Grecja nadal psuje nastroje na rynku walutowym

Złoty po południu w środę stabilizował się na poziomach z rana, choć dziś przebił poziom 3,95 za euro. Oczekiwanie na wyjaśnienie kwestii pomocy dla Grecji nie sprzyja uspokojeniu nastrojów na światowych rynkach finansowych. Wieczorny komunikat po posiedzeniu FED-u może odwrócić uwagę inwestorów od kłopotów niektórych europejskich gospodarek, uważają analitycy.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Kurs euro/złoty, który testował dziś poziom 3,95, zaczął ponownie umacniać się wraz z innymi walutami regionu po zapewnieniach przedstawicieli niemieckiego rządu o pomocy dla Grecji.

"Informacje, jakoby łączna pomoc dla Grecji mogła wynieść 120 mld euro w ciągu najbliższych 3 lat, podana przez jednego z niemieckich parlamentarzystów, a także słowa szefa Europejskiego Banku Centralnego, iż negocjacje ws. pomocy dla Grecji mogą zakończyć się w ciągu najbliższych dni, nieco uspokoiły inwestorów, którzy w pierwszych godzinach środowego handlu wpadli w istną panikę"- poinformował analityk DM BOŚ Marek Rogalski.

W kolejnych godzinach sytuacja zaczęła się poprawiać, co przełożyło się na notowania EUR/USD. W pewnym momencie euro wzrosło aż do poziomu 1,3266 za dolara, co natychmiast przełożyło się na odreagowanie złotego poniżej 3,91 zł za euro i 2,95 zł za dolara.

"Po godz. 15:00 sytuacja zaczęła się ponownie pogarszać, gdyż oczekiwania, że pomoc dla Grecji pojawi się dość szybko nieco rozwiał szef MFW stwierdzając, iż o szczegółach ws. pomocy dla Grecji (to czy rzeczywiście wyniesie ona 120 mld EUR w ciągu kilku lat), będzie można mówić dopiero po zakończeniu negocjacji"- podkreślił.

W jego ocenie rynki czekają jeszcze na stanowisko Niemiec w sprawie Grecji, które będzie kluczowe, gdyż to one były do tej pory głównym "hamulcowym" w negocjacjach, a także wieczorną wspólną konferencję o godz. 18:30.

"Oczywiście kluczowy będzie także wieczorny komunikat po posiedzeniu FED o godz. 20:15. Wydaje się jednak, iż w obecnej sytuacji to nie on będzie na pierwszym planie" - dodał analityk.

W środę, ok. godz. 16:45 za jedno euro inwestorzy płacili 3,9330 zł, a za dolara 2,9822 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3191. Rano ok. godz. 9:40 jedno euro kosztowało 3,9371 zł, a dolar 2,9852 zł. Kurs euro/dolara wynosił 1,3190.

We wtorek, o godz. 17:30 za jedno euro inwestorzy płacili 3,9331 zł, a za dolara 2,9647 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3267.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polsat z całymi odcinkami na YouTube. "Dodatkowe źródło monetyzacji contentu"

Polsat z całymi odcinkami na YouTube. "Dodatkowe źródło monetyzacji contentu"

Nagły zwrot w sporze o transmisję ligową. Gigant streamingowy zostaje dłużej

Nagły zwrot w sporze o transmisję ligową. Gigant streamingowy zostaje dłużej

"Paradoks spiskowy". Kto naprawdę wierzy w teorie spiskowe

"Paradoks spiskowy". Kto naprawdę wierzy w teorie spiskowe

Mają przejąć TVN. Spadki po zmianach w głównym programie newsowym

Mają przejąć TVN. Spadki po zmianach w głównym programie newsowym

Pająk nie ma racji. Media to chłopiec do bicia, ale ich wsparcie akcji Łatwoganga było bardzo ważne

Pająk nie ma racji. Media to chłopiec do bicia, ale ich wsparcie akcji Łatwoganga było bardzo ważne

Szef Newsmax Polska: Nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów [WYWIAD]

Szef Newsmax Polska: Nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów [WYWIAD]