Komisja Europejska regularnie nakłada na Google miliardowe i liczone w setkach milionów kary, aktywnie przeciwdziałając monopolistycznym praktykom amerykańskiego giganta. Wyroki sądowe dotyczące rynku reklamowego i systemów operacyjnych potwierdzają, że Bruksela utrzymuje rygorystyczny kurs wobec firmy.
Jak jednak widać w poniższym zestawieniu, to wieloletnie, trudne i skomplikowane sprawy. Poza jedną, nie znalazły jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia.
- 4,125 mld euro – tyle będzie musiał zapłacić Google w ramach grzywny antymonopolowej za praktyki antykonkurencyjne po tym, jak Sąd Najwyższy Unii Europejskiej odrzucił apelację amerykańskiego giganta. Początkowa kara od Komisji Europejskiej wynosiła początkowo w 2018 roku 4,3 mld euro. KE oskarżyła Google o wymuszanie od producentów telefonów wstępnej instalacji Google Search i Chrome.
- 1,17 miliarda euro – Brytyjska porównywarka cen Kelkoo (wraz z nieistniejącym już portalem Foundem) złożyła wspólny pozew odszkodowawczy przeciwko Alphabet (Google) przed brytyjskim Trybunałem Apelacyjnym ds. Konkurencji (CAT). Kelkoo zarzuca koncernowi manipulowanie algorytmami wyszukiwarki. Spowodowało to sztuczne obniżanie pozycji ich serwisu w wynikach wyszukiwania na rzecz promowania Google Shopping. Sprawa opiera się na unijnym wyroku antymonopolowym z 2017 roku. Kelkoo twierdzi, że Google traktowało niezależne porównywarki jako zagrożenie konkurencyjne i celowo niszczyło ich biznes. Proces w tej sprawie ruszył w Londynie pod koniec czerwca 2026 roku i nie został jeszcze ostatecznie rozstrzygnięty.
- 1,293 mld euro – Szwedzki sąd nakazał Google wypłatę około 14,3 mld koron szwedzkich odszkodowania na rzecz porównywarki cen PriceRunner, należącej do Klarny. Uznał, że koncern przez lata bezprawnie promował w wynikach wyszukiwania własną usługę zakupową kosztem konkurentów. Google nie zgadza się z orzeczeniem i rozważa odwołanie.
- 465 milionów euro – Sprawa sądowa niemieckiej porównywarki cen Idealo przeciwko Google o odszkodowanie za nieuczciwe praktyki rynkowe. Niemiecka porównywarka cen należąca do koncernu Axel Springer oskarżyło Google o to, że w wynikach wyszukiwania celowo umieszczało wyżej własną usługę zakupową (Google Shopping). Sąd pierwszej instancji w Berlinie 13 listopada 2024 wydał wyrok, nakazując Google wypłatę rzeczonej kwoty. Wyrok nie jest prawomocny.
- 2,95 mld euro – Komisja Europejska nałożyła we wrześniu 2025 na Google karę za nadużywanie dominującej pozycji w technologiach reklam cyfrowych (adtech). Według ustaleń KE firma faworyzowała własne giełdy reklam kosztem konkurentów i wydawców. Google konsekwentnie nie zgadza się z decyzjami organów UE. Koncern zaskarżył tę decyzję i procesy odwoławcze przed unijnymi sądami pozostają w toku.
- 2,97 mld euro – Włoska spółka Moltiply Group, operator popularnej porównywarki cen Trovaprezzi.it (należącej do spółki zależnej 7Pixel), złożyła gigantyczny pozew odszkodowawczy w maju 2025 przeciwko Alphabet (Google). Pozew opiera się bezpośrednio na wcześniejszym unijnym wyroku antymonopolowym z 2017 roku w sprawie Google Shopping. Włosi zarzucają Google, że w latach 2010–2017 koncern bezprawnie nadużywał pozycji dominującej w wyszukiwarce internetowej, faworyzując własną usługę zakupową. Sprawę z powództwa operatora Trovaprezzi przeciwko Google rozstrzyga obecnie Sąd w Mediolanie.
- 900 milionów euro – Grupa europejskich porównywarek cen – w tym niemiecki PreisRoboter (który z powodu działań Google ostatecznie zbankrutował i zakończył działalność), portugalski lider rynku KuantoKusta oraz brytyjski Furnish.co.uk – złożyła wspólny pozew zbiorowy w kwietniu 2025 przeciwko Alphabet przed sądem w Amsterdamie w Holandii. Sprawa nie znalazła jeszcze rozstrzygnięcia.
- 450 milionów euro – Kolejna, druga grupa sześciu europejskich porównywarek cen (określana w dokumentacji prawnej jako "second group of six companies") złożyła w Holandii we wrześniu 2025 potężny pozew odszkodowawczy przeciwko Alphabet (Google). Sprawa jest bliźniaczym rozszerzeniem wcześniejszych działań prawnych podjętych w tym kraju przez platformy takie jak PreisRoboter czy KuantoKusta. Sąd nie rozstrzygnął jeszcze ostatecznie sprawy.
- 300 milionów euro – Niemiecka wyszukiwarka i porównywarka modowa Stylight (wraz ze spółką zależną Grizzly) złożyła potężny pozew odszkodowawczy przeciwko koncernowi Alphabet (Google) przed Sądem Regionalnym w Hamburgu. Platforma oskarża giganta technologicznego o celowe tłumienie konkurencji i manipulacje w rankingach wyszukiwania na niemieckim rynku. Sprawa nie znalazła jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia.
- 542 mln euro (2,33 miliarda złotych) – Należąca do Grupy Allegro polska porównywarka cen Ceneo.pl złożyła gigantyczny pozew odszkodowawczy przeciwko Alphabet i spółkom zależnym Google przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Ceneo zarzuca technologicznemu gigantowi trwające przez 11 lat (od 2013 roku) praktyki antykonkurencyjne. Polegały one na faworyzowaniu w wynikach wyszukiwania własnej usługi (Google Zakupy) kosztem polskiej platformy. Kwota roszczenia obejmuje około 1,72 miliarda złotych z tytułu utraconych korzyści oraz ponad 615 milionów złotych odsetek. Sprawa nie znalazła jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia.
- 290 milionów euro – Niemiecka spółka Producto GmbH (operator m.in. znanej porównywarki cen i portalu opinii Guenstiger.de) złożyła potężny pozew odszkodowawczy przeciwko Alphabet (Google) przed Sądem Regionalnym w Berlinie. Sprawa ta toczyła się równolegle do wielomiliardowego powództwa serwisu Idealo i dotyczyła wieloletniego, celowego zaniżania pozycji niezależnych serwisów w wynikach wyszukiwania, aby sztucznie promować usługę Google Shopping. Sprawa została częściowo rozstrzygnięta wyrokiem z 14 listopada 2025 roku. Sąd Regionalny w Berlinie (pierwszej instancji) uznał winę giganta technologicznego i nakazał Google wypłatę na rzecz Producto GmbH kwoty 89,7 miliona euro odszkodowania oraz dodatkowych 17,7 miliona euro w formie odsetek (łącznie ponad 107 mln euro). Sąd nie przyznał pełnej kwoty 290 mln euro, uznając część wyliczeń za zbyt wygórowaną. Orzeczenie nie jest prawomocne.
- 2,42 mld euro – Sprawa dotyczy naruszenia prawa konkurencji poprzez faworyzowanie własnej usługi Google Shopping w wynikach wyszukiwania. Google miało sztucznie promować swoją porównywarkę cen i zaniżać pozycję rywali. Decyzję Komisji Europejskiej szeroko opisuje oficjalny komunikat z 2017 roku. Sprawa jest rozstrzygnięta, ostatecznie Google zapłacił 2,42 mld euro.












