieckich turystów i jest coraz częściej uwzględniany w ofertach touroperatorów. Bułgaria oferuje doskonałe warunki do wypoczynku na plaży, szczególnie dla rodzin z dziećmi, ale spodziewamy się również wielu podróżujących indywidualnie oraz pasażerów odwiedzających przyjaciół i rodzinę – podkreśla w komunikacie Paul Schwaiger, dyrektor ds. komercyjnych w Corendon Airlines.

Ponadto od początku lipca linie będą latać do Stambułu – zaplanowano dwa połączenia w tygodniu zarówno z Düsseldorfu, jak i z Kolonii/Bonn. – Corendon Airlines kontynuuje rozwój na polskim rynku, koncentrując się na sprawdzonych i cieszących się dużym zainteresowaniem kierunkach – Heraklionie na Krecie oraz Antalyi w Turcji. W sezonie Lato 2027 połączenia do Heraklionu będą realizowane dwa razy w tygodniu z Warszawy i Katowic – w środy i soboty. Antalya pozostaje w ofercie trzy razy w tygodniu – w poniedziałki, środy i soboty. Program Lato 2027 jest już dostępny w systemach, a sprzedaż na wyloty od 1 kwietnia rozpoczęła się z dobrym napływem pierwszych rezerwacji – dodaje Halina Strzyżewska, country sales manager Corendon Airlines na polskim rynku.
Paul Schwaiger zwraca zaś uwagę, że Corendon Airlines uruchamiają nowe połączenia w okresie, "gdy linie lotnicze mierzą się z poważnymi wyzwaniami i licznymi nieprzewidywalnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak sytuacja geopolityczna, zmienne ceny paliwa czy zmieniające się warunki rynkowe".

– Dla naszych klientów, touroperatorów i kanałów sprzedaży pozostajemy niezawodnym i stabilnym partnerem, jakiego od nas oczekują. Oznacza to jeszcze większy nacisk na efektywność oraz wzmacnianie operacyjnej i finansowej odporności firmy. Nie dążymy do wzrostu za wszelką cenę – zamiast tego precyzyjnie dopracowujemy nasz rozkład lotów, dalej optymalizujemy zarządzanie pojemnością i koncentrujemy się na rynkach, na których możemy osiągać najlepsze wyniki. Jednocześnie pozostajemy wystarczająco elastyczni i innowacyjni, by wprowadzać nowe kierunki, takie jak Bułgaria i Stambuł, a także Curaçao od grudnia 2026 roku – podkreśla.












