Członek KRRiT: 316 mln zł dla mediów publicznych zalega w sądach

Ponad 316 mln zł z abonamentu RTV, które powinny finansować misję mediów publicznych, nadal jest objęte postępowaniami depozytowymi w sądach - wynika z informacji przekazanej Wirtualnemedia.pl przez prof. Tadeusza Kowalskiego, członka KRRiT. Najwięcej, ponad 174 mln zł, dotyczy Telewizji Polskiej. Kowalski po raz kolejny zaapelował do pozostałych członków Rady o wycofanie apelacji od niekorzystnych dla regulatora rozstrzygnięć sądów.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Członek KRRiT: 316 mln zł dla mediów publicznych zalega w sądach
Siedziba TVP
Fot. Adrian Gąbka

Na posiedzeniu 9 lipca prof. Tadeusz Kowalski, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ponownie zwrócił się do pozostałych członków Rady o rezygnację z dalszego prowadzenia spraw dotyczących ustanawiania depozytów sądowych z wpływów abonamentowych. Chodzi o apelacje od wyroków sądowych, które odmawiały KRRiT zgody na kierowanie pieniędzy z abonamentu do depozytów zamiast bezpośrednio na konta spółek mediów publicznych.

Według informacji przekazanych Wirtualnemedia.pl przez Kowalskiego, mimo częściowego odblokowywania środków, w sądach nadal pozostają wnioski depozytowe obejmujące ponad 316 mln zł. Największa część tej kwoty przypada Telewizji Polskiej - ponad 174 mln zł. W przypadku Polskiego Radia chodzi o 95 mln zł, a w przypadku regionalnych rozgłośni publicznych o 47 mln zł.

Chodzi o środki abonamentowe z 2024 roku

Sprawa ma źródło w uchwale KRRiT nr 40/2024 z 7 lutego 2024 r. Rada, głosami czterech z pięciu członków, zdecydowała wtedy, że środki z opłat abonamentowych będą z 2024 r. kierowane do depozytów sądowych. W praktyce oznaczało to wstrzymanie bezpośrednich przelewów do TVP, Polskiego Radia i rozgłośni regionalnych.

KRRiT uzasadniała tę decyzję sytuacją prawną po zmianach w mediach publicznych z końca 2023 r., w tym postawieniem spółek w stan likwidacji przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Rada wskazywała wówczas na spór o reprezentację spółek i argumentowała, że pieniądze z depozytu mogłyby zostać podjęte przez osoby prawidłowo umocowane do działania w imieniu nadawców.

Do września 2024 r. KRRiT skierowała do sądów ponad 120 wniosków o ustanowienie depozytów. Już w 2024 r. zaczęło się jednak pojawiać niekorzystne dla regulatora orzecznictwo. Jak wynika z danych przekazanych przez prof. Kowalskiego, dotychczas sądy zwróciły KRRiT 62 depozyty sądowe na łączną kwotę ponad 142 mln zł.

Przedmiotem sporu są pieniądze z trzech pierwszych kwartałów 2024 r. Jesienią 2024 r. regulator zaczął wypłacać środki abonamentowe wszystkim spółkom mediów publicznych. Stało się to w związku z zapotrzebowaniem na lokalne informacje podczas powodzi. Rada wymaga jednak cokwartalnych sprawozdań z realizacji misji. Część spółek zaskarżyła ten wymóg do sądu, bo w ustawie jest mowa o corocznych sprawozdaniach.

Prof. Kowalski przekonuje, że wobec rozstrzygnięć sądów KRRiT powinna zaniechać kontynuowania spraw związanych z nieskutecznym ustanawianiem depozytów. Jego zdaniem utrzymywanie apelacji powoduje, że znaczące środki abonamentowe pozostają poza systemem finansowania mediów publicznych.

Większość członków KRRiT wciąż jednak nie popiera wniosku o wycofanie apelacji i zakończenie tej praktyki. W efekcie środki, które zgodnie z ustawą o opłatach abonamentowych powinny być przeznaczane na realizację misji publicznej, są nadal przedmiotem postępowań sądowych.

KRRiT stopniowo przekazuje pieniądze

Jednocześnie KRRiT od kilku miesięcy stopniowo przekazuje nadawcom publicznym środki zwracane z depozytów. Takie uchwały zapadają niemal na kolejnych posiedzeniach Rady i dotyczą poszczególnych transz abonamentowych z 2024 r.

W październiku 2025 r. KRRiT zdecydowała m.in. o wypłacie ponad 23,5 mln zł dla Telewizji Polskiej. Wtedy, jak informował prof. Kowalski, w depozytach sądowych pozostawało jeszcze około 362 mln zł. W kwietniu 2026 r. Rada jednogłośnie przyjęła uchwały o przekazaniu łącznie 16,46 mln zł Polskiemu Radiu i kilku rozgłośniom regionalnym, m.in. Radiu Katowice, Radiu Koszalin, Radiu Wrocław i Radiu Opole. W czerwcu br. KRRiT zdecydowała z kolei o przekazaniu prawie 1,3 mln zł Radiu Rzeszów i Radiu Wrocław.

Oznacza to, że pieniądze wracają do spółek stopniowo, po zwrotach z depozytów i zakończeniu poszczególnych postępowań. Prof. Kowalski postuluje jednak rozwiązanie systemowe - wycofanie apelacji i odblokowanie pozostałych środków, zamiast dalszego prowadzenia spraw sądowych.

Spór o depozyty nakłada się na szerszy problem finansowania mediów publicznych. Od 2024 r. TVP, Polskie Radio i rozgłośnie regionalne nie otrzymują rekompensaty abonamentowej, po tym jak ówczesny prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową. Nadawcy publiczni korzystają natomiast z dotacji przekazywanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dlaczego w "Rzeczpospolitej" nie było wywiadu z Olgą Tokarczuk. "Poziom merytoryczny pytań"

Dlaczego w "Rzeczpospolitej" nie było wywiadu z Olgą Tokarczuk. "Poziom merytoryczny pytań"

Kanał Zero przeniósł program piłkarski na wieczór. Nowość po południu

Kanał Zero przeniósł program piłkarski na wieczór. Nowość po południu

Trójka nominowanych do Nagrody Dziennikarskiej "Ślad" im. bp. Chrapka

Trójka nominowanych do Nagrody Dziennikarskiej "Ślad" im. bp. Chrapka

Elon Musk hojny dla partii Trumpa. Tyle wpłacił na kampanię

Elon Musk hojny dla partii Trumpa. Tyle wpłacił na kampanię

Tak się ogląda program przeniesiony z Polsatu do Kanału Zero

Tak się ogląda program przeniesiony z Polsatu do Kanału Zero

Cała prawda o alertach RCB. Czemu tak dużo pogody, kto je pisze i wysyła? #KomentarzeWM

Cała prawda o alertach RCB. Czemu tak dużo pogody, kto je pisze i wysyła? #KomentarzeWM