Havas Media pozostaje domem mediowym Black Red White

Dom mediowy Havas Media (Havas Media Group) wygrał przetarg na obsługę mediową sieci salonów meblowych Black Red White. Oznacza to kontynuację współpracy zapoczątkowanej w 2017 roku.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Havas Media pozostaje domem mediowym Black Red White

Havas Media zaczął planować i kupować media do kampanii Black Red White w grudniu 2017 roku. Wtedy agencja przejęła budżet BRW - w wyniku wygranego przetargu - od domu mediowego Starcom (Publicis Media).

W zakończonym obecnie przetargu obsługę klienta udało się Havasowi obronić. Klient nie ujawnia jednak informacji na temat szczegółów postępowania. Nie podaje liczby i nazw pozostałych jego uczestników.

Havas Media odpowiada za kompleksową obsługę mediową offline i online. Umowę zawarto na czas nieokreślony.

Za obsługę reklamową BRW odpowiada od czerwca ub.r. agencja Heart & Brain.

W sierpniu ub.r. firma wprowadziła nową platformę komunikacyjną pod hasłem „Robimy dom”. Format ten oparty jest na postaciach trzech głównych bohaterów – mistrzów stolarstwa.

Za obsługę digital BRW odpowiada od wiosny br. agencja Performics, która budżet klienta przejęła w wyniku wygranego przetargu od agencji Semahead.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń