O Filipie Chajzerze w ostatnich tygodniach jest głośno przede wszystkim z uwagi na jego podcast, którego niektóre odcinki prowadzi razem z poślubioną niedawno żoną Bianką. Na YouTubie podcast, uruchomiony wiosną 2026 roku, ma 123 tys. subskrybentów, a zamieszczone na nim prawie 140 materiałów zanotowało łącznie 26,7 mln odtworzeń.
Najpopularniejszy odcinek, pierwszy poprowadzony przez Chajzera razem z żoną, obejrzano 1,3 mln razy.
Filip Chajzer i żona sprzedają życzenia
Ostatnio Filip Chajzer z żoną uruchomili kolejny wspólny projekt: oferują nagrywanie filmików z krótkimi, spersonalizowanymi życzeniami, które internauci w serwisie Niechzyjenam.pl mogą zamawiać dla innych osób.
– Bianka i Filip nagrają je dla Twoich bliskich: z imieniem, wspólną historią i odrobiną humoru. Na urodziny, na ślub albo po prostu tak – podkreślono w witrynie. Oferowane są dwie opcje życzeń wideo: standardowa, przygotowywana w ciągu 7 dni (kosztuje 300 zł) i ekspresowa, w ciągu 48 godzin (za 600 zł).

– Nie realizujemy życzeń hejterskich, wulgarnych ani takich, które mają kogoś obrazić lub ośmieszyć. Nie przyjmujemy też zleceń mających znamiona reklamy. Jeśli zamówienie narusza te zasady, nie nagramy go i zwrócimy całą wpłatę – zaznaczono.
Youtuber Kasper Gutkowski, autor kanału Klepsydra, na którym regularnie krytykuje aktywności Filipa Chajzera, zwrócił uwagę, że początkowo stawki na stronie wynosiły 250 i 500 zł. Ponadto z opisu oferowanych życzeń zniknęło zapewnienie, że nie są one przygotowywane z użyciem AI (Chajzer wyjaśnił, że planuje wprowadzenie do oferty życzeń od postaci z kreskówek czy Świętego Mikołaja).
Życzenia dla Klepsydry
Gutkowski postanowił sprawdzić, czy Filip Chajzer z żoną zdecydują się nagrać życzenia dla niego. Zamówił je w imieniu influencera, którego wcześniej krytykował.

W opisie zamówienia stwierdził: "Chciałbym, abyście powiedzieli przemowę motywacyjną dla Klepsydry, żeby tworzył części materiału na YouTube, gdyż ostatnio się zapuścił. Super pomysł z życzeniami. Trzymam kciuki i czekam na najnowszy odcinek podcastu".
Chajzerowie nagrali 1,5-minutowe życzenia. Gutkowski poprosił też swoją mamę, żeby zamówiła życzenia dla niego jako Kacpra (bez wskazywania, że to autor Klepsydry). W materiale szczegółowo przeanalizował oba nagrania.
– Ponownie widać, że Filip się powstrzymywał bardzo mocno, ale pewnego rodzaju szacunek został zachowany, więc ja go również zachowam. Dziękuję serdecznie za życzenia, bardzo doceniam – skomentował to pierwsze.
WIDEO

Chajzer do Marszała po zamówieniu życzeń dla Jerzego Urbana
Z usługi życzeniowej Filipa Chajzera chciał zażartować także Michał Marszał – obecnie współtwórca youtube’owego Kanału Minus i komentator w "Szkle kontaktowym" w TVN24, a wcześniej przez lata autor treści na profilach społecznościowych tygodnika "Nie".
Zamówił życzenia z okazji Wszystkich Świętych dla Jerzego Urbana, zmarłego cztery lata temu założyciela i wieloletniego naczelnego "Nie".
Filip Chajzer zdecydował, że nie nagra takich życzeń, o czym poinformował w krótkim wideo w social mediach. – Ja wiem, że beka beką, ale wydaje mi się, że gdzieś na samym końcu jest jakaś granica przyzwoitości. A może i nie ma, a ja się po prostu mylę – stwierdził.

– Panie Michale, nie po to powstała ta strona, żeby śmiać się ze śmierci drugiego człowieka, kimkolwiek by on nie był. Może się pan zgadzać z jego poglądami, nie zgadzać, ale śmiać się ze zmarłych to jest słabe – powiedział do Marszała. Zaznaczył, że jego żona przesłała też mailowo odpowiedź w imieniu zespołu Niechzyjenam.pl.
Filip Chajzer wiosną 2026 roku wrócił do mediów tradycyjnych – jako reporter programu śniadaniowego "Halo tu Polsat". Wcześniej, do jesieni 2023 roku, przez kilkanaście lat był związany z grupą TVN.











