Kino Orange rusza po raz czwarty

Po raz czwarty rusza Kino Orange, w ramach którego w trasę po Polsce wyjechały samochody z profesjonalnym sprzętem do projekcji kinowej. Tegoroczną edycję objazdowego kina otwiera film "Wałęsa. Człowiek z nadziei", którego Orange jest koproducentem.

km
km
Udostępnij artykuł:

Orange podaje, że przez 3 lata funkcjonowania Kino Orange gościło w ponad 160 miejscowościach i odbyło się ponad 1600 seansów. W bieżącej edycji wszystkie filmy będą wyświetlane na panoramicznym ekranie kinowym o podstawie 7 m. Do obejrzenia będą polskie i zagraniczne produkcje, w tym "Wałęsa. Człowiek z nadziei", "Sierpniowe niebo. 63 dni chwały", "Mój biegun", "Czas na miłość" oraz "Smerfy 2 (3D)".

Ceny biletów na seanse w Kinie Orange zaczynają się od 12 zł. Dla klientów operatora przygotowana została promocja, w ramach której mogą oni kupić 2 bilety w cenie 1. W tym celu należy wysłać SMS o treści kino pod numer 2360. Uruchomiono także internetowy system sprzedaży biletów Ekobilet, dzięki któremu można zakupić bilet w przedsprzedaży na wszystkie popołudniowe oraz weekendowe seanse.

Informacje o akcji, repertuar oraz trasę Kina Orange można znaleźć na stronie KinoOrange.pl.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sinsay uruchamia marketplace. Wyjdzie z nim za granicę

Sinsay uruchamia marketplace. Wyjdzie z nim za granicę

"Super Express" z debatą prezydencką w Krakowie. Formuła jak przed wyborami prezydenckimi

"Super Express" z debatą prezydencką w Krakowie. Formuła jak przed wyborami prezydenckimi

Justyna Błaszczyk awansowała w AMS, Jan Rojewski dołączył do zespołu

Justyna Błaszczyk awansowała w AMS, Jan Rojewski dołączył do zespołu

Republika bez pieniędzy na koncesję? Ruszyła kolejna zbiórka

Republika bez pieniędzy na koncesję? Ruszyła kolejna zbiórka

Szybkie odejście z e-sklepu z modą premium. Rezygnuje wiceprezes

Szybkie odejście z e-sklepu z modą premium. Rezygnuje wiceprezes

Burza wokół raportu Mróz-Gorgoń. Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt?

Burza wokół raportu Mróz-Gorgoń. Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt?