Polski oddział PlayStation autorem spotu promującego "God of War Ragnarök"

Polski oddział PlayStation przygotował spot reklamujący "God of War Ragnarök", nową grę, którą firma Sony Interactive Entertainment wprowadziła na rynek na całym świecie tydzień temu.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Polski oddział PlayStation autorem spotu promującego "God of War Ragnarök"

Osoby, które grały w "God of War" od początków serii w 2009 roku są już dorosłe, zostały matkami i ojcami – podobnie jak sam Kratos. Jak podaje Sony, "God of War" to gra, która stawia na nieprzeciętny storytelling i eksploruje relacje rodziców z dzieckiem. Mimo tego, że cała akcja dzieje się w świecie nordyckiej mitologii, gra niesie ze sobą uniwersalne wartości. Każdy, będąc dzieckiem widział w swoim ojcu nadludzką istotę, boga, a w miarę jak dorastał zaczynał dostrzegać w nim człowieka. Wychodzi na to, że każdy tata jest półbogiem. To właśnie o tej relacji opowiada najnowszy film stworzony przez polski oddział PlayStation, który ma dziś swoją premierę.

Spot promujący grę został przygotowany przez polski oddział PlayStation. Emitowany jest w kinach i mediach społecznościowych PlayStation Polska.


WIDEO

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam