Ośmiomiesięczny proces weryfikacji transakcji objął 68 krajów na całym świecie, w tym Unię Europejską, Wielką Brytanię, Australię, Kanadę, Brazylię, Chiny, COMESA (Wspólny Rynek Afryki Wschodniej i Południowej, Departament Sprawiedliwości USA, a ostatnio także Meksyk, który kilka dni temu poinformował o wydaniu zgody na przeprowadzenie transakcji.
"Jesteśmy wdzięczni organom ochrony konkurencji z blisko 70 jurysdykcji na całym świecie, które niezależnie i szczegółowo przeanalizowały tę transakcję i doszły do tego samego wniosku: jest ona korzystna dla konkurencji, konsumentów i pracowników" – powiedział David Ellison, dyrektor generalny Paramount Skydance, cytowany w komunikacie.
Przejęcie WBD przez Paramount jest obecnie wstrzymane, nawet do czerwca 2027 roku, ponieważ pozew antymonopolowy złożony przez Kalifornię i 11 innych stanów przechodzi przez kolejne etapy postępowania przed sądem federalnym. Rozprawa została zaplanowana na marzec. Powodowie twierdzą, że połączenie Warnera i Paramountu dałoby jednej firmie zbyt dużą władzę nad dystrybucją filmów kinowych oraz telewizją kablową.

Pozew 12 stanów blokuje transakcję
"Pomimo tego przytłaczającego globalnego konsensusu pozew złożony przez stan Kalifornia oraz 11 innych stanowych prokuratorów generalnych pozostaje ostatnią przeszkodą na drodze do połączenia, które stworzy silniejszego konkurenta, dysponującego większymi możliwościami inwestowania w wysokiej jakości treści, wspierania twórców i pracowników oraz dostarczania widzom większej liczby wysokiej jakości produkcji rozrywkowych" - mówił Ellison.
Paramount zaapelował do 12 stanowych prokuratorów generalnych o podjęcie rozmów w dobrej wierze. Firma wielokrotnie zabiegała o takie rozwiązanie, chcąc doprowadzić do zakończenia postępowania sądowego.
"Choć nadal jesteśmy przekonani, że przepisy prawa i fakty przemawiają na naszą korzyść, zaoferowaliśmy zobowiązania i ustępstwa oraz pozostajemy otwarci na konstruktywną współpracę ze stanowymi prokuratorami generalnymi w celu znalezienia rozwiązania, które będzie leżało w interesie naszych pracowników i środowiska twórczego w Kalifornii oraz na całym świecie – podobnie jak współpracowaliśmy z regulatorami w 68 krajach" – podkreślił David Ellison.

Opóźnienie finalizacji transakcji może kosztować Paramount Skydance nawet 1,7 mld dolarów opłat za zwłokę, które obiecał akcjonariuszom Warner Bros., jeśli transakcja zostanie opóźniona do przyszłego lata.
Paramount Skydance może opuścić Kalifornię
Konflikt między Paramountem a Kalifornią w ostatnich dniach jeszcze się zaostrzył. Portal Axios podał, że David Ellison rozważa przeniesienie siedziby firmy poza Kalifornię, jeśli stan nie podejmie negocjacji w sprawie pozwu. Według nieoficjalnych doniesień Paramount rozważa przeprowadzkę m.in. do Tennessee, Teksasu czy Georgii.
Paramount Skydance nie ogranicza się już do argumentów prawnych. Firma próbuje również wywrzeć presję polityczną i gospodarczą na Kalifornię. Ellison miał argumentować, że przeprowadzka poza stan mogłaby przynieść firmie około 500 mln dolarów rocznych oszczędności podatkowych. Jednocześnie taki ruch byłby dla Kalifornii ogromnym ciosem symbolicznym i gospodarczym, ponieważ Paramount jest jednym z historycznych filarów hollywoodzkiego przemysłu filmowego.

Transakcja, wyceniana na około 110 mld dolarów, ma objąć dwa duże studia filmowe, a także platformy streamingowe oraz kanały telewizyjne, m.in. CNN i polski TVN. Fuzja uzyskała zgodę akcjonariuszy WBD w kwietniu.
Organizacja Reporterzy bez Granic (RSF) ostrzegła, że przejęcie może bezpośrednio zagrozić niezależności stacji TVN24. Grupa zaapelowała do Komisji Europejskiej, by zgodę na ewentualne przejęcie uwarunkowała gwarancjami dla TVN24.












