Edyta Górniak zarzuciła wcześniej produkcji, że podczas transmisji nie włączono jej mikrofonu. Artystka skrytykowała brak profesjonalizmu i zapowiedziała, że nie przyjmie najbliższych zaproszeń do występów w Telewizji Polskiej. Do sytuacji doszło podczas koncertu zorganizowanego 5 września w Białych Błotach.
Biuro prasowe TVP w odpowiedzi przekazanej portalowi Wirtualnemedia.pl przeprosiło wokalistkę.
– Przepraszamy Edytę Górniak za sytuację, do której doszło podczas jej występu w ramach koncertu "Lato z Radiem i Telewizją Polską". Zdarzenie było wynikiem błędu technicznego związanego ze sprzętem i nie powinno mieć miejsca – poinformował nadawca.
Telewizja Polska zapewniła, że okoliczności zdarzenia są szczegółowo wyjaśniane z zespołem odpowiedzialnym za realizację wydarzenia.
– Była to jednostkowa sytuacja, która nie powinna przesłaniać profesjonalnej pracy setek osób zaangażowanych w przygotowanie i realizację całego wydarzenia. Bezpieczeństwo artystów oraz najwyższe standardy realizacji wydarzeń pozostają dla Telewizji Polskiej priorytetem – podkreśliło biuro prasowe TVP.











