Szef Canal+ Sport ocenił Kanał Sportowy. Michał Pol odpowiedział nagraniem z kebabem

Dyrektor redakcji sportowej Canal+ Polska Michał Kołodziejczyk stwierdził, że transmisje vlogowe Kanału Sportowego nie są dla niego. – Niech będzie. Jakoś musimy z tą opinią żyć – skomentował Mateusz Borek. Natomiast Michał Pol zamieścił prześmiewcze nagranie odnoszące się do słów Kołodziejczyka.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Szef Canal+ Sport ocenił Kanał Sportowy. Michał Pol odpowiedział nagraniem z kebabem
Michał Kołodziejczyk i Michał Pol

Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.

Michał Kołodziejczyk zapytany w programie Łukasza Kadziewicza na Onecie o Kanał Sportowy, stwierdził, że ten projekt zaimponował mu biznesowo.

Inaczej jest pod względem publikowanych tam treści. – Ja nie mam czasu tego oglądać. Jak widzę, że siedzi trzech gości i rozmawia o danym wydarzeniu przez dwie godziny... No przepraszam, ja mam bardzo dużo obowiązków – powiedział.

Odniósł się też do pojawiających się na Kanale Sportowym od miesięcy transmisji typu "In Real Life", które przedstawiają okoliczności wydarzeń sportowych z perspektywy kibiców czy dziennikarzy. – Ale Michał Pol idący z Arturem Wichniarkiem przez Saską Kępę na Stadion Narodowy i jedzący kebaba nie jest treścią dla mnie. Czy jest treścią dla kogoś? Tak, super, znane postaci rozmawiają, idąc z Saską Kępą na stadion – stwierdził Michał Kołodziejczyk.

Borek: Michał Kołodziejczyk nie ogląda, ale ocenia

Wywiad z Michałem Kołodziejczykiem pojawił się we wtorek wieczorem. W środę do wypowiedzi o Kanale Sportowym odniósł się na platformie X Mateusz Borek. – Michał mówi, że nie ogląda @Sportowy_Kanal bo nie ma czasu, a jednocześnie mówi, że nie imponują mu treści @Sportowy_Kanal – zauważył. – Ok. Niech będzie. Jakoś musimy z tą opinią żyć – dodał.

W innym wpisie zapewnił, że nie pojawił się w transmisji pokazującej spacer z kebabami na Saskiej Kępie. – Ale jeszcze raz mówię: Michał jest szefem dużej stacji z wielkimi budżetami i ma prawo mieć swoje zdanie na temat mojej firmy – zapewnił Borek.

– Tak jak ja, po 30 latach pracy na antenie, mam prawo mieć swoją opinię na temat reporterów/ek, komentatorów, ekspertów C+ i sposobu "sprzedaży" produktu. Tylko na razie tego nie robię – stwierdził. – Ale nie mam do Michała żadnych pretensji. Mógł milczeć, wolał się wypowiedzieć. I luz. Wolny świat, wolne media, wolny rynek, wolność wypowiedzi – zaznaczył.

Michał Pol w kolejnym nagraniu z kebabem

Z kolei Michał Pol nagrał krótkie wideo pokazujące, jak kupuje kebaba. – Sam nie wiem, dlaczego, ale dzisiaj od samego rana miałem straszną ochotę na kebsa – mówi.

W kolejnym ujęciu Pol idzie ulicą, trzymając kartonową sylwetkę z wizerunkiem Artura Wichniarka. – Wołowinka, o takim kebabie pełnym treści właśnie marzyłem. Artur dzisiaj trochę milczący, ale jeśli chcecie gadających głów, to zapraszam na Kanał Sportowy o godz. 19 – podkreśla, zapowiadając wieczorny program prowadzony przez Mateusza Borka.

Kanał Sportowy obecnie ma na YouTube 1,08 mln subskrybentów, a zamieszczone tam 10 tys. materiałów zanotowało łącznie 1,06 mld odtworzeń.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, w 2025 roku przychody Kanału Sportowego zmalały o jedną trzecią do 9,92 mln zł, a przy słabszym ograniczeniu kosztów wynik netto poszedł w dół o 2,3 mln zł – z 1,98 mln zysku do 323,5 tys. straty. Kanał Sportowy pierwszy raz w swojej historii zanotował ujemną rentowność.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Wiedźma" kontra "dusza adwokacka". Medialna burza wokół Rzeczniczki Praw Dziecka

"Wiedźma" kontra "dusza adwokacka". Medialna burza wokół Rzeczniczki Praw Dziecka

Przetargi, których nie było. COMvergence po naszych uwagach poprawi raport o agencjach

Przetargi, których nie było. COMvergence po naszych uwagach poprawi raport o agencjach

Wieloletni dziennikarz TVP znów w Biznes24. Po rozstaniu z Newsmax Polska

Wieloletni dziennikarz TVP znów w Biznes24. Po rozstaniu z Newsmax Polska

Władze TVN mogły zyskać na zmianie właściciela. Bo zarabiają także w akcjach

Władze TVN mogły zyskać na zmianie właściciela. Bo zarabiają także w akcjach

"Lalka" nie uchroniła Netfliksa przed spadkiem. Mocno w dół Disney+, zyskały platformy telewizyjne

"Lalka" nie uchroniła Netfliksa przed spadkiem. Mocno w dół Disney+, zyskały platformy telewizyjne

Aktorzy z "Rodzinki.pl" reklamują pizzę w Żabce

Aktorzy z "Rodzinki.pl" reklamują pizzę w Żabce