Henryk Kania promuje się jako sponsor programu Onetu „Dogrywka. Śniadanie z kadrą”

Zakłady Mięsne Henryk Kania rozpoczęły kampanię reklamową na łamach portalu Onet.pl i „Przeglądu Sportowego”. Firma poprzez sponsoring i lokowanie produktu promuje swoje produkty, m.in. kabanosy.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Henryk Kania promuje się jako sponsor programu Onetu „Dogrywka. Śniadanie z kadrą”

„Dogrywka. Śniadanie z kadrą” to nowy, cykliczny program w Onet.pl zapowiadający i podsumowujący mecze reprezentacji Polski w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w Rosji. Prowadzącym jest znany dziennikarz sportowy Michał Pol, który zaprasza do studia ekspertów. Pierwszy odcinek pokazano 12 listopada, a kolejne emitowane będą przy okazji każdego meczu polskiej kadry. W minioną sobotę, gośćmi Pola byli Maciej Szczęsny i Andrzej Strejlau.

Zakłady Mięsne Henryk Kania są wyłącznym partnerem programu „Dogrywka. Śniadanie z kadrą”. Współpraca obejmuje m.in. lokowanie produktu oraz billboardy sponsorskie i banery reklamowe w sekcji sportowej Onet.pl. Działania te są wspierane na łamach „Przeglądu Sportowego”.

W jednej z poprzednich kampanii reklamowych, realizowanej wiosną br., firma promowała kiełbasy na grilla.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Apple zmieni zasady w Polsce. Nowe komunikaty w iPhone’ach i iPadach

Apple zmieni zasady w Polsce. Nowe komunikaty w iPhone’ach i iPadach

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google