SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Reaktywowany teleturniej „Va banque” oglądało 896 tys. widzów. Prowadzącym był Przemysław Babiarz

Reaktywowany teleturniej „Va banque” oglądało średnio 896 tys. widzów, o 278 tys. osób więcej niż pokazywany w tym paśmie jesienią program „Gotowi do gotowania. Start!”. TVP2 w czasie nadawania nowej produkcji zajęła ostatnie miejsce w rynku wśród tzw. „wielkiej czwórki”. Wpływy z reklam wyniosły 7,87 mln zł.

Dołącz do dyskusji: Reaktywowany teleturniej „Va banque” oglądało 896 tys. widzów. Prowadzącym był Przemysław Babiarz

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Xxx
Dobry teleturniej WIEDZOWY a nie jakieś badziewie typu ukryta prawda. Tak powinna wyglądać MISJA TVP

Dokładnie. Należy do tego dodać brak pytań politycznych i wygłupów uczestników czy prowadzącego. Babiarz bardzo dobrze sobie radzi. Czyta szybko, ale wyraźnie i nie naśmiewa się z uczestników. Trochę szkoda, że widownia niska, ale z czasem liczę na wzrost.
odpowiedź
User
Stefan
I to jest to. A nie jakieś badziewie na tvnie ogłupiające ludzi, pani z mopem na głowie rzucająca garami hahaha. Chciałbym, żeby wznowili nową edycję i to jak najszybciej. Jeden z lepszych teleturniejów wiedzowych, moim najlepszym jest 1 z 10. Myślę, że przed jesienią nakręcą WIELKI FINAŁ ostatniej edycji, a później będą następne. Pozdrowienia dla Pana Tadeusza Sznuka, oby jak najdłużej prowadził ten teleturniej, bo nie wyobrażam sobie, by ktoś inny to kontynuował. :)
odpowiedź
User
Stefan
Dobry teleturniej WIEDZOWY a nie jakieś badziewie typu ukryta prawda. Tak powinna wyglądać MISJA TVP

Dokładnie. Należy do tego dodać brak pytań politycznych i wygłupów uczestników czy prowadzącego. Babiarz bardzo dobrze sobie radzi. Czyta szybko, ale wyraźnie i nie naśmiewa się z uczestników. Trochę szkoda, że widownia niska, ale z czasem liczę na wzrost.

Jedyny minus to, że p. Babiarz nie musi czasami wyjaśniać odpowiedzi tym samym zabierając czas uczestnikom, zwłaszcza w drugiej rundzie. Rzadko się zdarza, żeby zawodnicy "wyczyścili" całą tablicę. Reszta wszystko na plus.
odpowiedź
<