Ustawa medialna utknęła. Ministerstwa spierają się o 2,5 mld zł na media publiczne

Projekt nowelizacji ustawy medialnej wciąż nie trafił do Sejmu i nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Jedną z kluczowych kwestii pozostaje sposób finansowania mediów publicznych. Ministra kultury Marta Cienkowska jeszcze kilka miesięcy temu zapewniała, że w sprawie 2,5 mld zł rocznie osiągnięto porozumienie z Ministerstwem Finansów. Teraz powtarza, że wysokość i sposób finansowania mediów nadal są przedmiotem prac.

Magdalena Lis
Magdalena Lis
Udostępnij artykuł:
Ustawa medialna utknęła. Ministerstwa spierają się o 2,5 mld zł na media publiczne
Minister finansów i ministra kultury
Fot. Marysia Zawada

Co się dzieje z projektem nowelizacji ustawy medialnej? Przez ostatni miesiąc szukałam odpowiedzi na to pytanie w różnych instytucjach.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów odesłała mnie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN), wskazując, że to ten resort odpowiada za projekt.

Podobnej odpowiedzi udzieliła Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Ewelina Pietrołaj z KRRiT poinformowała, że prace nad ustawą prowadzi MKiDN. Dodała, że KRRiT przekazała resortowi uwagi do projektu, ale nie zostały one uwzględnione, mimo że ustawa dotyczy kwestii bezpośrednio związanych z konstytucyjnym statusem i zadaniami Rady.

Projekt na etapie zmian rządowych

W końcu uzyskaliśmy odpowiedź z MKiDN. Jak poinformował nas rzecznik prasowy resortu Piotr Jędrzejowski, projekt zmian w ustawie o radiofonii i telewizji jest obecnie na etapie prac Stałego Komitetu Rady Ministrów. W czerwcu br. został przyjęty przez Komitet do Spraw Europejskich. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy trafi on do Sejmu.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji oraz niektórych innych ustaw (UC130) został przedstawiony przez MKiDN w grudniu 2025 roku. Zakłada finansowanie misji publicznej z budżetu państwa kwotą co najmniej 2,5 mld zł rocznie. Przewiduje też maksymalny limit wydatków na finansowanie mediów publicznych w latach 2027–2036. Ostateczne rozwiązania mają uwzględniać możliwości budżetowe państwa oraz zgodność z Europejskim Aktem o Wolności Mediów (EMFA).

Poza zmianami dotyczącymi finansowania mediów publicznych zakłada on m.in. rezygnację z abonamentu radiowo-telewizyjnego, likwidację Rady Mediów Narodowych oraz zmiany w KRRiT, w tym zwiększenie jej składu z 5 do 9 osób

Spór o 2,5 mld zł z budżetu

Jedną z najważniejszych kwestii, które nadal wymagają uzgodnienia, jest sposób finansowania mediów publicznych. Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów i Gospodarki o stanowisko ws. przeznaczenia 2,5 mld zł rocznie z budżetu państwa na media publiczne. Odesłano nas do pisma z 29 grudnia 2025 roku.

W tym dokumencie resort finansów krytycznie ocenia zaproponowany sposób finansowania reformy. Wskazuje, że rozwiązanie oznaczałoby zwiększenie wydatków budżetu państwa o około 25 mld zł w ciągu 10 lat, w tym o 2,5 mld zł już w 2027 roku.

Zdaniem ministerstwa przy obecnej sytuacji finansów publicznych tak wysokie i sztywne wydatki mogą stanowić problem. Resort proponuje więc uzależnienie wejścia ustawy w życie od sytuacji finansów publicznych – konkretnie od osiągnięcia przez sektor instytucji rządowych i samorządowych wyniku na poziomie -4 proc. PKB lub lepszego.

Przedstawiciele resortu finansów zwracają również uwagę, że projekt nie wskazuje konkretnego źródła finansowania nowych wydatków. Samo zapisanie w ustawie kwoty 2,5 mld zł rocznie nie oznacza, że pieniądze te automatycznie znajdą się w budżecie państwa.

"Umówiliśmy się z ministrem finansów"

Jesienią zeszłego roku ministra kultury Marta Cienkowska zapewniała, że kwestia finansowania została już ustalona.

– Zaproponujemy 2,5 mld zł stabilnego finansowania z budżetu, uzupełnionego o waloryzację i inflację. Jest to kwota, którą udało nam się wypracować także po audycie Telewizji Polskiej, w rozmowach z Ministerstwem Finansów, w trosce o budżet państwa – mówiła podczas konferencji.

W lutym tego roku ministra Cienkowska potwierdzała tę informację w wywiadzie dla Zero.pl: "Możemy zapisać w ustawie kwotę 2,5 mld zł. I na taką kwotę umówiliśmy się z Ministerstwem Finansów."

Teraz przedstawiciele MKiDN są nieco ostrożniejsi. Poinformowano nas, że "kwestie dotyczące wysokości i sposobu finansowania mediów publicznych są obecnie przedmiotem dalszych prac w ramach procesu legislacyjnego." Ostateczne rozwiązania będą dopiero wypracowywane.

Czy projekt w ogóle trafi do Sejmu?

Zgodnie z doniesieniami Onetu w lipcu Donald Tusk "dał do zrozumienia, że rządowy projekt ustawy medialnej nie trafi do Sejmu".

– A chcesz, żeby ustawa w Sejmie została tak zmieniona, że będzie do zaakceptowania przez Nawrockiego i rok przed wyborami będziemy mieli znowu telewizję Kurskiego? Chcesz jego powrotu? – miał – według doniesień Onetu – pytać premier posła Koalicji Obywatelskiej Piotra Adamowicza.

Na razie projekt pozostaje jednak w rządowym procesie legislacyjnym. Jest na etapie prac Stałego Komitetu Rady Ministrów, ale termin skierowania go do Sejmu nie został określony.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Były prezes TVP o "otoczeniu przez mafię". Dlaczego zerwał współpracę z firmą gwiazdora disco polo

Były prezes TVP o "otoczeniu przez mafię". Dlaczego zerwał współpracę z firmą gwiazdora disco polo

Telewizja Polska przeprasza TVN. Za słowa Sakiewicza z czasów PiS

Telewizja Polska przeprasza TVN. Za słowa Sakiewicza z czasów PiS

Żubr do odstrzału? Eksperci ostrzegają przed rebrandingiem Banku Pekao

Żubr do odstrzału? Eksperci ostrzegają przed rebrandingiem Banku Pekao

Były szef radiowej Trójki kontra nadawca z Pomorza. Pismo do KRRiT

Były szef radiowej Trójki kontra nadawca z Pomorza. Pismo do KRRiT

Browary zaapelowały do premiera ws. zakazu reklam piwa. Mamy odpowiedź resortu zdrowia

Browary zaapelowały do premiera ws. zakazu reklam piwa. Mamy odpowiedź resortu zdrowia

KRRiT chce większego budżetu. W planach 27 nowych etatów i ośrodek badawczy

KRRiT chce większego budżetu. W planach 27 nowych etatów i ośrodek badawczy