Jako sponsor oficjalny Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej FIFA 2026 oraz Mistrzostw Świata Kobiet 2027 Lay’s aktywnie wspiera piłkarskie emocje.
W Polsce prowadzona jest kampania pt. "Oglądaj mecz ze swoją paczką". A w sklepach pojawiły się limitowane smaki chipsów inspirowane kuchniami różnych krajów, w tym nawiązujące do polskiej kiełbasy i włoskiej pizzy. Co ciekawe, ani Polska, ani Włochy nie zagrają na tegorocznym mundialu.
Mimo braku awansu Polaków, chipsy pozostaną w sprzedaży
Aleksandra Wierzba, corporate affairs representative w PepsiCo, w rozmowie z Wirtualnemedia.pl tłumaczy, że z danych sprzedażowych firmy wynika, iż momenty wspólnego oglądania meczów sprzyjają sięganiu po przekąski.
– Lay’s na stałe wpisały się w rytuał domowego kibicowania i dzielenia sportowych emocji, dlatego awans poszczególnych drużyn do kolejnych etapów mistrzostw nigdy nie był dla nas wytyczną przy planowaniu naszych aktywności marketingowych. Absolutnie nie traktujemy więc tego jako niedopatrzenia, a wręcz z uśmiechem czytamy komentarze internautów w stylu: "Można je jeść nawet jak się nie awansuje. Nikt tego nie sprawdza" – mówi Wierzba.

Pomysł stworzenia Lay’s o smaku Polskiej Kiełbasy był ukłonem w stronę naszych konsumentów. Na profilu marki na Instagramie publikujemy często fikcyjne produkty związane z polską kulturą i kuchnią, np. Lay’s o smaku kotleta mielonego z buraczkami czy klusek śląskich z sosem. Posty te cieszą się zawsze ogromną, organiczną popularnością, a "Polska Kiełbasa" to przeniesienie instagramowej fikcji na rzeczywistość.
W oczekiwaniu na kolejne rozgrywki turniejowe, w kwietniu w sprzedaży pojawią się kolejne limitowane smaki przygotowane specjalnie dla wybranych sieci handlowych – Lay’s inspirowane hiszpańskim, aromatycznym serem będą dostępne w Żabce, a w Biedronce pojawią się Lay’s, dla których inspiracją były holenderskie frytki z sosem curry i orzeszkami ziemnymi.
– Planujemy również rozpoczęcie kolejnych atrakcyjnych aktywacji i konkursów konsumenckich skierowanych do największych polskich fanów futbolu – dodaje Aleksandra Wierzba.













