W poniedziałkowym wydaniu "Dzisiaj" Danuta Holecka zapowiedziała materiał poświęcony rosnącym kosztom utrzymania samochodów. Konrad Chmioła i jego rozmówcy w swojej relacji zachęcali do wynajmu samochodów. Pokazano logotyp nowego sponsora Republiki platformy Motolia.pl, która zajmuje się taką działalnością, a także fragment spotu reklamowego marki ze znanym piłkarzem.
— Zachęcam państwa do korzystania ze wszystkich usług, które opisujemy na antenie mówiąc, że jeśli korzystasz z tej albo innej usługi, to wspierasz Telewizję Republika. Ostatnio również na rynku motoryzacyjnym. O tym też będziemy mówić na antenie — zapowiedział Michał Rachoń, dyrektor programowy stacji. Na ekranie ponownie pokazano platformę Motolia.pl.
KRRiT nałoży karę na Republikę?
Regulator przyjrzy się materiałowi i sprawdzi, czy nie doszło do złamania przepisów. — Obecnie trwa analiza wyemitowanego materiału. Równolegle zwracamy się także z prośbą do nadawcy o udostępnienie materiału źródłowego. Po analizie zostanie podjęta decyzja w tej sprawie — dodaje Ostrowska.

Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji, w programach informacyjnych i publicystycznych dotyczących wydarzeń społecznych i politycznych lokowanie produktu jest zakazane. W innych formatach to możliwe, ale audycja musi być oznaczona jako zawierająca lokowanie produktu.
Zabronione jest też nadmierne eksponowanie promowanych marek. KRRiT nakładała za to kary na m.in. TVP i TVN. Kilka lat temu ówczesny przewodniczący Rady Maciej Świrski nałożył 80 tys. zł grzywny na TVN za omyłkowe nadanie reklamy podczas "Faktów". Sąd apelacyjny w Warszawie potwierdził zasadność grzywny.
W 2025 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wymierzyła wobec stacji dwie kary po 40 tys. zł z powodu mowy nienawiści. Powodem był brak wystarczającej reakcji na telefony starszej kobiety do studia. Ta wyraziła opinię, że w przypadku kolejnej pandemii "pospólstwo szwabsko-bolszewickie będzie zdychać z głodu".

Mówiła też o "starej komuszej rurze", a marszałka Sejmu nazwała "fagasem z TVN". Podczas innego połączenia dzwoniąca mówiła o "szubienicy" dla członków rządu. Republika była też karana m.in. za nadanie spotu piwa o zbyt wczesnej porze, a także brak wystarczających udogodnień dla niepełnosprawnych.
Olechowski: Republika próbuje przełamać bojkot reklamowy
Materiał był krytykowany przez część internautów. – Wiadomości dnia według Republiki – napisał twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski na portalu X, załączając materiał z profilu "Oglądam Wiadomości, bo nie stać mnie na dopalacze 2" chwalący markę Motolia. Na wpis twórcy Kanału Zero odpowiedział Jarosław Olechowski.
– Od 2 lat Republika jest systemowo niszczona przez zmowę kartelową na rynku reklamy telewizyjnej. Z powodu absurdalnego bojkotu reklamowego stacja jest okradana z milionów złotych tylko dlatego, że jest medium krytycznym wobec kryptodyktatury Donalda Tuska. Wobec tych działań bierne i bezradne są KRRiT oraz UOKiK. Ale największym problemem jest to, że Republika próbuje przełamać bojkot reklamowy i nie dać się zadusić – stwierdził Olechowski.

Według danych Nielsen Audience Measurement w kwietniu 2026 roku średnia widownia minutowa TV Republika wynosiła 300 140 widzów, a udział w rynku oglądalności – 5,33 proc. (wobec 6,32 proc. rok wcześniej).










