Google z wydawcami i marketerami zapowiada dbanie o wysoki standard reklam

The Coalition for Better Ads to nowa organizacja, która ma pilnować wysokich standardów reklam publikowanych w internecie. Powstała z inicjatywy Google, a partnerami projektu są wydawcy i reklamodawcy, m.in. Procter & Gamble, Unilever i „The Washington Post”.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

O powołaniu koalicji The Coalition for Better Ads Google poinformował podczas konferencji Dmexco w Niemczech.

Według zapowiedzi nowe porozumienie obejmujące Google, wydawców oraz dużych reklamodawców ma walczyć m.in. ze zjawiskiem blokowania reklam poprzez dostarczanie odbiorcom przekazu reklamowego jak najlepiej dostosowanego do ich potrzeb i spełniającego wysokie standardy technologiczne.

Na razie The Coalition for Better Ads tworzą Google oraz Procter & Gamble, Unilever, „The Washington Post”, Association of National Advertisers, World Federation of Advertisers oraz GroupM.

Nowy projekt zakłada, że członkowie stowarzyszenia będą poddawali swoje reklamy systemowi weryfikacji pozwalającemu ocenić czy konkretny format i przekaz spełnia wysokie standardy i może zostać zaprezentowany użytkownikom. Według zapowiedzi rozwiązanie będzie udoskonalane m.in. dzięki zbieraniu od internautów opinii na temat jakości wybranych rozwiązań reklamowych.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń