Paweł "Kravietz" Krawczyk zmarł w minioną niedzielę, o czym poinformowały m.in. zajmujące się tematyką cyberbezpieczeństwa serwisy Niebezpiecznik i Zaufana Trzecia Strona. Krawczyk w marcu 2026 roku przekazał w mediach społecznościowych, że kilka miesięcy wcześniej wykryto u niego nowotwór jelita grubego z przerzutami do wątroby. Opisywał wówczas, że przeszedł dwie sesje chemioterapii, po których wątroba zaczęła się regenerować.
Zaufana Trzecia Strona przypomniała, że Paweł Krawczyk o bezpieczeństwie informatycznym zaczął pisać ponad 25 lat temu na stronie IPsec.pl oraz przygotował pierwszy polski szyfrator IP certyfikowany przez UOP. – W branży security spędził 30 lat, zostawiając trwały, pozytywny ślad – podkreślono.
– Jeden z pionierów polskiego IT security i prawdziwy hacker w dobrym tego słowa znaczeniu. Paweł zawsze chętnie dzielił się wiedzą, inspirował setki osób i swoimi działaniami oraz kodem realnie wpłynął na stan polskiego cyberbezpieczeństwa. Był też mocno zaangażowany w budowę krakowskiej społeczności bezpieczników i aktywnie udzielał się w sieci – opisano na Niebezpieczniku.

– Pracowałem z Pawłem ramię w ramię przez kilka lat. Przegadaliśmy wiele wieczorów i nocy. Przez ostatnie 20 (!) lat dyskutowalismy o różnych tematach. Jego spojrzenie na wiele kwestii było nieszablonowe i dające do myślenia. Będzie mi Pawle brakować tych skłaniających do poszerzenia horyzontu rozmów. Do zobaczenia po drugiej stronie tunelu Kravietz! – stwierdził Piotr Konieczny, założyciel Niebezpiecznika.













