Walne zgromadzenie akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu zwołano na 22 czerwca. W projektach uchwał zaproponowano, żeby jednostkowa strata spółki (w ujęciu netto wyniosła 550,3 mln zł, zaś w ujęciu całkowitym – 562,3 mln zł) została pokryta z jej przyszłych zysków.
Zaznaczono, że zarząd rekomenduje takie rozwiązanie "uwzględniając bieżącą sytuację finansową i płynność Grupy Kapitałowej Cyfrowy Polsat S.A. oraz istniejące i przyszłe zobowiązania".
W projektach uchwał nie ma natomiast wzmianki o dywidendzie (spółka może ją wypłacić mimo straty w minionym roku, posiłkując się kapitałem rezerwowym), co oznacza że Cyfrowy Polsat czwarty rok z rzędu nie przekaże żadnych środków akcjonariuszom.
W zeszłym roku firma 405,84 mln zł jednostkowego zysku netto z 2024 roku w całości przeznaczyła na kapitał zapasowy. W komunikacie giełdowym uzasadniono, że wskaźnik zadłużenia netto całej grupy kapitałowej do zysku EBITDA z ostatnich 12 miesięcy (z wyłączeniem finansowania na projekty z obszaru energetycznego) w ostatnim zaraportowanym okresie przekroczył poziom 3,5x dopuszczający wypłatę dywidendy.

– Podwyższony poziom wskaźnika zadłużenia netto do EBITDA wynika z utrzymujących się przez cały 2024 r. wysokich stóp procentowych i w efekcie wysokich kosztów obsługi zadłużenia oraz presji inflacyjnej. Równolegle, spółka konsekwentnie realizuje strategiczne inwestycje w obszarze odnawialnych źródeł energii w ramach Strategii 2023+, ukierunkowane na kontynuację rozwoju grupy kapitałowej spółki w długim okresie zgodnie z nadrzędnym celem strategicznym, jakim jest trwały wzrost wartości spółki dla jej akcjonariuszy – wskazano.
Natomiast wiosną 2024 roku, uzasadniając analogiczną decyzję, firma zwróciła też uwagę na jej "utrzymujący się na podwyższonym poziomie, m.in. w efekcie finansowania strategicznych inwestycji, wskaźnik zadłużenia netto", a także "niesprzyjające otoczenie makroekonomiczne, w szczególności wysoką presję inflacyjną oraz utrzymujące się na wysokim poziomie stopy procentowe przekładające się na wysokie koszty obsługi zadłużenia".

Ogromna strata netto wskutek odpisów
Teraz Cyfrowy Polsat nie musi uzasadniać braku dywidendy, ponieważ zanotował w zeszłym roku ujemną rentowność. Jak szczegółowo opisywaliśmy, w samym czwartym kwartale 2025 roku przychody sprzedażowe grupy Cyfrowy Polsat wyniosły 3,77 mld zł, o 1,5 proc. mniej niż przed rokiem (3,83 mld zł).
Skorygowany zysk EBITDA zmalał r/r o 8 proc. do 718,3 mln zł, natomiast wskutek odpisów w kwocie 2,72 mld zł rentowność operacyjna poszła w dół z 348 mln zł zysku do 2,55 mld zł straty, zaś wynik netto – ze 167,7 mln zł zysku do 2,86 mln zł straty.
W całym 2025 roku firma przy 14,32 mld zł przychodów miała 2,6 mld zł straty netto. Owa strata to skutek odpisów w kwocie 2,72 mld zł, o których Cyfrowy Polsat informował w drugiej połowie kwietnia. 2 mld dotyczyło segmentu usług B2C i B2B, zaś 717 mld zł – pionu mediowego. Wartość samego Polkomtelu, operatora sieci Plus, obniżono o 635,5 mln zł.

Cyfrowy Polsat na giełdowej huśtawce
W ostatnich kilku latach kurs akcji Cyfrowego Polsatu notował spore wahania. We wtorek krótko po godz. 12 wynosił 16,535 zł, czyli o 1 proc. mniej niż 12 miesięcy temu, ale o 35,5 proc. więcej niż na koniec grudnia.
Głównym akcjonariuszem firmy jest TiVi Foundation, która ma walory stanowiące 46,58 proc. kapitału i 58,28 proc. głosów na walnych zgromadzeniach. Wokół fundacji TiVi i Solkomtel od drugiej połowy 2024 roku toczył się spór Zygmunta Solorza z dziećmi o warunki sukcesji.
Pod koniec zeszłego roku, w efekcie prawomocnego orzeczenia sądowego korzystnego dla dzieci, nastąpiły spore roszady we władzach Cyfrowego Polsatu i innych spółek z holdingu założonego przez Solorza. Młodszy syn miliardera Piotr Żak został prezesem Cyfrowego Polsatu, Polkomtelu i ZE PAK, a pozostałe dzieci Tobias Solorz i Aleksandra Żak weszły do rad nadzorczych najważniejszych firm. Wcześniej z rad odwołano Zygmunta Solorza i jego obecną żonę Justynę Kulkę.

Grupa Cyfrowy Polsat podała już swoje wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2026 r. Jak już szczegółowo informowaliśmy, firma wypracowała wzrost przychodów o 3 proc. do 3,63 mld zł (z czego te ze sprzedaży energii o 21,8 proc. do 376,9 mln zł), skorygowanego zysku EBITDA z 809,3 do 847 mln zł i zysku netto jednostki dominującej z 82,6 do 127,9 mln zł.
Segment mediów firmy, obejmujący głównie Telewizję Polsat, Eleven Sports i Interię, w zeszłym kwartale wypracował wzrost zewnętrznych przychodów o 1,8 proc. do 522 mln zł, z czego te z reklam telewizyjnych wyniosły 324 mln. Natomiast zysk nieco zmalał m.in. wskutek wyższych niż przed rokiem kosztów wynagrodzeń, marketingu i emisji.












