Dziennikarz Sebastian Furtak zmarł w Chinach. Rodzina zbiera pieniądze na sprowadzenie prochów

W internecie trwa zbiórka na sprowadzenie z Chin do kraju zwłok trójmiejskiego dziennikarza Sebastiana Furtaka. Mężczyzna zginął w wypadku pod koniec ub.r.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Sebastian Furtak miał 39 lat. Był dziennikarzem, podróżnikiem. Jak podaje trójmiejska „Gazeta Wyborcza”, chińska policja wykluczyła w przypadku jego śmierci udział osób trzecich, a jako przyczynę zgonu podano to, że Sebastian Furtak spadł ze schodów. Śmierć nastąpiła 27 grudnia, a rodzina dowiedziała się o tym dopiero po tym, gdy zgłoszono jego zaginięcie.

Kremacja Sebastiana Furtaka, transport prochów do Polski plus dodatkowe koszty rodzina wyceniła na 40 tys. zł - i na taką kwotę opiewa też zbiórka w internecie, przeprowadzana pod hasłem „Ostatnia podróż Sebka”. Udostępniają ją na Facebooku m.in. trójmiejscy dziennikarze i rzecznicy, w tym Mikołaj Chrzan z „Gazety Wyborczej” czy Anna Dyksińska, rzeczniczka sopockiego ratusza.

 

- W jego towarzystwie zapominaliśmy o wszystkich troskach, a jego uśmiech rozjaśniał nam dzień. Tak trudno się nam pogodzić się z ogromną tragedią jaka nas spotkała. Ból po stracie Sebka dotknął nie tylko nas ale każdego kto go znał - stwierdziła rodzina zmarłego dziennikarza na stronie zbiórki. Wczoraj wieczorem (po trzech dniach trwania) zebrano już ponad 28 tys. zł z zamierzonych 40 tys. zł.

Sebastian Furtak pracował m.in. w TVP Info, w Superstacji, biurze prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku i w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Gdańsku. Ostatnim miejscem pracy Furtaka była redakcja TOK FM.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni

Znany dziennikarz sportowy promuje humanitaryzm Arabii Saudyjskiej

Znany dziennikarz sportowy promuje humanitaryzm Arabii Saudyjskiej