Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podsumowała finansowanie mediów publicznych w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku. Z bieżących wpływów abonamentowych regulator przekazał nadawcom 241,325 mln zł. Najwięcej otrzymała Telewizja Polska w likwidacji – 123,378 mln zł. Do Polskiego Radia w likwidacji trafiło 59,319 mln zł, a 17 regionalnych rozgłośni publicznych dostało łącznie 58,628 mln zł.
Dodatkowe 49,923 mln zł pochodziło ze środków zwróconych przez sądy z rachunków depozytowych Ministra Finansów. Łącznie oznacza to, że w pierwszym półroczu media publiczne otrzymały za pośrednictwem KRRiT 291,248 mln zł. W komunikacie regulator nie podał, jak zwrócona przez sądy kwota została podzielona między poszczególne spółki.
Kolejne 362 mln zł do końca roku
KRRiT zapowiada, że w drugiej połowie 2026 roku przekaże publicznym nadawcom z bieżącego abonamentu kolejne 361,987 mln zł. Łączna kwota wpływów abonamentowych za 2026 rok rozdzielona przez Radę ma wynieść 603,312 mln zł. Do tej sumy mogą dojść następne pieniądze zwracane z depozytów sądowych.

Finansowanie z KRRiT jest jednak znacznie mniejsze od pieniędzy przekazywanych mediom publicznym bezpośrednio z budżetu państwa. Według danych przytoczonych przez regulatora Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypłaciło nadawcom w pierwszym półroczu 1,2 mld zł.
Z tej kwoty 900 mln zł otrzymała TVP, 150 mln zł Polskie Radio, a kolejne 150 mln zł regionalne rozgłośnie publiczne. Razem z pieniędzmi przekazanymi za pośrednictwem KRRiT daje to blisko 1,5 mld zł publicznego finansowania w ciągu sześciu miesięcy.
Ponad 316 mln zł nadal w sądach
Część pieniędzy abonamentowych wypłaconych w tym roku pochodzi z wpływów zgromadzonych jeszcze w 2024 roku. Jak wcześniej opisywał portal Wirtualnemedia.pl, na początku 2024 roku KRRiT wstrzymała bezpośrednie przekazywanie abonamentu mediom publicznym.

Uchwałą z 7 lutego 2024 roku większość Rady zdecydowała, że pieniądze będą kierowane do depozytów sądowych. Regulator tłumaczył to sporem dotyczącym prawidłowej reprezentacji spółek po postawieniu TVP, Polskiego Radia i rozgłośni regionalnych w stan likwidacji.
W praktyce do jesieni 2024 roku bez pieniędzy pozostawały przede wszystkim Telewizja Polska i Polskie Radio. Niektóre regionalne rozgłośnie otrzymały pojedyncze transze po wyczerpaniu drogi odwoławczej, ale zasadnicza część abonamentu za pierwsze trzy kwartały została objęta postępowaniami depozytowymi. Do września KRRiT złożyła ponad 120 wniosków o przyjęcie pieniędzy do depozytów.
Szersze wypłaty dla wszystkich spółek ruszyły dopiero po powodzi na południu Polski we wrześniu 2024 roku. KRRiT zdecydowała wówczas o przyspieszeniu październikowej transzy oraz przekazaniu nadawcom ponad 22 mln zł nadwyżki abonamentowej za 2022 rok. TVP została zobowiązana do przeznaczenia większości otrzymanej kwoty na swoje oddziały regionalne.

Prof. Kowalski chce wycofania apelacji
Mimo stopniowego zwracania środków sytuacja nie została rozwiązana. Z informacji przekazanych w lipcu Wirtualnemedia.pl przez prof. Tadeusza Kowalskiego, członka KRRiT, wynika, że postępowania depozytowe nadal obejmują ponad 316 mln zł.
Ponad 174 mln zł z tej kwoty przypada na Telewizję Polską, 95 mln zł na Polskie Radio, a około 47 mln zł na regionalne rozgłośnie publiczne. Są to pieniądze pochodzące z pierwszych trzech kwartałów 2024 roku.
Prof. Kowalski ponownie zaapelował do pozostałych członków Rady o rezygnację z apelacji od orzeczeń, w których sądy odmawiały zgody na ustanawianie depozytów. Jego zdaniem dalsze prowadzenie spraw sprawia, że pieniądze przeznaczone na realizację misji publicznej pozostają poza systemem finansowania nadawców.
Do lipca sądy zwróciły KRRiT 62 depozyty o łącznej wartości ponad 142 mln zł. Rada stopniowo podejmuje uchwały o przekazywaniu odzyskiwanych transz poszczególnym spółkom, jednak większość jej członków nie zgodziła się dotychczas na systemowe wycofanie apelacji postulowane przez prof. Kowalskiego.

KRRiT krytykuje stan likwidacji
W półrocznym podsumowaniu KRRiT ponownie określiła likwidację mediów publicznych jako "pozorną". Regulator argumentuje, że spółki nadal przygotowują programy, zatrudniają pracowników, zamawiają audycje i planują inwestycje, a jednocześnie otrzymują wysokie dotacje z budżetu państwa.
W kwietniu przewodnicząca KRRiT Agnieszka Glapiak skierowała do prokuratury zawiadomienie dotyczące sposobu prowadzenia likwidacji TVP, Polskiego Radia i rozgłośni regionalnych. Według komunikatu Rady prokuratura nie zdecydowała dotychczas o wszczęciu śledztwa. KRRiT zwróciła również uwagę, że zapowiadany od 2023 roku projekt reformy mediów publicznych nadal nie trafił do Sejmu.
Regulator rozpoczął jednocześnie uzgadnianie planów programowo-finansowych nadawców na 2027 rok. Decyzje o ich zatwierdzeniu lub odrzuceniu mają zostać podjęte do 15 grudnia 2026 roku.










