Już ponad 1,5 mln zł w XIX finale WOŚP

Dzięki licytacji 99 złotych kart telefonicznych, akcji charytatywnych SMS-ów oraz specjalnej linii telefonicznej przygotowanych przez Grupę TP konto XIX finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wzbogaciło się łącznie o 1,5 mln złotych. Nadal trwa aukcja okolicznościowych obrazów i maskotek Serca i Rozumu.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Dokładne dane na temat wpływów z charytatywnych SMS-ów w sieci Orange i telefonów wykonanych na specjalną infolinię TP poznamy pod koniec miesiąca. Dane szacunkowe już dziś wskazują, że z tych akcji TP i Orange przekażą WOŚP około 900 tysięcy złotych.

Już po raz 14 odbyła się też licytacja specjalnych, złotych kart telefonicznych. W trakcie finału kartę z numerem 1 sprzedano za 200 tys. złotych. Łącznie z licytacji kart uzyskano ponad 600 tys. złotych.

W XIX finale do kwestowania przyłączyli się też Serce i Rozum – popularni bohaterowie kampanii reklamowych Telekomunikacji Polskiej. Na charytatywnej aukcji nadal jeszcze można wylicytować 19 par maskotek ze specjalnym serduszkiem WOŚP. Maskotki otrzymają też wszystkie osoby, który wylicytowały złote karty. Na licytacji można także kupić 3 obrazy z planu filmowego najnowszej reklamy z Sercem i Rozumem.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń