Cristiano Ronaldo ambasadorem napoju CR7 Drive od Herbalife

Koncern spożywczy Herbalife wprowadza do sprzedaży napój węglowodanowo-elektrolitowy CR7 Drive promowany wizerunkiem piłkarza Cristiano Ronaldo.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Cristiano Ronaldo ambasadorem napoju CR7 Drive od Herbalife

CR7 Drive to napój zawierający węglowodany i kluczowe elektrolity, bez sztucznych aromatów czy substancji słodzących. Jest skierowany do sportowców, którym pomaga w różnych aktywnościach wytrzymałościowych, m.in. piłce nożnej, spinningu i bieganiu.

- Opracowaliśmy CR7 Drive specjalnie dla Ronaldo i we współpracy z nim, jednak jego potrzeby nie odbiegają znacząco od potrzeb zwykłego sportowca lub entuzjasty fitnessu, dlatego mamy zaszczyt udostępnić CR7 Drive zawodnikom na wszystkich poziomach zaawansowania - tłumaczy Michael O. Johnson, prezes i dyrektor generalny Herbalife.

CR7 Drive jest wprowadzany do sprzedaży na wielu rynkach na całym świecie, m.in. w Polsce. Wizerunek Cristiano Ronaldo jest wykorzystywany zarówno w nazwie i identyfikacji wizualnej produktu, jak też jego działaniach reklamowych.

grafika

Cristiano Ronaldo został ambasadorem marketingowym firmy Herbalife w połowie 2013 roku, umowę podpisano na pięć lat.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP

Play zadłuża się także na zielono. Nowe emisje obligacji

Play zadłuża się także na zielono. Nowe emisje obligacji

Wirtualna Polska skupi akcje i wypłaci dywidendę. Podano kwoty

Wirtualna Polska skupi akcje i wypłaci dywidendę. Podano kwoty

Bruksela musi zdecydować ws. przejęcia właściciela TVN. Wiemy, do kiedy zapadnie decyzja

Bruksela musi zdecydować ws. przejęcia właściciela TVN. Wiemy, do kiedy zapadnie decyzja

Agnella – Dywany Utkane Z Natury
Materiał reklamowy

Agnella – Dywany Utkane Z Natury

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie interwencji policji u Tomasza Sakiewicza

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie interwencji policji u Tomasza Sakiewicza