Komisja Europejska: dzieci na TikToku narażone na cyberprzemoc. Przez ustawienia kont

Komisja Europejska w ramach prowadzonego postępowania wstępnie uznała, że ustawienia kont na chińskiej platformie TikTok są niezgodne z unijnym prawem, ponieważ zbyt szeroko eksponują treści małoletnich. Aby uniknąć kary, TikTok będzie musiał wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia kont dzieci.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:
Komisja Europejska: dzieci na TikToku narażone na cyberprzemoc. Przez ustawienia kont
fot. Unsplash

W wydanym w piątek komunikacie KE podkreśliła, że obecne ustawienia mogą narażać dzieci na cyberprzemoc. Niepełnoletni mogą ustawić swoje konto jako publiczne, co oznacza, że wszyscy użytkownicy i osoby nieposiadające konta na TikToku mogą mieć dostęp do publikowanych na nich treści.

KE zwróciła też uwagę, że nawet gdy niepełnoletni ustawiają swoje konta jako prywatne, można je łatwo znaleźć na listach obserwowanych i obserwujących innych użytkowników. Co więcej, zdjęcia profilowe dzieci pozostają dostępne dla każdego, w tym dla osób bez konta na TikToku.

"Ustawienia te potencjalnie dają obcym osobom wgląd w życie dziecka" - uznała Komisja Europejska. W jej ocenie może to skutkować niechcianym kontaktem ze strony potencjalnych przestępców oraz stwarzać ryzyko, że treści z konta niepełnoletniego użytkownika zostaną wykorzystane do cyberprzemocy.

KE zwróciła też uwagę na sposób traktowania niepełnoletnich użytkowników w wieku 16-17 lat, wobec których TikTok ma odrębną politykę niż wobec użytkowników poniżej 16. roku życia. Posty użytkowników z tej pierwszej kategorii wiekowej mogą być eksponowane w zakładce "Dla ciebie" każdemu użytkownikowi TikToka na świecie.

Ustawienia kont TikToka naruszają DSA

Według wstępnej oceny Komisji ustawienia TikToka naruszają przepisy Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Zgodnie z DSA platformy dostępne dla niepełnoletnich muszą zapewnić wysoki poziom prywatności, bezpieczeństwa i ochrony w ramach swoich usług. Według KE TikTok obecnie nie spełnia tych standardów.

KE chce, by platforma zmieniła ustawienia publicznych kont osób niepełnoletnich tak, by publikowane przez nie treści były domyślnie widoczne wyłącznie dla użytkowników TikToka, których zaproszenie do znajomych niepełnoletni przyjął. Ponadto TikTok powinien powstrzymać się od rekomendowania treści publikowanych przez dzieci innym użytkownikom za pośrednictwem karty "Dla ciebie".

Użytkownicy w wieku 16-17 lat mogą mieć możliwość udostępniania swoich treści szerszemu gronu odbiorców na TikToku, ale ich posty w żadnym wypadku nie powinny być dostępne dla globalnej publiczności poza platformą - podkreśliła KE.

Chiński serwis będzie mógł odnieść się do wniosków KE w pisemnej odpowiedzi. Jeśli Komisja ostatecznie dojdzie do wniosku, że TikTok łamie przepisy DSA, może nałożyć na platformę karę w wysokości do 6 proc. jej rocznego światowego obrotu.

TikTok reaguje na ruch KE

TikTok przesłała nam swoj stanowisko.

- "Konta nastolatków na TikToku mają domyślnie włączonych ponad 50 ustawień związanych z bezpieczeństwem, prywatnością i ochroną, opracowanych we współpracy z ekspertami. Konta należące do osób poniżej 18. roku życia są domyślnie ustawione jako prywatne i jesteśmy jedną z nielicznych platform, na których młodsi nastolatkowie nie mają dostępu do wiadomości prywatnych, a publikowane przez nich treści nie mogą być wyświetlane w kanale "Dla Ciebie". Ochrona osób nieletnich w internecie jest naszym wspólnym celem, dlatego będziemy utrzymywać dotychczasowe działania wokół wzmacniania naszych rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa. Przeanalizujemy wstępne ustalenia i będziemy kontynuować konstruktywny dialog z Komisją" - napisał rzecznik TikToka.

Komisja Europejska prowadzi postępowanie wobec TikToka od lutego 2024 r. W ramach tego dochodzenia już wcześniej uznała, że uzależniająca konstrukcja TikToka narusza przepisy DSA. Według KE przewijanie w nieskończoność, automatyczne odtwarzanie i spersonalizowane rekomendacje prowadzą do kompulsywnego korzystania z platformy, zwłaszcza przez dzieci.

Postępowanie objęło też kwestię dostępu do danych publicznych dla naukowców, w przypadku której KE przyjęła wstępne ustalenia w październiku 2025 r. KE badała także przejrzystość reklam, ale ta sprawa została zamknięta po przyjęciu przez platformę zobowiązań w grudniu 2025 r.

TikTok był również przedmiotem zainteresowania KE w związku z wyborami prezydenckimi w Rumunii w 2024 r. Platformę oskarżono wówczas o umożliwienie preferencyjnego traktowania prorosyjskiego kandydata radykalnej prawicy Calina Georgescu. Georgescu zajął pierwsze miejsce w pierwszej turze wyborów w listopadzie 2024 r. Do drugiej tury nie doszło, bo Sąd Konstytucyjny unieważnił głosowanie. Powtórzone wybory prezydenckie w maju 2025 r. wygrał liberał Nicusor Dan.

źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

STS z kampanią na start PKO BP Ekstraklasy

STS z kampanią na start PKO BP Ekstraklasy

Grupa Pracuj znów na zakupach. Przejmuje serwis od RASP

Grupa Pracuj znów na zakupach. Przejmuje serwis od RASP

TikTok chce zarabiać na mikroserialach. Testuje aplikację

TikTok chce zarabiać na mikroserialach. Testuje aplikację

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

To jej kawę pijesz w Żabce. Christina Meinl o sile rodzinnej marki [WYWIAD]
Materiał reklamowy

To jej kawę pijesz w Żabce. Christina Meinl o sile rodzinnej marki [WYWIAD]

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu